Człowiek się bał, że następną hekatombą narodu polskiego będzie jakaś wojna z Ruskimi, która nas zdziesiątkuje i złamie. A tu widać, że wystarczyła amerykanizacja kultury, wrogie przejęcie UE przez neomarksistów, 30 lat prania Polakom łbów ojkofobią oraz januszostwo boomerów przedsiębiorców i "landlordów" i mamy demografię na poziomie kraju będącego w trakcie wojny i wojnę płci podobną w skali tej w Korei Południowej xD
Człowiek się bał, że następną hekatombą narodu polskiego będzie jakaś wojna z Ruskimi, która nas zdziesiątkuje i złamie. A tu widać, że wystarczyła amerykanizacja kultury, wrogie przejęcie UE przez neomarksistów, 30 lat prania Polakom łbów ojkofobią oraz januszostwo boomerów przedsiębiorców i "landlordów" i mamy demografię na poziomie kraju będącego w trakcie wojny i wojnę płci podobną w skali tej w Korei Południowej xD
















Jestem pod wrażeniem ile osób ćwiczy siłowo z mojej #pracbaza, wśród młodych ludzi z przedziału 25-40 praktycznie co druga osoba, niezależnie od tego czy facet czy loszka. I może z 10% tych osób wygląda jakby ćwiczyło z 6 miesięcy i miało noobgainsy, reszta wygląda jakby w ogóle nie ćwiczyła, wiele osób ma “staż” przynajmniej kilkuletni, część ma trenerów personalnych xD.
Takie realia ćwiczeń
W takim układzie to powinno być: czy knurek czy loszka.
Wielu lubi Walaszka, ale żeby aż tak?