Z cyklu: Polską prosto w ryj. Moja małżonka pracuje w korpo, ma 10-osobowy zespoł pod sobą. 5 osób jest normalnie zatrudnionych na etat, ale drugie 5 to dziewczyny robiące na umowie zleceniu. Właśnie się dowiedziała od HR że firma pokryje koszt wigilii firmowej (wyjście do restauracji) tylko dla zatrudnionych na UoP. Oczywiście zaproszenia już dawno wysłane do wszystkich, secret santa wylosowany, teraz będzie musiała tym 5 dziewczynom powiedzieć, że jednak nie są mile widziane
@thorgoth: Menago znalazł oszczędności i będzie miała na premię dla siebie? Znalazł. Pełen rigcz jak dla mnie. Natomiast ja to bym w ogóle zrezygnował z wigilli i kasę rozdał w premiach.
Niestety ten wpis jest najgorszy ze wszystkich ale czuję się zobowiązany dla użytkowników którzy nas wspierali aby dokończyć historię..
Nie udało nam się, moja żona przegrała walkę z chorobą odchodząc w wieku 30 lat na moich rękach.. teraz jakoś trzeba przeżyć ostatnie pożegnanie i potem próbować stanąć na nogi dla córki.
Serdecznie dziękuję jeszcze raz za okazane wsparcie, pomoc i modlitwę. Szczerze to docenialiśmy.
Ogólnie wszyscy zachwalają Dino jako coś “polskiego” i potężnego, a od środka to jest największy Janusz jakiego poznałem XD
Jako jedyna sieciówka płaci najmniejsze pieniądze, nie ma żadnych świadczeń socjalnych, nie ma żadnych rabatów dla pracowników. Dodatkowo pracownicy muszą z własnej kieszeni opłacać różnice w kasie, na całym sklepie (który jest wielkosciowo czasem jak biedronka) jest 3 osobową ekipą, która zajmuje się wykładaniem towaru, kasami i mięsem - nawet nie mają czasu
@Ka4az: Oho, Dino za bardzo rośnie w siłę, przebija kapitalizacją francuskiego Careefoura, zaczyna stanowić realną konkurencję dla Lidla, Kauflanda, Aldi to niemiecki Fakt leci z odsieczą. XD
@Polinik: no i właśnie o tym mówię, już się zbierają debile co czytać nie potrafią.
@Ka4az rabaty dla pracownikow sa okreslone w prawie?
Kurczak w pikantnej panierce, domowe smażone ziemniaki, surówka z selera i kukurydzy. Do tego sos czosnkowy z cebulką i pietruszką ( ͡°͜ʖ͡°) #arinkaofood
Ciekawostka: zespół Pectus istnieje tylko po to, aby występować w telewizji śniadaniowej, opowiadać o tym, że są braćmi i że w tym roku na święta będą lepić pierogi
kiedyś człowiek sobie szedł do sklepu ze śrubkami na osiedlu i mówił że ja poproszę m6x16 i m8x30 i pan da 8 kołków 10x5 ale to za dobrze było i musiał upaść żebym musiał jechać do wielkiego budowlanego i szukać tych śrub jak zwierzak jakiś i sprawdzać kilka razy bo ktoś wrzucił m6x12 do kuwetki z m6x16 to nie jest świat dla ludzi
Moja małżonka pracuje w korpo, ma 10-osobowy zespoł pod sobą. 5 osób jest normalnie zatrudnionych na etat, ale drugie 5 to dziewczyny robiące na umowie zleceniu.
Właśnie się dowiedziała od HR że firma pokryje koszt wigilii firmowej (wyjście do restauracji) tylko dla zatrudnionych na UoP. Oczywiście zaproszenia już dawno wysłane do wszystkich, secret santa wylosowany, teraz będzie musiała tym 5 dziewczynom powiedzieć, że jednak nie są mile widziane