Uważacie że ai jest zagrożeniem dla twórców muzycznych? Powiem co ja myślę - nie dla osób dobrych w rzemiośle, artystów którzy faktycznie tworząc przenoszą w utwór kawałek swojej duszy / wizji - są takie piosenki ze po prostu słyszysz że artysta wie o czym śpiewa / pisze. Do tego potrzebna jest wirtuozeria, kreatywność na wysokim poziomie i
Narzędzie Nightshade, stworzone przez badaczy z Uniwersytetu w Chicago, zyskało ogromną popularność wśród artystów na całym świecie. Służąc jako tarcza ochronna przed nieautoryzowanym wykorzystywaniem dzieł sztuki przez modele AI, Nightshade zostało pobrane 250 000 razy w ciągu zaledwie pięciu dni
Za 10 lat zapodasz AI scenariusz, a ona z niego wygeneruje pełnometrażowy film.
W dodatku z dawno zmarłymi aktorami. No i homo sapiens stanie się z czasem do niczego nie potrzebny...
@enterprise2000: na pewno tak będzie, na pewno nie wejdą regulacje, które zabronią używania cudzego wizerunku. Poza tym z samego szacunku do tych aktorów i ich dorobku żaden fan nie chciałby czegoś takiego oglądać.
może w procesie twórczym nie będzie potrzebny, ale chyba
@BMcM_2: zaraz ci ktoś powie, że jesteś amiszem, luddystą i próbujesz zatrzymać postęp, a w jakiejkolwiek twórczości liczy się wyłącznie efekt końcowy.
Z 0AI bym nie przesadzał, bo są narzędzia, które dają świetne możliwości, ale nie powinno być możliwe na przykład to, co piszesz - prosty prompt ====>> gotowe, bo to jest kompletne wypaczenie twórczości i obraza dla wszystkich twórców.
Z czasem pojawią się streamingi generujące na bieżąco dowolną treść pod gust
Jakoś wszyscy pomijają minusy albo ich nie zrozumieli, a to była bardzo istotna część wpisu:
Minusy są takie, że ma to szybciej i taniej kolejne milion influenserów na świecie i efekt przestaje robić wrażenie.
Rzeczy przestają robić wrażenie, nie ma umiejętności lub fajnego rezultatu do podziwiania, albo nie jak się przebić z rzeczami, bo każdy może je zrobić.
Nigdy nie było tylko nie każdy dorasta żeby to zrozumieć.
@Krupier: normalnie to bym poprosił o uzasadnienie, ale ty nie potrafisz nawet przepisać zdania, do którego się odnosisz. Pewnie w zakładzie karnym chodziłeś na wagary.
oczywiście, że masz. Skoro rzucasz jakąś tezę to musisz ją czymś poprzeć. Dasz radę, wierzę w ciebie.
Ja nic nie kradnę, nie pozbawiam nikogo czegokolwiek. :(
@Krupier: uzasadniłem ci to już w poprzednim komentarzu. Bierzesz bez zgody za darmo coś, za co ktoś chce pieniądze. Jeśli jeszcze nie mieliście tego na lekcji, to zapytaj naczelnika w swoim zakładzie jak się takie coś nazywa.
tej, miałeś mi wyliczyć tę stratę (i kto ją ma) za ściągnięcie tego roma i powiedzieć komu miałbym za niego zapłacić.
@Krupier: nic nie miałem, bo sprowadzasz temat do absurdu i wrzucasz jakieś romy, które pewnie sam autor ma już gdzieś. Jak złożę na ciebie skargę u naczelnika, to przez miesiąc nie będzie fajek i widzeń, tylko cwelenie.
P.S. Jak ci się uda skopiować mój samochód to korzystaj śmiało!
@Krupier: jak już będzie to możliwe, to producent na to nie pozwoli, bo ktoś będzie musiał zaprojektować i zbudować pierwszą wersję, a ty będziesz płacił ułamek ceny za kopię. Zupełnie jak w przypadku gier.
W świecie cyfrowym granice prawa autorskiego rozmywają się jak nigdy dotąd. Firma Meta, właściciel Facebooka, znalazła się pod ostrzałem po ujawnieniu, że wykorzystywała nielegalnie pozyskane książki do trenowania swoich algorytmów sztucznej inteligencji.
Nie ma istotnej różnicy w sposobie wykorzystywania tej wiedzy pomiędzy ludźmi i AI. W obu przypadkach kupujemy książkę, przyswajamy (trenujemy w przypadku AI) i wykorzystujemy.
