Półtora roku wojny z urzędniczą samowolą i złośliwością

Chciałem opowiedzieć historię bliskiej osoby , która od półtora roku jest na wojnie z urzędnikami, przy czym słowo "wojna" jest tu całkiem uzasadnione - jak zobaczycie. Właściwie nie wiem na co liczę opowiadając to, pewnie na Wykop efekt - ale proszę, przeczytajcie. Kot w miniaturce nieprzypadkowy.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 48
- Odpowiedz





Komentarze (48)
najlepsze
Gdy człowiek zdycha (bo umieraniem tego nazwać nie można) na takiego raka kości (teść - lata 90-te) i środki przeciwbólowe przestają działać. Gdy nie ma miejsca w żadnym DPS-ie i wyje z bólu krzycząc by go zabić tu i teraz w mieszkaniu w bloku... To chrześcijańsko zgadzamy
licz sie z tym ze bedziesz sie musial nia tak samo zajmowac bo to czesto spada z pokolenia na pokolenie.
źródło: WIOSNA
PobierzJa bym nabijanie na pal zalecał. Ciach i po krzyku... Nie ma to jak
prewencyjne dwa dni wycia nabitym na pal... Ależ TO by politykom,
lobbystom i wszelkiej maści decydentom pomogło jeśli chodzi o pamięć.
Przypomniało by, ze w Państwie rządzi coraz bardziej w-------e
społeczeństwo a nie media
@GlupiLogin: bo, jeśli nie ma wcześniejszego sądowego rostrzygnięcia sprawy, to nadal jako dziecko odpowiada się za opiekę nad rodzicem. Alimenty itp - działają w obie strony.
Nawet jak ten rodzic tylko cię spłodził i w zyciu nie wdział więcej.
Nawet jak cię "wyrzucił z domu" itp.
Jeśli nie masz na
Jeżeli jesteś człowiekiem, to zajmiesz się rodzicem, który zdycha pod płotem we własnych szczynach, nawet jeśli ten rodzic nie chce cię znać.
Do ZOL-u matka na razie się nie kwalifikuje, poza tym czas oczekiwania na miejsce w ZOL-u to około roku.
Koszty w prywatnych domach opieki są niebotyczne, absolutnie nigdzie nie ma takiej sytuacji żeby prywatny dom był tańszy od DPS-u (i jeszcze o 2000 zł?). Na to nas absolutnie nie stać (pomijam fakt, że w prywatnych domach też wolnych miejsc nie ma i trzeba czekać).
To
Ale najpierw trzeba załatwić sprawę - w tym proces cywilny raczej nie pomoże, a rozpraszać energii i wysiłku w tym momencie nie możemy.
Tu większe szanse miałoby doniesienie do prokuratury i proces karny. Być może to zrobimy, jest to aktualnie konsultowane przez prawnika.
Mediom trzeba temat "sprzedać", tak żeby zwęszyły w tym klikalność. Ja tego nie umiem (chociaż sam byłem dziennikarzem przez dość długi czas, ale to było dawno i zupełnie inaczej jeszcze wtedy dziennikarstwo wyglądało). Taki wpis na Wykopie to już jest jakiś
Nagrywalne wszystkie rozmowy z gminą, gops, dps itd. Ustalenia tylko na piśmie. Nic na gębę. Nagrywaj rozmowy telefoniczne.
Na koniec prawnik (kasa idzie na matkę to na prawnika znajdź) który zrobi porządek z tym burdelem.
Komentarz usunięty przez moderatora
A taki argon, hel.... dziala inaczej.