@kasiknocheinmal mierzyłam chałupniczo, ale wygląda na to, że dobrze - kąt ustawienia siodła chyba zadziałał, od 3 dni testuje i jest dużo, dużo lepiej.
@onepnch: przyjaźnić nie, ale zakładam, że siłą rzeczy na wsi jest się bardziej zależnym od sąsiadów i ma się mniej anonimowości, niż w mieście. Z sąsiadami z miasta jestem na "dzień dobry" i "do widzenia" i tyle. Na wsi bylibyśmy obcy i w obcym środowisku.
Jest tu ktoś, kto ma doświadczenia z rekultywacją i przywracaniem żyzności glebie po intensywnej uprawie rolniczej? Piaszczystej, suchej, nieurodzajnej?
Nawiezienie hummusu & czarnoziemu mnie nie interesuje :)
@KapitanONeil czy warto kupić jakieś niewielkich rozmiarów maszyny ogrodnicze / rolnicze? Czy raczej wynajmować do prac albo zagadać do rolnika w sąsiedztwie?
@KapitanONeil @Rolnikt przez najbliższe 5 do 10 lat zamierzam pracować nad gleba, wykonywać prace przygotowawcze do budowy domu i ogarnięcia przestrzeni działki, więc to nie jest tak, że docelowo będę uprawiać rolę. No, może pomidory, ogórki i jakieś owoce ;). Areał maleńki, jak to typowa działka pod domek.
Stąd też pytanie o maszyny. Za tysiaka można kupić na przykład ogrodową glebogryzarkę. Tylko czy rzeczywiście warto i trzeba :-D bo generalnie
Kobieta razem z koleżankami po północy udała się do jednego z warszawskich klubów. Spożywała tam razem z nimi alkohol. Z jej zeznań wynika, że w klubie poznała mężczyznę, który podał się za obywatela Hiszpanii
@FilipWWL: @UberMaliniaczek linia napowietrzna średniego napięcia. Są wydane warunki zabudowy dla działki - dom jednorodzinny do 9m wysokości. Estetyka akurat nie jest zbyt problematyczna, a sama działka ma na tyle dużo walorów, że jednak rozważam.
Zastanawiam się raczej nie nad przenoszeniem czy możliwością budowy domu, tylko nad codziennym życiem z kablami nad głową - czy trzeba dla przykładu zapewnić dostęp do ew. prac, co i jak. W poniedziałek będę
@lukasz0798: szukam takiej od 1200 do 2000 m2. Większą bym nie pogardziła, ale trzeba mierzyć siły na zamiary czy jakoś tak xD. Postawię sobie mały domek modułowy, zrobię miejsce na ognisko i się zobaczy - może jakieś ogórki, pomidory :>. Pieseł w końcu zazna wiejskiego życia.
Branie psa z partnerem/ką którzy nie umieją i nie chcą się nauczyć w tresurę to jest bardzo zła decyzja. Każdego psa, również małego kanapowca. Mnie się trafił taki chłop jak już miałam zwierza i r------ł mi ciężką pracę nad lękowym i generalnie mało rozumnym zwierzęciem WIĘC NIE POLECAM xD
Ani chłopa ani psa się nie pozbędę, ale więcej futrzaków w domu już nie będzie :(
@Kitku_Karola: ja miałam nadzieję, że mój się w końcu nauczy co i jak, bo nigdy żadnego zwierzęcia wcześniej nie miał, a deklarował chęci. No, na chęciach się skończyło xD Chłop sobie zromantyzował relację z psem i uznał, że to jak na filmach - najlepszy ziomeczek z którym można konie kraść i to bez żadnej pracy, co najwyżej z umioralniającą przemową w ramach korekcji zachowań.
@Brzydka_Prawda: chłopie, mówisz tak, jakbyś po każdym artkule o poszukiwanym dzieciaku wyciągał noktowizor z szuflady i latał szukać po lesie, a prawda jest taka, że po prostu klikasz w tytuł niusa, po czym go zamykasz. I co najwyżej p----------z w komentarzach o tym, jak to ci czas zajmują te zaginięcia i że nikt ci ciężkiej pracy nie wynagradza porcją sensacji po odnalezieniu dziecka.
@Brzydka_Prawda nie każdy. Ty na pewno, ale Ty to jesteś hieną. A jak Ci się nie podoba, że nikt Ci nie płaci prywatnymi szczegółami za klik w artykuł, to go nie klikaj. Problem solved.