@kwanty: człowiek nie jest maszyną do masowego przetwarzania i reprodukcji cudzych danych. W większości przypadków te systemy są budowane w oparciu o cudze materiały, przy czym mają posłużyć do eliminacji autorów użytych prac, bez których nie mogłyby działać, a sami twórcy tych systemów biorą za
Nie ma istotnej różnicy w sposobie wykorzystywania tej wiedzy pomiędzy ludźmi i AI. W obu przypadkach kupujemy książkę, przyswajamy (trenujemy w przypadku AI) i wykorzystujemy.
@kwanty: człowiek nie jest maszyną do masowego przetwarzania i reprodukcji cudzych danych. W większości przypadków te systemy są budowane w oparciu o cudze materiały, przy czym mają posłużyć do eliminacji autorów użytych prac, bez których nie mogłyby działać, a sami twórcy tych systemów biorą za
No nie będzie, bo na dzieło składa się wiele rzeczy, a nie tylko efekt końcowy.
Słuchając piosenki w radiu nie masz pojęcia, czy powstawała w przerwie na papierosa w studiu, czy jest efektem miesięcznej pracy całego zespołu. I albo Ci się podoba, albo nie.
Ale jeżeli będziemy żyli w jakiegoś rodzaju utopii w którym większość ludzi będzie mogło żyć bez pracy to dlaczego nie pisać sobie dla samego pisania?
@kwanty: bo ludzie nie piszą dla samego pisania, czego nie jesteś w stanie zrozumieć i pomijasz za każdym razem, gdy ci się o tym mówi. Ludzie piszą, rysują, grają, żeby ktoś to czytał, oglądał albo tego słuchał, a wy chcielibyście na potęgę kraść i przetwarzać
Aby nie powielać niektórych mitów, sprawdziliśmy najpopularniejsze detektory treści AI. Niestety wyniki są takie, że ciężko tu mówić o jakiejś powtarzalnej skuteczności. Jeszcze gorzej wypada w przypadku tekstów w języku polskim (bo większość narzędzi go zwyczajnie nie obsługuje (...)
Samsung w przyszłym roku ma wprowadzić do oferty kolejne słuchawki bezprzewodowe z serii Galaxy Buds, które mają otrzymać nowe opcje oparte na tłumaczeniach AI.
Ale czym innym są dane statystyczne, a czym innym konkretne informacje przeczytane przez innego człowieka.
@Indoctrine: to nie są dane statystyczne, tylko składowane na cudzym serwerze konkretne informacje, które w dowolnym momencie będą mogły być przeczytane przez innego człowieka
87% badanych chłopców z wiekiem wyrosła z zaburzenia tożsamości płciowej. Ponad 63% z nich wykazywała orientację inną niż heteroseksualna. Według brytyjskiej posłanki Kemi Badenoch, ideologia gender prowadzi do wymazywania osób homoseksualnych.
Ostatnio w mediach pojawiła się historia Aitany, 25-letniej modelki i influencerki z Barcelony. Co takiego w niej wyjątkowego? Otóż Aitana to stworzona przez sztuczną inteligencję postać, która zdążyła już zawładnąć uwagą mediów na całym świecie, a przy okazji przynieść niezłe zyski agencji.
To tylko oznacza koniec OF w kilku najbliższych latach. Teraz kosztuje 10k euro mięcznie, więc za miesiąc tysiące hindusów stworzą takie profile i będą zarabiali miesięcznie 300 dolarów. Dostępne będzie wszystko, w dowolnym kształcie, odcieniu, konfiguracji.
Plagę incelowatego płacenia za OF zatrzyma eksplozja podaży. Każdy będzie miał swoje prywatne, wygenerowano komputerowo 50 bab i będzie spokój. Tylko ciekawe co będą robiły te wszystkie "modelki", ich kariery już są skończone, tylko jeszcze idą
Za parę lat nie zobaczysz żadnej różnicy między kobietą na ekranie, a gościem udającym kobietę: filtry, generowanie wideo, podmiana głosu itp będą tak dobre, że nie będziesz wiezdiał, czy gadasz z "żywą" kobietą czy ze sztuczną. Dlatego cena spadnie, bo będą ich miliony,w każdym możliwym wydaniu.
@abhagebhar: już któryś raz widzę twój optymizm w tym temacie. Nie uważasz, że to idzie w stronę generowanej na bieżąco muzyki, filmów, książek, obrazów, co wielu osobom w zupełności wystarczy? Wiele osób będzie miało gdzieś "miesiąc pracy nad nagraniem", bo w tym czasie AI wypierdziało im 20 albumów. Podajesz przykład Petera Gabriela, ale problem dotyczy również domowych grajków czy poetów amatorów, którzy chcieliby komuś pokazać swoją twórczość, co albo nie
@Atryu: no zgadza się, chyba że ktoś obcowanie z twórczością skończył na rytmicznym uderzaniu jaj o brodę (oczywiście własną), rysowaniu chujów w zeszycie i "poczytaj mi mamo", i nie widzi nic złego w zrównywaniu tworzenia muzyki, obrazów czy książek z wciskaniem guzika "pobierz losowy wynik" albo generowaną w locie playlistą.
