Tak wygląda front nowej bmw x5. Cena za golasa 440k.
Jak jakieś zęby wiewiórki, czy innego chvja gryzonia xD
W dziwną stronę to idzie.
Te
Jak jakieś zęby wiewiórki, czy innego chvja gryzonia xD
W dziwną stronę to idzie.
Te
jester klientem tej marki?
bmw zawsze szokowało nowym designem co kilka generacji, teraz problem polega na tym, że próbują szokować stylem od lat znanym z Korei czy Japonii, teraz również z Chin xd
W czasach gdy Toyota robiły samochody o aparycji tostera albo suszarki do włosów BMW puszczało e65, które rozwalało łeb konserwatywnym fanom bawarskiego siermiężności xD a teraz BMW mówi wymyśliliśmy coś a cały świat: brawo, wymyśliliście rodzinnego Hyundaia xD
źródło: image
PobierzP--o smakuje jak rzygi, a wino jak g---o. Gdyby herbata smakowała jak a-----l jakikolwiek to nikt by jej nie pił.
Bo a-----l ludzie piją bo mają po nim fazę, a nie dlatego że im smakuje. Tylko żeby sobie to jakoś usprawiedliwić wymyślają przeróżne teorie.
nic z tego co powiedział nie jest prawdą
USA i UE wcale nie promują rozmów pokojowych
Czy zeleński będzie ciągnął stan wojenny ile się da, żeby uniknąć rozliczenia jak natanjahu, odpowiedź prawdopodnie też brzmi Tak.
no ładne zesrańsko w komentarzach, tylko ciekawe jakie macie alernatywy na brutalną rzeczywistość
IMO to jest genialny ruch, żadne auto tak teraz nie wygląda i to jest ważne, a nie kwik sebków

Jak przyrównasz TVN do Republiki, to już potem możesz sobie w głowie uzasadniać, że ty ani TVN i Republiki nie oglądasz, bo oglądasz kanał zero, który jedzie równo po wszystkich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: IMG_20260831_005725
Pobierz
źródło: images (1)
Pobierz
Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, został zatrzymany
zbo kacprzyk, głeboko związany z PO, dalej sobie żyje jak pączek w maśle i nic się w tej sprawie nie dzieje
Piesiewicz nikogo nie zabił. Kacprzyk tak.
źródło: HQwTE4LWoAAcBC0
Pobierzza 3700zl to jest "utrzymywanie przy życiu"
Jesli mieszkasz w powiatowym i wynajem 2000zl za kawalerkę znajdziesz
Gdyby świat tak działał, to lekarze nie robiliby po 300h miesięcznie, bo przecież komfort osiągneli już dawno temu. Biznesmeni często pracują tak długo jak im zdrowie pozwala, rozwijają swoje firmy i biznesy. Przecież komfort osiągneli już dawno temu.
Jeśli wolisz mądrośći narodu, to przypominam: apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Jeśli wolisz założenia ekonomiczne: potrzeby ludzkie są nieograniczone.
patrzysz na to z perspektywy tej konkretnej osoby, a nie tego, że ktoś te kotlety będzie zawsze smażył. Ja po prostu uważam, że ta osoba, któa aktualnie się tym zajmuje, powinna móc się utrzymać na godziwym poziomie i do tego się to sprowadza.
oczywiście że wypłata pary pracowników niższego szczebla powinna zapewniać mieszkanie i możliwość posiadania dzieci bo taki jest kluczowy interes państwa i narodu, ale 30 lat neoliberalnego prania mózgu w Polsce nie pozwala spojrzeć na rynek z punktu widzenia człowieka tylko zawsze jest ból d--y co powiedzą przedsiębiorcy.
To tylko wrócę do tego punktu, z którym się nie zgadzałem - czyli do komfortu który blokuje rozwój. Skoro z perspektywy Somalii u nas jest tak dobrze, to czemu ktokolwiek w Polsce coś ze sobą robi? Bo ludzie mają swoje cele, plany i ambicje - nie osiadają na laurach bo mają gdzie mieszkać, albo stać ich na jedzenie i rachunki.
Komfort pozwala na podejmowanie ryzykownych decyzji, na przedsięwzięcia, które mogą się nie udać
W pierwszej wiadomości zacytowałem ci dokładnie fragment, do którego się odnosiłem. Przeczytaj jeszcze raz, ale daruj sobie odpowiadanie.
szkoda tylko że w pokoleniu naszych starych dokładnie to wystarczało, aby żyć na normalnym poziomie.
właśnie na studenciakow i imigrantów bym nie liczył. Za 5 lat już nie będzie takich zmuszonych do pracy za minimalną, żeby wynajmować pokój i móc studiować gownokierunek na polskiej uczelni, który nic nie da.
Reszta owszem będzie, ale nie będą wynajmować żadnych pokoi za swoją pensje. I też się pula takich osób się będzie kurczyć, bo nikt nie będzie się chciał z takimi rozmnażać.
mieszkamy w europie, chcemy się nazywać zachodem więc mierzę skalą europejską.
a kto ma pracować w maczku czy w biedronce w top5 jeśli prola stać tylko na kawalerkę pod grudziądzem?
