Wpis z mikrobloga

Właśnie dotarła informacja do mojej pracy, że zwolniony dyscyplinarnie dwa lata kolega za rzekome molestowanie koleżanki jest niewinny. Koleżanka z borderem pomówiła go, bo nie zwracał na nią uwagi. Dostał zwolnienie, ona sama odeszła po pół roku. Sąd przez prawie 2 lata badał sprawę i w poniedziałek ogłosił wyrok całkowicie korzystny dla niego. Pracodawca (korpo) trzęsie gaciami bo wpłynął pozew cywilny od prawnika kolegi, poza żądaniem zadośćuczynienia finansowego jest pijarowo bolesne żądanie pisemnych przeprosin w prasie. A pomawiaczki na razie nie można pozwać bo jest w psychiatryku. Polska to nie jest kraj dla mężczyzn.

#p0lka #blackpill #pieklomezczyzn #logikarozowychpaskow
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kankes: Na jednej imprezie firmowej w dawnej pracy dobierały się do mnie dwie mężatki z dziećmi. Odmówiłem, bo obcych bab nie ruszam. Kilka dni po tym w ramach zemsty zaczęły mnie obmawiać i rzucać jakieś fałszywe oskarżenia. Na szczęście byłem zbyt cenny dla firmy, więc one dostały karę.
  • Odpowiedz
  • 1665
@kankes

Kilka razy pisałem już o przypadku kierowcy autobusu szkolnego z mojej rodzinnej miejscowości. Pewna nastolatka, prawdopodobnie zmagająca się z poważnymi problemami psychicznymi (albo po prostu szukająca atencji), fałszywie oskarżyła go o molestowanie. Kierowca został natychmiast zwolniony przez samego starostę (PKS polegał pod powiat), a jeszcze tego samego wieczoru wybito mu okna w domu. Dopiero gdy inne dzieci zeznały na policji, że dziewczyna ma wybujałą fantazję, a funkcjonariusze mocniej ją przycisnęli,
  • Odpowiedz
  • 42
@My5z0n

@Famine: jest bardzo dobry film z podobnym motywem - Polowanie


Obejrzę, dzięki. Z tego, co wiem, ten chłop rozwiódł się z żoną (a właściwie to ona go zostawiła). Najpierw pracował jeszcze gdzieś w Polsce jako kierowca autobusu, a teraz jest pracownikiem fizycznym za granicą.
  • Odpowiedz
Co jednak z tego, skoro mężczyzna był już skończony w lokalnej społeczności a ludzie i tak uznali, że sprawę zamieciono pod dywan, ponieważ jego żona pracowała w urzędzie gminy jako referent xD

@Famine: ludzie działają +- podobnie jak wykopki na głównej, najpierw rzucamy gównem, a jak się okaże, że niesłusznie to w sumie zgonimy na spisek i elo. Sumienie czyste.
  • Odpowiedz
@LeonL: moj s.p. sasiad, ktory przychodzi czesto w odwiedziny na kawke itp. do nas (kiedys na wsiach tak sie robilo). Pewnego razu ojca nie bylo i ja akurat tez bylem w domu i matka. Kawe wypil, ale tak na szybko i powiedzial wlasnie cos w stylu, ze to nie przystoi, zeby byl sam na sam z czyjąś żoną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kankes:

Polska to nie jest kraj dla mężczyzn.


no to ogólnie nie jest kwestia polski tylko globalnie takich historii jest całe mnóstwo, a jeszcze gorzej jak sędzia jest tej samej płci co oskarżająca
  • Odpowiedz
@kankes czemu niby pomawiaczki nie można pod sąd? Jak robiła z d--y oskarżenia, to nie miała ograniczonych praw publicznych. W------e j---a w to, że teraz siedzi w miejscu jej przeznaczonym. Jakby musieli jeszcze zlicytować kilkadziesiąt tysięcy jej majątku, to miałaby tępa c--a nauczkę.

Ps. Brawa dla kumpla, że tego nie zostawił i brawa dla jego adwokata, że to ogarnął. A korpo niech płaci, jak są zbyt tępi, żeby pomyśleć nad tym,
  • Odpowiedz