Ech, nie widziałam weekendu na odwrotnym kontynencie. Wstałam dziś po może 2 godzinach faktycznego snu na sprint. Żałowałam jak wuj xD Na kwale nie warto było się budzić, highlighty potwierdziły wszystko, co wiemy.
Niemniej, co do sprintu. No ładnie wyglądała ta walka merco-ferrarowa na początku. Znalazłam w swoim telefonie memiczki sprzed 10 lat, tu się dużo działo w kontekście Ferrari.
Niemniej ja jestem prostym człowiekiem, potrzebuję prostych emocji. Mam nadzieję, że jutro dostaniemy ich
Niemniej, co do sprintu. No ładnie wyglądała ta walka merco-ferrarowa na początku. Znalazłam w swoim telefonie memiczki sprzed 10 lat, tu się dużo działo w kontekście Ferrari.
Niemniej ja jestem prostym człowiekiem, potrzebuję prostych emocji. Mam nadzieję, że jutro dostaniemy ich



























#f1 #f1spam
źródło: image
Pobierz