Przecież nawet państwowe przedszkole, które teoretycznie jest darmowe, a w praktyce i tak kosztuje lekko 500-600zł bo powyżej 5h pobytu dziecka w placówce trzeba już dopłacać. Wystarczy dodać jedno lub dwa zajęcia dodatkowe + wyżywienie i z 800+ zostają 2-3 stówy, które przy dziecku i tak znikają w moment.
Ogromny boom który jest na zajęcia dodatkowe, korepetycje, sport etc. świadczy jednak, że rodzice tę kasę przeznaczają na dzieciaki, a


















#gownowpis #pytaniedoeksperta #omegle