Śmierć 34-latka z Lubina. Nowe fakty.

– U funkcjonariuszy widać elementarne braki w wyszkoleniu, brak zdolności podejmowania racjonalnych decyzji, brak instynktu samozachowawczego. Zamiast skupić się na ograniczeniu ruchów np. poprzez zablokowanie kończyn – podduszali – twierdzi lekarz.
z- 117
- #
- #
- #
- #
- #




















A matka zadzwonila na 112 bo stanowil zagrozenie dla samego siebie. To tak jakbys sprzedaniem nazywal zadzwonienie i zgloszenie mozliwosci popelnienia samobojstwa.
Bo ja czytalem ze rzucal kamyczkami/zwirkiem w okno zeby matka do tego okna podeszla :). A to troche tak jakbys napisal ze gosc wywazal drzwi w momencie gdy w nie pukal :) Ale na pewno ty bys tego nie zrobil i zaraz wrzucisz mi jakies zrodlo ze to co napisales to prawda