z punktu prawnego nie ma takiego pojęcia jak "pijany".
@olowpb: Nie chodzi mi o prawo, tylko o to, że używa się wyrażenia "pijany kierowca" w stosunku do kierowcy po lampce wina czy innego piwa. Pijanych i naćpanych kierowców trzeba j---ć prądem, ale kto decyduje o tym, że Polak czy Słowak (btw. 0 promila) jest pijany/po spożyciu, a Włoch czy Niemiec już nie?

















#szaryburekfoto #fotografia #tatry #tworczoscwlasna
źródło: IMG_20251020_080055
Pobierz