Wpadłem w totalną dziurę biurokratyczną xD
Kupiłem auto, zacny toytoy z 99, piękna corolla za 2.5k na dojazdy. Opłacona, przegląd jest więc idę do urzędu - tablice dziurawe więc wymiana na nowe.
Jeżdżę sobie na tymczasowym ale po dwóch tygodniach miało wszystko być, dzwonię a tam info - opóźnienie, ale tydzień będzie.
Zapomniałem
Kupiłem auto, zacny toytoy z 99, piękna corolla za 2.5k na dojazdy. Opłacona, przegląd jest więc idę do urzędu - tablice dziurawe więc wymiana na nowe.
Jeżdżę sobie na tymczasowym ale po dwóch tygodniach miało wszystko być, dzwonię a tam info - opóźnienie, ale tydzień będzie.
Zapomniałem



















Najgorsze jest uczucie gdy miałeś szansę ale ją zmarnowałeś.
Naah.
Gorsze od tego jest uczucie potencjału, posiadania planu, chęci jego realizacji ale gdy tylko nadarza się okazja, jedna z niewielu - paraliż.
Sam fakt, że się z tym zmagasz a się nie poddałeś to naprawdę dużo, szczególnie w dzisiejszym świecie w którym wszystko atakuje w taki sposób by r------ć uwagę.
Powodzenia ze wszystkim!