@userinshade: Problem polega na tym, że czy tego chcę czy nie - mam tydzień. I w przeciągu tygodnia mogę siedzieć po 14h i robić, to jedyny moment w przeciągu najbliższego półrocza żebym mógł to zrobić w ogóle.
Więc wiem, że porywam się z motyką na słońce. Mam na szczęście do pomocy kolegę który ma serwis. Jeśli czasowo ma się wszystko rozlecieć zostawiam ją w takim stanie jakim jest, przygotowuję mechanicznie
@ciasteczkowy_otwur: przyznaję - jest w zadziwiająco dobrym stanie. 50k nalotu, akcesoryjny termometr oleju wpięty, bez zająknięcia odpalił na zimno i chodzi równo. Od 2016 roku stał w Holenderskim garażu, więc trafiła mi się niezła okazja.
Jeszcze pomyślę jak zacznę zbierać części i przeliczać koszty - najchętniej jeździłbym na czymś większym bo mam 186, ale dzięki temu, że kupiłem go bardzo tanio mogę sobie pozwolić by zrobić coś "pod siebie"
@userinshade: No tak - i to jest rzecz którą wolę najpierw przegadać ze znajomym który serwisuje motory, podejrzewam że uratuje mnie już na wstępie od kilu wtop.
@userinshade: nie jest rozkręcana - trzeba ciąć, ale już mniej więcej wiem jakich wymiarów potrzebuję bo siedzenie będzie wymiarowo oryginalne i mam do czego już zacząć wymierzać.
Na razie brakuje mi tylko dobrego pomysłu na miejsce rejestracji z podświetlaniem.
XJ ponoć jest zadziwiająco prosta do przerabiania, ale czy tak jest w rzeczywistości okaże się jak zabiorę się do roboty : D
@userinshade: Tutaj gość bez pieprzenia po prostu ciął mniej więcej tam gdzie zaznaczyłeś - a to dokładnie moja rama. Poprowadzę ją raczej inaczej, ale zasada taka sama.
@bocznica: nieee, bardziej program o nazwie: - zmieniasz pracę, masz 8 dni żeby wszystko poskładać do kupy bo później czeka Cię etat, własna działalność i niedokończone projekty które trzeba skończyć do końca sierpnia, miejsca tam na motor już nie ma nie licząc jeżdżenia.
Więc 8 dni. Może 9 jeśli w poniedziałek uda mi się skończyć jedną rzecz :D
@userinshade: No i panie - szanuję w opór, bo ja żeby w ogóle dokopać się do sensownych zdjęć poświęciłem dobrych 30 minut, a tu widzę CYK i jest. Widać doświadczenie w reaserchu : D
#rozdajo mojej drewnianej skrzyneczki razem z świecącym galaktycznym wisiorkiem który ostatnio stworzyłem!
Nie spodziewałem się, że to nastąpi ale muszę Was poprosić o pomoc w szukaniu pracy we #wroclaw Wybaczcie swego rodzaju spam, ale z powodów rodzinnych potrzebuję stałych dochodów których rękodzieło nigdy nie dawało.
@gardziok ten konkretny to prosta luminescencja - kupuje hurtowo pigmenty luminescencyjne które mieszam z kolorowymi (najczęściej perłowymi) pigmentami i żywicą a później w kilku etapach je łącze.
To nie jest mocny i oczojebitny efekt, ale w dobrych warunkach (słoneczny dzień + wejście do ciemniejszego pomieszczenia) potrafi cieszyć oczy ;)
Ale ja tam wole tryt i radioluminescencje - do dzisiaj robi na mnie wrażenie, choć to też delikatne zjawisko.
@jan_ush jeśli fajna praca to tak naprawdę każdy rejon wchodzi w grę - dostanę się rowerem, motorem albo kupię starego gruza bo i tak o tym marzę od dłuższego czasu :D
@kureci_paratko przyznaję, Wrocław nie dał mi tak dużo możliwości jak myślałem, ale jednak praktycznie 8 lat na własnej działalności daje o sobie znać - brak doświadczenia "na papierze" i w większości korpo leżę.