Wiadomo, potem całe biuro magistrów inżynierów do odświeżania query w excelu żeby ciężarówka z mlekiem dojechała do Auchana, inaczej nie ma rozwoju.
Czyli przedsiębiorca ma inwestować własny kapitał, zatrudniać ludzi, finansować im wiele rzeczy, utrzymywać miejsca pracy mimo spadku popytu, poprawiać jakość ich życia, ale b--ń Boże nie maksymalizować zysku, bo wtedy jest neoliberałem. XDDDDDDDDD
Uwielbiam ten model gospodarki: ryzyko prywatne, obowiązki społeczne, a zysk najlepiej publiczny. Jak firma upada, przedsiębiorca jest ch*jem. Jak zarabia, też jest ch*jem. Jak podnosi płace - za mało. Jak nie podnosi - wyzyskiwacz.
To nie jest teoria ekonomiczna. To jest
Ale możesz zrozumieć że nie każdy chce brać udział w wyścigu szczurów a jednocześnie mieć potomstwo i życie poza pracą?
Pogarda do zawodów fizycznych? Praca fizyczna jako wstyd?
To przykre, że tak gardzisz normalnymi ludźmi jednak to świadczy tylko o tym z czym sam nie potrafisz sobie poradzić.
Destrukcyjne to jak widać jest dla społeczeństwa i jednostek to co się dzieje bo nie ma dzieci, ludzie są zdepresjonowani itp itd. Ślepy k---a jesteś? Wymyślasz jakieś bajki co by było destrukcyjne jak już destrukcje masz przed oczami bezzębniaku xD Właśnie k---a ten wyścig szczurów bez ustanku wyniszcza jednostki i przez to społeczeństwo tumanie.
Super, a co powiesz o nauczycielach np w Warszawie ktorych nie stac na zycie w okolicy szkoly ktorej uczą?
posmazylbys sobie w maczku takie burgery na 10 godzinnej zmianie to bys tak nie p-------l xddd
a to co, w warszawie nie ma maców, żabek i biedronek?
no nikt nie każe wynajmować w wieku 20 lat całego mieszkania solo i mieszkać w Warszawie.
@codziennaKasia: co za fikoł xD Praca to praca, z 20 latków można robić niewolników? A pewnie jak starszy pracuje to zaczniesz pieprzyć, że sobie zasłużył jak nie znalazł lepszej pracy xD
Nikt nie zmusza do pracy w maku. Na tym polega wolność.
@codziennaKasia: Skrajna naiwność. System jest tak zaprojektowany, że ktoś musi tam pracować. Po pierwsze nisko płatne prace są konieczne, po drugie jeśli będą bardizej bić sięo wyższe stanowiska... to nic się nie zmieni, bo nadal tyle samo ludzi będzie miało lepszą robotę i tyle samo będzie robić w maku.
Do tego trzeba być chujkiem, żeby uważać, że ciężka praca ma nie
to kto ma pracować w macach w Warszawie?
wy się tu kłócicie o 3700zl xd a w Niemczech czy UK (mieszkałem) nawet za minimalną, a pewnie w McD jest lekko wyżej, wynajmiesz lokum, zjesz, pójdziesz do kina i nawet połowę wypłaty odłożysz
źródło: 1000006419
Pobierzale my nie znamy jeszcze fabuly, mielismy tylko kilka urywkow z misji.
Ale ty wiesz o tym, że GTA V było straszliwie krytykowane za coś podobnego, nie? XD
Dopóki nie zobaczę pełnej historii, to raczej ciężko jest to ocenić jako genetyczne.
A jeśli chodzi o GTA to jak ktoś to kupuje dla fabuły to XD
Kolejny, co streścił fabułę na podstawie trailera xD

41-letni Jarosław z poważnym zawałem serca dobijał się do drzwi izby przyjęć dużego szpitala w Lublinie. Mimo że w środku powinni znajdować się lekarz i pielęgniarki, nikt mu nie otworzył.
z
źródło: image
Pobierzgdyby tylko ktoś z antypisu doszedł do władzy i zamknął ich za wały, szkoda że dziś przy władzy nikogo takiego nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)
niezdecydowani zacisną zęby i zagłosują na nich
Ale do k---y czy w tym kraju nie ma bardziej palących problemów?
sporo z nich zwłaszcza tych na prawo jest przeciwko związkom partnerskim, małżeństwom jednopłciowym czy transkrypcjom i uważa że małżeństwo za związek
Nie no szanujmy się. Urwie psiochę lizać. Matko jedyna.
Gadżeciarz
od 24.02.2026
Mikroblogger
od 24.06.2026
Komentator
od 17.08.2026
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
#nerwica #depresja #psychologia #psychiatria #gorzkiezale #studbaza #s----------e #mieszkanie
Jako studenciak robiłem jako agent nieruchomości. Jak wykonywałem pierwsze telefony do obcych ludzi pozyskiwać oferty, w biurze pełnym agentów, to myślałem, że mnie popyerdoli ze stresu. Wychodziłem na korytarz dzwonić. Co innego jak ktoś do mnie dzwonił w jakiejś sprawie i to ja odpowiadałem na pytania, to już nie było tego problemu.