A ich fani nie będą musieli kupować ich płyt, sami sobie wygenerują.
@WielkiBojler: więc nie są ich fanami, bo żaden fan by tak nie zrobił, poza tym to nie będzie możliwe ani prawnie, ani w ogóle, bo nie da się i nigdy się nie będzie dało wygenerować czyjejś twórczości bez udziału tego kogoś.
rozumiem twój punkt widzenia, ale jeszcze trochę i tak sztuki wizualne, potem muzyka a na końcu film generowane przez AI nie będą rozróżnialne od tych wygenerowanych przez AI, ja tam nie mam z tym problemu, AI będzie w stanie bardzo dobrze symulować ludzkie emocje
@Atryu: ja mam z tym problem jako twórca i jako odbiorca. Nie mam problemu, że powstają jakieś wspomagacze, z niektórych na pewno sam skorzystam - mam
nie mieści ci się w głowie, że ktoś może myśleć inaczej? Jak mi się coś podoba, to nieważne kto to stworzył, inaczej dochodzimy do absurdu jak w sztuce, gdzie wartość obrazu zależy od tego kto go malował. Albo mi się coś podoba, albo nie
@WielkiBojler: może ci się podobać, chociaż nie mieści mi się w głowie co miałoby się w tym podobać, ale to nie będzie płyta Maty, tylko czegoś,
To jest tylko Twój punkt widzenia. Na skali wsparcia twórcy przez AI nie jesteś na żadnej skrajności. Znajdą się więc puryści dla których Twoje korzystanie z niektórych narzędzi będzie tylko motorem napędzającym proces niszczenia twórczości. Znajdą się też ludzie, którzy będą akceptować większą liczbę narzędzi niż Ty, dla których będziesz zacofanym reliktem, który nie umie wykorzystać nowych możliwości
@Soltys_z_Wachocka: zgadza się, ale mówisz o sytuacji gdzie to nadal są narzędzia
Nawet na wykopie był Fred Aster śpiewający rocka. Gdzie masz ograniczenia?
"Nie będzie legalne". "Będzie", a nie "jest", żadne regulacje jeszcze nie weszły. Nie wiem jak sobie wyobrażasz użytek własny, jak każda aplikacja po prostu zablokuje frazę "głos Maty", nie będzie miała go w bazie albo będzie go wykrywać i blokować, tak jak generatory obrazów blokują dzisiaj frazę "czarnuch" albo "disney" i robią problemy z generowaniem plakatów w jego stylu.
Ai zawsze będzie lepiej tworzyło od człowieka, przede wszystkim się nie męczy i ma nieograniczony limit pamięci w dodatku można dodawać moduły ulepszające. To jest przegrana gra. Artysta rysuje arcydzieło raz na rok lub 10 lat ai wali takich tysiące na zawołanie. Game over.
@SarahC: ja to wiem, tylko nie wiem po co ktoś to robi. Twórczość jest dla ludzi bardzo ważną kwestią i nie rozumiem czemu zamiast eliminować znienawidzone
Jeśli by chodziło o znak towarowy, to by tylko zablokowali logo. A zablokowali cały styl.
@mk321: i bardzo dobrze, szkoda tylko, że tak późno. Takich regulacji z czasem będzie tylko więcej, niby jakim prawem byle kto ma generować grafiki / muzykę / teksty w stylu, który ktoś opracował dla siebie, i powodować straty?
przecież to jest podstawa działania modeli generatywnych xD
Zawsze kopiują czyjś styl. Przecież nie wymyślają same.
@mk321: no i co z tego? To niech nie działają w ogóle, ja bym nie chciał, żeby ktoś mógł generować prace w moim stylu i powodować mi straty finansowe oraz wizerunkowe, podejrzewam, że Disney też nie
Floor796 to stale rozwijająca się scena animacji przedstawiająca życie na 796 piętrze ogromnej stacji kosmicznej! Celem projektu jest stworzenie jak największej animacji, z wieloma odniesieniami do filmów, gier, anime i memów.
@Grzesiok: a to tylko jedna z wielu rzeczy, które AI zrujnuje, ale jest też jakaś nadzieja, że może do tego czasu ktoś zacznie na tych kmiotów od AI polować.