Hej Mirki!! Premiera mojej gry nastąpiła dzisiaj z rana i z tej okazji rozdam 1 klucz za każde 100 wykopów losowym osobom wykopującym. Jeśli ten wpis osiągnie 1000 wykopów to podwoję tą liczbę do 1 klucza za każde 50 wykopów! Od kilku lat pracowałem nad swoją pierwszą grą typu roguelite gdzie główn
Wypalanie śmiesznych grafik stało się moim drugim hobby ( ͡°͜ʖ͡°) A hasło "Bacz na to by nie zgnuśnieć" przyczepiło się do mnie już dawno temu.
Ale jak to się zaczęło? Ok. Półtora roku temu dostałem zlecenie na zrobienie trzech prostych grafik i wypalenie ich w formie małych przypinek. Krótkie fajne zlecenie, wycenione na 250zł za 10 sztuk, proste napisy pod dzień dziadka, ale tez jeden który mi został w głowie "Przestań gnuśnieć"
@dwa_koty_kastrowane kiedyś zabezpieczałem, ale wtedy to oznaczało że trzeba obrabiać krawędzie żeby ładnie wyglądało.
Teraz używam po prostu dość lepkiej żywicy która relatywnie szybko wiąże i odlewam z ręki za każdym razem trzymając kciuki żeby się nie wylało i żeby napięcie powierzchniowe zatrzymało żywicę tak jak chcę.
Jak się jednak wyleje oddzielam to co się wylało i na koniec dolewam trochę żywicy.
@dwa_koty_kastrowane kuurde, kusiło mnie jakiś czas temu żeby spróbować ale jakoś nigdy nie było czasu.
Próbowałeś jakiś innych poliuretanowych? Bo cenowo widzę że jest grubo, a producenci mają to do siebie że pakują "specjalistyczny" produkt w swoje opakowania i sprzedają z ceną X3 - nie wiem jak jest w tym przypadku, ale jesli stosuje się tam zywice poliuretanową to może coś pokombinuje - dzięki za temat!
@dwa_koty_kastrowane i tak swoją drogą - jakbyś chciał odlewać na drewnie, warto przeszlifować powierzchnię papierem 240 albo wzwyż - chodzi o zamknięcie porów drewna, dzięki czemu sklejka czy inne drewno już nie pochłania tak cieczy i jest mniej bąbli:)
Tworzenie galaktyk zamkniętych w różnych formach od lat było... "Moje".
Nie wiem jak to inaczej określić. Ale to była moja forma, byłem z niej naprawdę cholernie dumny. Na początku malowanie ich w żywicy mnie wyciszało, wręcz wyłączało z rzeczywistości i nadawało pewien rękodzielniczy rytm.
Dobry podcast w tle albo dokument, pierwsza partia schnie, ja maluję drugą i pomiędzy przygotowuję trzecią, a czas dla mnie nie istnieje.
@rolnik_wykopowy: Tak, myślę że tak - w sumie to mam skończonych pewnie ze 120 różnych galaktyk bo chciałbym tym razem dać je do sklepów stacjonarnych na komis, ale część z nich wyląduje na nowej stronie. Na pewno będę o tym informować na tagu, ale jeśli chciałbyś coś szybciej pisz do mnie śmiało na bido.rekodzielo@gmail.com
Problem polega na tym, że my nie mamy 70-80-90 lat, więc ciężko nam sobie wyobrazić życia i rozmowy z dużo młodszymi ludźmi, tak samo jak ciężko nam było sobie wyobrazić jako 15 latkowie jak to jest, że nasi rodzice są tacy zdziadziali i my nigdy tacy nie będziemy.
Ja na "młodzi mają teraz łatwo" bardzo łatwo gaszę - każda generacja ma swoje
nienawidze tego. U mnie na osiedlu ludzie zostawiaja pod smietnikiem materace czy całe kanapy, ktore potem gniją miesiac, jakies szafki, całe wielkie rośliny z doniczkami, cale ramy łożek, potrafia wrabac jeden wielki karton do smietnika na papier, zamiast go pociac na mniejsze czesci zeby jeden karton nie zajmowal calego smietnika. Ludzie po prostu maja w dupie wszystko i wszystkich dookola.
