Ukraina nie przyjmie ultimatum. Budanow ostro o relacjach z Polską

Szef BPU Budanow w ostrych słowach skomentował obecne relacje na linii UA-PL. Jak stwierdził, wkrótce napięcie może osiągnąć punkt kulminacyjny. Ostatnio to RU próbowała postawić nam ultimatum - bez urazy wobec PL, ale (RU) jest nieco potężniejsza niż PL mówił Budanow w wywiadzie dla RBK-UA.

- #
- #
- #
- #
- #
- 181
- Odpowiedz







Komentarze (181)
najlepsze
Do niedawna było dla mnie jasne: Ukraina to ci dobrzy, kacapy to złole, należy kibicować Ukrainie i życzyć kacapom klęski.
Po tym co ostatnio odwalili nie widzę już różnicy między nimi. Jeśli wygra Rosja - będziemy mieć groźnego wroga na wschodniej granicy. Jeśli wygra Ukraina - będziemy mieć groźnego wroga na wschodniej
Facet nas stawia w jednym szeregu z rosją, pięknie.
First time?
@Lilac: No wiesz, najgorzej to uwierzyć we własną propagandę, dodatkowo jak każdy klepie Cie po pleckach i mówi że bronisz całej
nadejdzie jak kurek z darmowymi pieniędzmi zostanie zakręcony ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Nie tak dawno polskie społeczeństwo było pozytywnie nastawione do tego żeby UE pożyczała hajs żeby płacić wojne i jakieś węgry blokowały... szkoda, ze wtedy tacy wyszczekani nie byli wobec Polski.
Jeśli by się okazało,
Nie wiem czy chcą nas wciągnać do wojny czy wytłumaczyć swoją porażkę zrzucając winę na nas, ale powinniśmy obrać wobec nich twardy kurs i nie dać sobie jawnie grozić. To my mamy karty, nie oni.
@Lasoslaw: Może są obrzydliwi, ale nie (aż tak) głupi. Głównym celem nie jest UPA lecz umniejszenie roli weteranów lub zradykalizowanie ich tak, by nie chcieli społeczeństwa obywatelskiego w rozumieniu zachodnim lecz jakiegoś militarystycznego, quasi-faszystowskiego. Któremu oczywiście będzie przewodzić obecna kasta polityczna i obecna oligarchia. Upamiętnienie UPA nie jest
@Mateusz_Kopytoborski: Polsce. Tylko do tego trzeba politykow a nie politykierow lub piatej kolumny.
@Mateusz_Kopytoborski:
Już to pisałem:
W naszym interesie jest by wukraina i rossija napierdzielały się przez następne 50 lat do totalnego wyniszczenia i jednych i drugich.