@Brzydka_Prawda to co napisałeś znaczy tyle, żeś debil, a to że cały czas wymiotujesz tutaj jakimiś roszczeniami bo nie umiesz sam sobie kontrolować treści w internecie i nie klikać w artykuły które cię "nie interesują" (haha, absolutnie nie xD) że jesteś wścibski jak baba z rynku xD
To jest problem, bo później przeciętni faceci umawiają się z takimi ruchadłami które naczytały się lewackiego gówna na temat ruchania się na lewo i prawo, i nieświadomie zarażają za pomocą hpv czy innym wenerycznym gównem swoich partnerów
@Pabick zaraz zaraz. Czyżby ci przeciętni faceci chcieli się z tymi ruchadłami r----ć bez konsekwencji??? Ponoszenie konsekwencji swojego postępowania jest rzeczą normalną u normalnych ludzi!!!
Później okazuje się że facet który miał 1-2 partnerki
10 lat temu można byłoby mnie nazwać lewaczką. Dziś moje poglądy polityczne i moja tolerancja nabrały obrotu o 180 stopni. Dojrzałam? Nie, ale nabrałam pewnego życiowego doświadczenia. Stałam się dużo bardziej konserwatywna w kwestiach LGBT, uchodźców oraz socjalu. Aktualnie doświadczyłam na swojej skórze paskudna, socjalną politykę Niemiec, która tłamsi tych uczciwie pracujących wspierając leniwych. W aktualnej spółdzielni mieszkaniowej mamy mieszkanie od 8 lat. Złożyliśmy wniosek o zmianę mieszkania, bo na 4 osoby
@olya: AHA. Czyli nie lubisz LGBT, uchodźców i socjalu, bo jako osoba niepochodząca z rodziny z trudnościami materialnymi nie możesz dostać mieszkania dla rodzin z trudnościami materialnymi. Brzmi sensownie.
Drętwienie łap na rowerze - czy może mieć coś wspólnego z nieprawidłową pozycją?
Dodam, że mam zaburzenia równowagi (lekka "niepełnosprawność"), więc jakkolwiek kocham rower to jednak zawsze się podczas jazdy bardzo stresuję i ściskam kierownicę. Zastanawiam się jak sobie ulżyć inaczej niż tylko ćwicząc i budując pewność siebie xD
@FreeFromMuslim jestem dość mocno wyprostowana na rowerze, bo mam siodełko nisko - niestety przy wyższej pozycji zdarza mi się... Nie złapać równowagi podczas zatrzymywania się. To raczej nie to.
@DJArmani co drugi dzień ćwiczę ramiona i brzuch, w tym plank i superman na kółku ABS. Jestem dość świadoma swoich słabości i ograniczeń, zbudowanie silnego szkieletu mięśniowego to mój must have (gdyby nie to, to bym wykręcała sobie nogi przy spacerku). Mogę robić wszystkie ćwiczenia siłowe, byle rozsądnie i ze spokojnym progresem (są wręcz wskazane!) i rzeczywiście pomagają. Mimo tego zaczyna mi się robić wdowi kark i to cholerne drętwienie ramion.
@Karbostyryl: jak pójdzie na terapię, to przestanie być dorosłym chłopem chlipiącym bo kolega miał, a on nie miał. O to chodzi w terapii - nie zapomina się, ale za to przestaje się wciąż na nowo przeżywać.
@krytyk__wartosciujacy: nie, dyplom za cokolwiek nie jest lepszy niż brak dyplomu. A przede wszystkim nie jest lepszy, niż dyplom za bycie "zawsze nieprzygotowanym i gadanie nie na temat". Bo tu nie "marzyciel" jest problemem, a komentarz opisujący ucznia jakby przepisany z uwag w dzienniczku. Brak dyplomu nie stygmatyzuje - bo to powinna być nagroda za szczególne osiągnięcia, a nie metoda na wytknięcie uczniowi słabych stron.
jak u was wygląda daily? u nas to takie spowiadanie sie bardziej i przepraszanie jak sie czegos nie udalo w 100% zrobic. tez tak macie? dostalismy taki szablon wypowiedzi na daily #programista15k #programowanie #pracait
generalnie depresyjnie bardzo i co by kto nie zrobil ,ile by nie pracowal, jak bardzo sie nie staral to jest takie przepraszam ze zyje na daily :(
Daily służy do tego żeby wszyscy wiedzieli co się dzieje w zespole.
To jest czas na powiedzenie co robię (żeby inni mogli mnie o coś zapytać) i zadanie moich pytań żeby się odezwał ktoś kto zna odpowiedź.
@hellfirehe: w życiu jeszcze nie byłam na takim daily xD a najbardziej mi się podobało jak kiedyś na każdym daily w projekcie wałkowano mnie co zrobiłam a ja twardo na każdym "ale szanowni,
- Wolisz spacery czy jazdę na rowerze?
- Tak