@hellfirehe: co za przypadek… na początku roku moja miała sytuację w autobusie ztm w stolicy. Kierowca nagle zahamował a ona uderzyła głową o metalowe wykończenie podwyższenia podłogi (ta podwyższona część podłogi gdzie montują siedzenia). Na krótko straciła przytomność, głowa rozcięta, polała się krew, pomocy udzielali inni pasażerowie. Po wszystkim zgłosiła się na SOR, założyli jej szwy, napisała do ztm prośbę o monitoring i wyobraźcie sobie że w odpowiedzi napisane było
@efceka: skutek to nie przyczyna. Gdyby PKS Gdańsk utrzymywał stan ogumienia w dobrym stanie, to do tego wypadku by nie doszło. I to nawet pomimo tego, że autobus był przeciążony i przeładowany. Tak samo w powyższym wykopalisku, były między innymi niesprawne hamulce przystankowe. Nie do pomyślenia.
Taki skutek wypadku akurat wynikał z cechy konstrukcyjnej pojazdu xD Potem zmieniono grodź przednią, usuwając możliwość wsuwania przez nią rannych na noszach.
@efceka: Masz rację, we wczesnych modelach autosana była opcja przewożenia rannych na noszach wsuwanych z przodu kadłuba.
Wątpliwości dotyczą nie tylko stanu technicznego autobusu, lecz także monitoringu. Kamery w autobusie mogłyby pokazać, w jaki sposób doszło do wypadku i np. czy podczas ruszania pojazdu drzwi były otwarte. Okazało się, że żadne nagranie w śledztwie nie zostało jednak zabezpieczone. Bo akurat tego dnia monitoring się zepsuł. – W przedmiotowym pojeździe w dniu zdarzenia monitoring nie działał – przekazał PKS Gdańsk.
@piker: Po zastanowieniu, to nie jest przypadek, tylko, że to nie jest tak prawdopodobnie, że kamerę ktoś zepsuł celowo, tylko jak mówisz, tam jest ogólny b----l i wszyscy mają wywalone.
a jak tam kierowca autobusu z katowic któremu patola próbowała wtargnąć do autobusu i rozjechał gówniarę stojącą przed autobusem? Niech zgadnę. 20 lat w pierdlu ¯\(ツ)/¯ ale takie wyroki nie dla zarządu bo polaki mają feudalną mentalność xD
Ale tak ma każdy zakład komunikacji miejskiej w Polsce.
Gdzie nie pojedziesz, pojazdy są w stanie sypkim.
A w co drugim mieście latają legendy, jakoby ITD stała przed zajezdnią i sprawdzała autobusy i zabierała dowody rejestracyjne, po czym okazywało się że 90% floty nie mogła jeździć, a prezes zakładu wykonał telefon do prezydenta miasta, a następnego dnia komendant policji stał pod bramą zajezdni z dowodami rejestracyjnymi w zębach. Albo, że komunikacji miejskiej się nie
@Schwarzfahrer: z drugiej strony, jak niby mają być sprawne, jak praktyką jest odkupowanie floty zza granicy.. tak na logikę to taki niemiec sprzedający autobus na pewno sprzedaje go bo w jest w pełni sprawny i działający, i robi to tylko dla tego bo ma za dużo pieniędzy i chce kupić nowy.. no przecież to oczywiste, że nie opłaca się trupa serwisować, więc opycha go dalej by pozbyć się problemu.
@GregoryX: fakty byly takie ze jej patus bral udzial w bojce ktora dziala sie na przystanku i w autobusie. Przerazony kierowca bojac aie o swoje zycie ruszyl autobusem. Nie jego wina ze w tym momencie idiotka biegala przed nim. Nikt o zdrowych zmyslach nie biega przed autobusem gdy ten rusza. Kierowca chcial tylko spokojnie zrobic swoja prace i nie chial nikogo zamordowac, wiec nie jest morderca. Znalazl sie w sytuacji
Nikt o zdrowych zmyslach nie biega przed autobusem gdy ten rusza.
@michalcorobisz: poszukaj materiałów bardziej dokładnie i przeczytaj ze zrozumieniem. Na przytanku i okolicy było wielkie zamieszanie i jakieś bójki patusów Autobus zatrzymał się na przystanku ludzie byli obok i
usterki – wśród nich usterkę hamulca przystankowego, który nie pozwala ruszyć, gdy drzwi są otwarte
ciekawe jak to możliwe że te 20-30 lat temu w starych jelczach i autosanach nie było hamulców przystankowych i jakoś ludzie nie wpadali pod koła a kierowcy nie rozjeżdżali starych bab na przystankach
Komentarze (62)
najlepsze
źródło: image
Pobierzźródło: obraz
PobierzTak samo w powyższym wykopalisku, były między innymi niesprawne hamulce przystankowe. Nie do pomyślenia.
źródło: obraz
Pobierz@efceka: Masz rację, we wczesnych modelach autosana była opcja przewożenia rannych na noszach wsuwanych z przodu kadłuba.
Co za przypadek.
Komentarz usunięty przez autora
Miasto ma rację
Gdzie nie pojedziesz, pojazdy są w stanie sypkim.
A w co drugim mieście latają legendy, jakoby ITD stała przed zajezdnią i sprawdzała autobusy i zabierała dowody rejestracyjne, po czym okazywało się że 90% floty nie mogła jeździć, a prezes zakładu wykonał telefon do prezydenta miasta, a następnego dnia komendant policji stał pod bramą zajezdni z dowodami rejestracyjnymi w zębach. Albo, że komunikacji miejskiej się nie
@Schwarzfahrer: Nie, nie każdy. Wyjedź gdzieś poza swoją pipidówę i zobacz jak to wygląda w normalnych miastach.
Kierowca chcial tylko spokojnie zrobic swoja prace i nie chial nikogo zamordowac, wiec nie jest morderca. Znalazl sie w sytuacji
@michalcorobisz: poszukaj materiałów bardziej dokładnie i przeczytaj ze zrozumieniem.
Na przytanku i okolicy było wielkie zamieszanie i jakieś bójki patusów
Autobus zatrzymał się na przystanku
ludzie byli obok i
ciekawe jak to możliwe że te 20-30 lat temu w starych jelczach i autosanach nie było hamulców przystankowych i jakoś ludzie nie wpadali pod koła a kierowcy nie rozjeżdżali starych bab na przystankach
źródło: FxPTG92AKfL9aR2NYkr0rNTFnNCq0cM2
Pobierz@AndrzejInstruktor: Na 100%, polski nie jest Twoim pierwszym językiem.