Moze jestem nienormalny ale o co chodzi z tym ze ludzie przezywaja w korpo sytuacje niezalezne od nich, ktore nawet nie maja wplywu na ich ocene w pracy. Powiedzmy inny departament/zespol cos zawalil winny jest jasny ale przez to cos w projekcie sie powiedzmy przesunelo o 2 tygodnie. Nie ma to wplywu na ich ocene w pracy. No spoko trzeba naprawic ale o co chodzi z tym stresowaniem sie. Oni przezywaja ten
@lucian145: na każdym kroku w korpo, tak z góry jak i każdy indywiadnie przez pracowników, stosuje jakieś socjotechniki. w celu osiągnięcia różnych korzyści. można być tego świadomym, ale jest się nadal człowiekiem z podatnościami.
@Janusz_od_kabli: ja sobie zaplanowałem wyjście do restauracji i od wczoraj myślę, że czeka na mnie jedzonko (lepsze to niż zamawianie bo wtedy to ja czekam)
tak jak wszędzie widać narzekanie na zły, okrutny system kaucyjny, warto docenić, że po weekendzie w wiacie śmietnikowej z plastików nie wysypują się puszki i butelki, a pierwszą frakcją, która się wypełnia jest papier
@dorszcz: lipiec to statystycznie najbardziej deszczowy miesiąc w Polsce, co w tym dziwnego? a nieźle zgrzanym trzeba być od upałów żeby nie odróżniać 35 od 25 stopni na termometrze xd
@haabero: chińską, koreańską, wietnamską :) chodzi o to, że miałem okazję jeść dobre tofu, ale częściej niestety takie, które traktowane było tak, że ciężko się dziwić, że dla wielu osób tofu = fu (⌐͡■͜ʖ͡■)
@tomkom: ja na przykład posługuje się domyślnie groszami, wtedy obracam milionami i przystosowuję się w ten sposób myślowo do przyszłego stanu konta już w złotówkach
@Igrekpl: finalnie wystarczył wiatrak skierowany na taflę wody - parowanie bardzo duże, ale temperatura stabilna. w naturze poza wiatrem mechanizmem zapobiegającym znacznemu wzrostowi temperatury w głębszych warstwach wody chyba jest też pośrednio zakwit glonów?
idziesz sobie spokojnie przez las aż tu nagle jedzie rodzinka na rowerach z przyczepionym głośnikiem i słyszysz z nikąd jakby baba zaczęła wymiotować (dziękuję pan Doppler) #spierdotrip
it's over, psycha siada po czwartym dniu kiedy temperatura w mieszkaniu nie spada poniżej 28. co z tego, że na zewnątrz przyjemnie chłodno, okna otwarte na oścież, kiedy mury i wszystko nagrzane do 30 stopni
kolejny raz słyszę w mediach, że PSE uspokoja, wyłączeń nie będzie, wszystko jest pod kontrolą. ale kto się boi? XD głupich z ludzi robią, propaganda strachu. "w upały zapotrzebowanie na energię znacznie rośnie" - pokażcie mi to na wykresach w porównaniu do wykorzystania zimą. wszystko coraz bardziej energooszczędne, OZE efektywniejsze, systemy projektowane były pod stare żarówki 60W (uogólniając) i problemów nie było, śmiechu warte
bo przecież Mińsk brał dużo więcej niż aktualna lodówka
3-4x więcej
ciekawostka, sieć tramwajów w Warszawie w 2003 zużywała niewiele mniej niż dziś. stare Konstale z rozruchem oporowym vs dzisiejsze, nowoczesne, klimatyzowane składy z rekuperacją
#rcb #oswiadczeniezdupy
źródło: 48201
Pobierzźródło: Screenshot_20260715_165702_Messages
Pobierz