@luke-mat: No ... uffff ... zrobione. Trochę miałem problemy we Francji bo imigranci mi na pakę wskoczyli i musiałem kijem ich pogonić. Jeszcze w Niemczech ukradli mi na postoju garnek z ziemniakami jakiś frajer z czerwoną masterką srebrna plandeka #pdk
@cielak44: przykro mi, ale dostałeś mandat w okolicy Hamburga gdy zajechałeś wykonać poboczny task. Odpadasz. Co prawda miałeś niższe spalanie niż 100 innych kandydatów, ale mandat dyskwalifikuje. Opłacisz go z własnej kieszeni, bo nie byłeś zatrudniony.
@BlackpillMonster bo klepacze kodów to patologia. Porównywanie się do lekarzy to po pierwsze. Po drugie jakby taki klepacz kodu robił jako kierowca, to pół dnia by siedział w kabinie przeglądając internet. Pomylił drogi, a jakby juz dojechał na miejsce, to by miał połowę ładunku i jeszcze by sie w--------ł tym tirem w budynek. Wszytko sie ładuje dłużej niz 10 lat
@CybernetycznyMozgKorwina: już nie fantazjuj, zarobki zwykłego klepacza kodu nigdy nie będą na poziomie glazurnika/hydraulika czy elektryka na własnej działalności(zakładając że ma zlecenia na 200h miesięcznie)
@CybernetycznyMozgKorwina bo klepacz kodów jest glupkiem. Mysli, ze to programista o którego beda starały sie korporacje. To jak ten lekarz co potrafi tylko recepty wystawiać, ale jako "lekarz" porównuje sie do chirurga. Takiemu klepaczowi (a rozmów juz wiele miałem z takimi tu na wykopie) nie wytłumaczysz, ze z----ł jakis kod i przez to program dziala wolno, zawiesza sie, sa błędy. Możesz mi nie wierzyć, ale naprawdę zawsze zganiaja winę na korporacje,
@luke-mat: a to nie jest tak, że to zwykli pracownicy sami układają te pytania/etapy, przeprowadzają i oceniają interview? Wygląda na to, że branża sama sobie zgotowała taki los. Tam nie ma jakiejś magicznej siły z zewnątrz tworzącej takie wymagania.
@luke-mat: W uk na c+e firmy placa za przyjscie i przez 4-6 dni siedzenie i obserwowanie glownego kierowcy zeby sie przetrenowac. Dostaje sie ta sama stawke odrazu co kierowca.
@BlackpillMonster: taka patologia jest w branży it tylko dlatego ze programiści sobie na to pozwalają. Na pierwszej rozmowie należy ustalić jasno wynagrodzenie, etapy rekrutacji, jak wygląda rekrutacja i ile trwa. Jeżeli będzie zadanie do zrobienia i więcej niż jedna rozmowa techniczna to od razu takie oferty odrzucamy i załączamy feedback z jakiego powodu odrzucamy. Jakby każdy tak robił to nie byłoby takiej patoli. Z
źródło: acw1vs
Pobierz@dobry-informatyg: drugi, na pierwszym miał przywieźć węgiel ze Śląska
@luke-mat:
https://youtu.be/5Fm2viXy6zs?si=CWkVxS9s3RtOBd5L
Trochę miałem problemy we Francji bo imigranci mi na pakę wskoczyli i musiałem kijem ich pogonić.
Jeszcze w Niemczech ukradli mi na postoju garnek z ziemniakami jakiś frajer z czerwoną masterką srebrna plandeka #pdk
Co teraz?
@cielak44: przykro mi, ale dostałeś mandat w okolicy Hamburga gdy zajechałeś wykonać poboczny task. Odpadasz. Co prawda miałeś niższe spalanie niż 100 innych kandydatów, ale mandat dyskwalifikuje. Opłacisz go z własnej kieszeni, bo nie byłeś zatrudniony.
@BlackpillMonster bo klepacze kodów to patologia. Porównywanie się do lekarzy to po pierwsze. Po drugie jakby taki klepacz kodu robił jako kierowca, to pół dnia by siedział w kabinie przeglądając internet. Pomylił drogi, a jakby juz dojechał na miejsce, to by miał połowę ładunku i jeszcze by sie w--------ł tym tirem w budynek.
Wszytko sie ładuje dłużej niz 10 lat
Komentarz usunięty przez moderatora
Dostaje sie ta sama stawke odrazu co kierowca.
@BlackpillMonster: taka patologia jest w branży it tylko dlatego ze programiści sobie na to pozwalają. Na pierwszej rozmowie należy ustalić jasno wynagrodzenie, etapy rekrutacji, jak wygląda rekrutacja i ile trwa. Jeżeli będzie zadanie do zrobienia i więcej niż jedna rozmowa techniczna to od razu takie oferty odrzucamy i załączamy feedback z jakiego powodu odrzucamy. Jakby każdy tak robił to nie byłoby takiej patoli. Z