kto pamięta zrzutki ubrań dla rodzin powodzian z roku 1997 .. wtedy jak ktoś miał gorszego ciucha w szkole to sie z niego śmiali że ma "z pomocy dla powodzian " xD #powodz
Dwadzieścia lat temu, gdy nie miałem gdzie się w życiu podziać mieszkałem... na skupie złomu w kanciapie za pomieszczeniem, w którym były papiery, biurko z kasą itp. Latem, żeby dorobić nad ranem wsiadałem na naprawiony rower znaleziony na złomie i jechałem 10 km żeby ściągnąć kraty z okien bud nad morzem. Miałem klucze do kłódek, a kraty wrzucałem na dachy tych bud. Wieczorem właściciel je zakładał jak przyjeżdżał po utarg. Płacił raz
@Commodore_64 to po prostu okruchy życia i kolejny scenariusz człowieka jednego z 8 miliardów na tym padole łez. Dziękuję za tą historię. Czy była inspirująca? Nie wiem ale czytajac poczułem zmysłami tamten opisany przez ciebie świat. Trzymaj się
Ahh Rambo To nie jest zwykłe kino akcji Faktycznie późniejsze części tak, dodatkowo popkultura podbiła te wrażenie Jednak pierwsza część to dramat, dramat opowiadający o tym jak traktowano weteranów wojennych w USA po powrocie do ojczyzny Może dlatego jest taka dobra, ponieważ została oparta na podstawie książki Lata 80 w pełni, zimowa aura północnych Stanów Zjednoczonych, świetna sceneria, a to wszystko okraszone bardzo dobrą muzyką Jerry'ego Goldsmitha
@ruskizydek Taak, jest to jeden z niewielu filmów, które doceniłem po latach. Mam sentyment do Stallona, zarówno seria Rambo, jaki i Rocky przypadły mi do gustu i lubię do nic wracać. Oczywiście Rambo kończy się na 4, tak jak i Rocky
#przegryw odechciewa mi sie, czuje ze sie zatracam w tym zyciu co prowadze na zasadzie praca-dom, stac mnie na te wszystkie drobiazgi na ktore nigdy nie moglem sobie pozwolic ale to po czasie nie ma kompletnie zadnego znaczenia. Stanalem sobie w miejscu i stoje, nic mnie nie napedza ani nie mam pojecia gdzie isc troche, czuje sie zepsuty tym wszystkim
@audi_quattro: nie wiem co zrobic, ojciec tez se slabo radzi w swoim interesie, a matka borderka od 2014 neetuje, ja nigdy nie mialbym szansy na studia. Taka jest prawda, balem sie ale tez poniekad nie polazlem na mature bo wiedzialem ze i tak nie daliby rady mi pomoc, no i tak se cieciuje w robocie, chociaz to sie udalo. Nie wyobrazam se pracowac i studiowac, no mordega
Nie rozumiem dlaczego żadna dziewczyna mnie nie chce. Mam wyższe wykształcenie, jestem ułożonym, spokojnym człowiekiem bez nałogów. Jestem osobą bardzo wrażliwą, empatyczną, skromną. Wspierałbym swoją partnerkę we wszystkich życiowych trudnościach. Dawałbym jej prezenty i organizował wspólne spontaniczne wycieczki. Zaspokajałbym ją drogimi niespodziankami, a czternaste urodziny zorganizowałbym jej takie, że zapamiętałaby je do końca życia. Mimo tego wszystkiego jestem samotny, co ze mną nie tak?
@Windows98: Robiłem sobie różne rzeczy, ale pół dnia kisnąłem, że jak można być tak upośledzonym, aby banować userów, którzy są zaczynem dla masy kontentu XD
#powodz
źródło: hc4ktkqTURBXy8xNDE1MDFjMmMzYzU1MDQ0NjRlOTc4NDEzZGJiMWI1Yy5qcGVnkZUCzQMAAMLD
Pobierz