#pracbaza #januszebiznesu #rakcontent Dawno nie widziałem bardziej rakowego wpisu na LinkedIn. Pamiętajcie jak sytuacja finansowa firmy jest kiepska to przez was bo się opieprzacie. Na urlopy też wam nie wolno chodzić bo nie będzie miał kto was zastąpić. Cały urlop to chyba najlepiej wykorzystać po jednym dniu np. środy co dwa trzy tygodnie.
#@$@ jak firma ma problemy z płynnością to pracownik nie ucieknie w siną
kurde długo mnie nie było i mam wam tyle do opowiedzenia mireczki ( ͡°͜ʖ͡°) ale najpierw to wam powiem jedną z najważniejszych rzeczy: wygrałam ostatnio (3 miesiące temu XD) rozdajo u pana @bkwas i słuchajcie, no zawieszki klasa - pięknie wykonane, porządne, polecam go z całego serduszka
O dziwo udaje mi się trzymać z postanowieniem tworzenia codziennie jednego filmu. To 8z60 - efekt nadal nie wychodzi mi tak jak bym chciał, ale w końcu mi się uda : D Największy problem to oczywiście przestać się tak bardzo ruszać i lepiej wybrać odpowiedni kadr.
Póki co wiem czego NIE ROBIĆ jeśli chodzi o nagrywanie czegoś takiego:
Plotki głoszą, że dzisiaj światowy dzień kota, więc powitajcie Wypłocha - czarna kulka stresu, złych obliczeń trajektorii i stanowczo zbyt głośnych umiejętności wokalnych.
Zrobiłam życiowy reset i postawiłam wszystko na jedną kartę. Własny biznes czy strzał w kolano?
Cześć Wykop!
Jeszcze kilka miesięcy temu żyłam w przekonaniu, że stabilna praca to pewność i bezpieczeństwo. Pracowałam, jak większość, od rana do wieczora, ale czułam, że coś mnie wypala. W głowie cały czas kołatała się myśl: „A co, jeśli zrobię coś swojego? Coś, co sprawia mi frajdę?”
@jeden_na_dziesiec: jakie pasożytuje - jakby tak to określać to ja też pasożytuje na poradach innych xD
Jesteśmy ssakami i uczymy się od siebie, a ja tam nigdy nie miałem problemu z dzieleniem się zdobytym doświadczeniem bo to dla mnie jedna z sytuacji WIN-WIN i każdy zyskuje łącznie ze mną.
Tak swoją drogą - rozwiniesz temat tego co tam masz z DIY? :> Całe życie bałem się elektroniki, w końcu teraz
Sprzedam chętnie jakiemuś mireczkowi Rog Ally X - wystawiłem na OLX za 3200, jeśli ktoś jest z #wroclaw i obędzie się bez targowania chętnie oddam za 3k.
Wyjeżdżam i zależy mi na czasie.
Rogalik na gwarancji do 11.26 i sprzedaję z tym co dawał producent: pudelko, ładowarka a dodatkowo etui ode mnie.
Pamietam kilka razy widzialem Mireczka co robil jakies bryloczki / zawieszki z epoxy - motyw lasu, swiecace w ciemnosci? Ktos kojarzy? #pytanie #kiciochpyta #etsy #bizuteria
Nie mam praktycznie nic gotowego - w grudniu pozbyłem się całej kolekcji a teraz zmieniam formę swojego sklepu internetowego na bardziej stacjonarny (umowy komisowe ze stacjonarnymi sklepami)
Mam kilka zamówień na przyszłość więc jeśli coś Ci się podobało - pisz śmiało do mnie na PW, albo na bido.rekodzielo@gmail.com gdzie zbieram zamówienia indywidualne :)
#rozkminkrzaka
Rękodzielnicza dusza która dalej walczy z samym sobą zamiast dać sobie raz porządnie w mordę i ruszyć z kopyta do przodu.
INSTAGRAM, FB: @bido.rekodzielo