@Lukardio: obawiam się, że jak wtedy wydawała się git za dzieciaka, tak wyrosła, jak w sumie większość dziewczyn na jakąś lambadziare pustą. Ale to tylko moje przypuszczenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Galvay: W tej edycji ogólnie były takie podstawowe błędy popełniane do samego końca typu podanie makaronu bez soli albo podanie spalonego dania. Takie rzeczy to się mogą gdzieś w eliminacjach zdarzyć, ale nie w ostatnich odcinkach. Pamietam edycje, gdzie byłem pod wrażeniem dań, dekoracji, pomysłów. A tutaj takie nic specjalnego.
Schodzi na dno ten program.

Wszyscy uczestnicy finału (może poz Filipem, choć i to trochę naciągane) reprezentują poziom gospodyni wiejskiej eksperymentującej z daniami Pascala brodnickiego. Są tylko pozycjami w tabelkach w excelu, bo tak wyszło ludziom w tvn żeby ich zostawić dla oglądalności. Nie mówię, że wcześniej tak nie było, ale przynajmniej był zachowamy jakiś poziom xD

Pamiętam poprzednie drogi do finału: jakieś wymyśle dania, kuchnia molekuralna, desery z kopułami z ciasta
@czlowiekbutelka: No ja się zgadzam. Nawet jak ten schab był dobry, to jednak uczestnicy powinni myśleć nie tylko o jury, ale tez o widzach. Widzowie tego nie spróbują czy dobre. Ale można było chociaż ciekawie podać dla oka widza. A tu takie nic.
Czterech finalistów? Filip zasłużył. Kubuś od początku był lansowany jako dziecko Juniora. Ela wiadomo, żeby grażyny oglądały do ostatniego odcinka, bo to poziom
kucharki ze stołówki szpitalnej. Ale śpiewak? Ulubieniec prukwy z nudlami na głowie, co on robi w finale? Madzia ma aż taką siłę przebicia? Następnym razem niech zostawią do finału 10 osób i ze cztery otyłe baby, żeby Grażyńska miały co oglądać.
#masterchef
Tego juz nie da sie ogladac.. Gessler spozniajaca sie kolejny raz na nagranie, ciagłe pomaganie uczestnikom w prostych sprawach, np. babka miala 2h na zrobienie makaronu i polegla.. Masakra.. Rozumiem ze jurorzy najedli sie wstydu tydzien temu, ale to trzeba bylo im w studio pare razy wywalic talerze do kosza i zadbac o poziom, a nie ciagle ich niańczyć i nie krytykowac.. Do tego odtworzenie dosc prostego dania w polfinale? W juniorze
@emerjot: beznadziejna edycja
1. Mieli pokazane danie do odtworzenia a jak juz sami mieli zaczynac gotować to przenieśli się na ten plac i Michael do nich "dzień dobry" - to znaczy, że całą noc mogli kminić jak to zrobić, a póżniej i tak im nie wyszło?
2. Co to ma być że oni sobie non stop pomagają? Zero jakiejś rywalizacji, wszyscy się kochają i w ogóle jak nie wygram i tak
@emerjot: gdzie te czasy, gdy Magda rzucała talerzami.
Ogólnie mam wrażenie, że poziom mocno spadł odkąd przeniesiono eliminacje do internetu i jurorzy nie testują tych dań przez co niekoniecznie ci najlepsi przechodzą do 14.
No i do tego w większości sezonów jest jakaś babka, co niezbyt potrafi gotować, ale w jakiś sposób przechodzi dalej i zazwyczaj Magda robi sobie na niej używanie w finale