Wartość tej animacji jest m.in. właśnie w tych 8000 godzin pracy, w tym, że ktoś umie, komuś się chce, ktoś włożył pracę, że jest tak wytrwały i konsekwentny, i że nie
a linie produkcyjne w fabrykach zabiły pracę rzemieślniczą i ręczną. I pewnie nie biegasz za ręcznie szytymi butami, ciuchami, sprzętem.
@PiszeCzasen: nie jestem pewien czy jesteś niemądry czy trollujesz - wydawało mi się, że jasno napisałem w czym jest problem. W dupie mam jaką pracę zabiły linie produkcyjne, bo nie pisałem nic o pracy, a życie to nie tylko praca. Porównujesz sztukę, tworzenie nowych rzeczy, które ludzie robią z zamiłowania,
i dlatego chcesz polować na "kmiotów od AI" ( ͡º͜ʖ͡º) Ktoś będzie chciał dłubać w takich animacjach ręcznie to będzie tak robił, tak samo jak dalej są ludzie co dłubią w drewnie ręcznie dłutkiem figurki lub malują obrazy. Świat idzie do przodu i narzędzia w każdej dziedzinie ewoluują. Ktoś chce robić coś klasycznie to będzie nadal mógł tak robić.
@PiszeCzasen: problemem nie jest czy ktoś będzie mógł
1. Zgrab liście w kształt literek i słów, tworząc napis "Wykop 2.0"
2. Poznaj historię lub lokalne atrakcje w swojej okolicy, wedrując pieszo lub organizując wycieczkę rowerową. Odwiedź np. lokalne archiwa, muzea lub biblioteki.
3. Przeczytaj książkę niezwiązaną z Twoją pracą lub hobby - jakiś kryminał lub sci-fi.
Najciekawsze wydawało się zadanie numer 1, bo wymagało stworzenia czegoś, a nie łażenia albo czytania jak jakiś kujon, ale nie chciałem się podpisywać i reklamować
Firma postanowiła nam sprezentować copilot do programowania. Ba nawet mieliśmy dwugodzinne warsztaty z programistą z Microsoft. Na szkoleniu dowiedzieliśmy się, że: - copilot nie potrafi kompletnie w security - nie ma mowy, że w przeciągu kilku najbliższych lat będzie w stanie zrobić coś więcej niż proste boilerplate, - w istniejących projektach nigdy nie będzie użyteczny jak programista, bo ze względów bezpieczeństwa kod źródłowy projektu nie będzie wykorzystany do uczenia, żeby go nauczyć naszego projektu trzeba by
Rozumiem, że możesz to pisać dla innych, ale jeżeli ktoś myśli że miałby szansę kogokolwiek zastąpić, to ma mocno źle skalibrowaną perspektywę na zastosowania AI w programowaniu. Zupełnie nie o to chodzi
@Wap30: wg założeń docelowo to ma wypluwać gotowe aplikacje na podstawie opisu w języku naturalnym. Użytkownik ma dostawać np. gotowy plik .apk albo stronę WWW bez zaglądania do kodu. Jak oceniasz taką perspektywę?
Dziś mija 38 lat od tego wydarzenia. 5 listopada 1985 roku prof. Religa wraz ze swoim zespołem przeprowadził pierwszą udaną operację serca. Zdjęcie wykonał James Stanfield, które przedstawia wyczerpanego profesora po 23 godzinnej operacji obok pacjenta, któremu przeszczepiono serce. Dwa lata później zdjęcie to zostało wybrane zdjęciem roku. #ciekawostki #medycyna
Dziś mija 38 lat od tego wydarzenia. 5 listopada 1985 roku prof. Religa wraz ze swoim zespołem przeprowadził pierwszą udaną operację serca. Zdjęcie wykonał James Stanfield, które przedstawia wyczerpanego profesora po 23 godzinnej operacji obok pacjenta, któremu przeszczepiono serce. Dwa lata później zdjęcie to zostało wybrane zdjęciem roku.
@BozenaMal: to zdjęcie zostało zrobione w nocy z 4 na 5
Uważacie że ai jest zagrożeniem dla twórców muzycznych? Powiem co ja myślę - nie dla osób dobrych w rzemiośle, artystów którzy faktycznie tworząc przenoszą w utwór kawałek swojej duszy / wizji - są takie piosenki ze po prostu słyszysz że artysta wie o czym śpiewa / pisze. Do tego potrzebna jest wirtuozeria, kreatywność na wysokim poziomie i
@Volantie @cohontes @Reiden: automaty perkusyjne są nie do odróżnienia w "blind teście" od wielu lat, a nie wyparły perkusistów.
@cohontes: i będziesz słuchał jak komputer śpiewa o miłości albo swoich przeżyciach?