Nie da się biegać długich biegów bez silnych mięśni brzucha, to jest twój konektor między górą a dołem ciała umiejętność napinania ich połączona z odpowiednim oddychaniem da wam ogromną przewagę nad konkurencją. Tutaj moje pompki zaraz na 60km ultra viking z 140 przeszkodami zrobiłem 50 pompek i ukończyłem ten wyścig na 4 miejscu jakieś 20s za 3 i 10 sekund przed 4. Zwróćcie uwagę że nie jestem zmęczony to był dla mnie
@PurpleHaze: potwierdzam, mysle ze jednak koledze chodzilo ze nie da sie biegac długich biegow z przeszkodami bez silnego core, bo co innego 24h płasko na pętli, 200k w górach czy 24h z przeszkodami, 3 rózne rodzaje biegów.
Czekałem cały dzień żeby przetestować Endorphiny zakupione na zalandowej promce i jak wreszcie wybiegłem to mówię łoooooo kuuurła co to są za dzikusy. One same proszą się o zapindalanie (╭☞σ͜ʖσ)╭
Jesli zamierzam przebic dystans polmaratonu o te pare km maksymalnie (poki co), to warto juz korzystac z jakichs weglowodanow prostych w trakcie biegu, czy na razie nie pajacowac z czyms takim i po prostu cos cukrowego zjesc przed?
No i się chłop popsuł. Miało być 12km + 10x100/100m, ale dzisiaj dopadło mnie chyba nieuniknione i musiałem skapitulować po 7km bo po prostu bym się przewrócił (przynajmniej byłem tuż przy samym cmentarzu ( ͡°͜ʖ͡°)).
Garmin od niedzieli sygnalizował, że coś się dzieje (pic rel w komentarzu). Obstawiam, że główną przyczyną jest za mała ilość snu, a za duża ilość
U mamy lat 70 na lodówce od "pani od ćwiczeń" "Ma boleć, musi boleć" zawodowy sport to inna bajka,
Ale pytam o amatorski sport czy żeby wygrać zawody o pietruszkę w bieganiu, rowerze czy innym sporcie to musi boleć? Bo dla mnie to trochę patologia to hasło.
Na koniec postu mam prośbę o poradę do tutejszych wariatów ʕ•ᴥ•ʔ
12km klepnięte na dzień dobry. Resistance is futile - musiałem się pogodzić z tym, że jak mam biegać z tętnem poniżej 148, to obecnie mniej więcej takie wychodzi mi właśnie tempo. Za to udało się bez problemu wcześnie wstać, a samopoczucie w trakcie było
Czemu biegacze z uporem maniaka biegają pod prąd na ścieżkach rowerowych?
Biegnie taka typiara, ma na sobie te fancy ciuszki z logo wszystkich możliwych producentów, żeby było widać, ze dużo zarabia w korpie. Biegnie, patrzy prosto na mnie, ja hamuje, dobiega równo do mnie. Patrzy na mnie jakbym jej wioskę spalił i dopiero jak wymusi zatrzymanie to mnie łaskawie omija. Już wiele razy mi się to przytrafiło.
często jadę chodnikiem jeżeli nie ma ścieżki w danym miejscu. Ale jadę z uwzględnieniem całkowitego pierwszeństwa
To jestes jakims wyjątkiem, bo duzo chodze na spacery a jeszcze wiecej biegam i nie ma dnia zeby jakis rowerzysta nie wymusił pierwszenstwa na chodniku.
Mam tu na myśli wszelkie wesela, urodziny, obiadki u mamy lub babci. Nakładasz sobie na talerz jakieś mięso i po rozkrojeniu odkrywasz zwał tłuszczu lub jakieś żyły.
Natomiast logo sponsora na koszulki potrafią nanieść porządnie, samo nie zejdzie, nawet próbując niczym się nie usunie, najwyżej lekko zblednie.
Więc zgaduję, że słaby nadruk na wkładkach służy pomocniczo do oceny czy buty były używane.