
"Jakbyś na kamień najechał". Pierwszego samobójcy nie zapomną już nigdy

Pierwszego pamięta się zawsze. To jak tortura, film puszczany z zacinającej się szpuli. Kilka sekund ciągnie się w nieskończoność. Za chwilę ktoś pod kołami pociągu, który prowadzisz, straci życie. Możesz tylko patrzeć.
z- 222
- #
- #
- #
- #
- #


















