Przetestowałem Sauvage extrait. Z ręki śmierdzi, wręcz cuchnie, jeżeli powącha się z bliska. W sumie Elixir też z bliska śmierdzi. W powietrzu już nie śmierdzi.
Sauvage ma jakieś takie swoje DNA saważowe, saważową esencję, to takie świdrujące nos niczym benzyna. Nie wiem jak to wyjaśnić, ale extrait to ta saważowa esencja połączona z oudem.
@arch_Kris: to są zupełnie różne zapachy. Layton exclusif też z bliska trochę śmierdzi, taką jakby brudną ziemią. Za to Sauvage extraita nie da się wąchać z bliska, bo jedno machnięcie i chce się zmyć. Sam drydown też zupełnie inny. Layton exlclusif chyba nie ma w sobie oudu, a jest bardziej zwierzęcy od zwykłego
@arch_Kris: w tym extrait jest tak, że na pierwszym miejscu jest taki chemiczny oud, a po chwili dochodzi ta saważowa esencja. Nie polecam extraita, a layton exclusif jest za to fajny
#perfumy czy Creed jest aktualnie wart pieniędzy? Byłem ostatnio w Douglasie i wąchałem kilka. Wild Vetiver, Green Irish Tweed, Silver Moutain Water, Vikinga no i Aventusy. Generalnie pierwsze 3 spodobały mi się ale przy obecnych cenach trwałość nie powala, a sama kompozycja fajna ale czy na tyle premium nisza by dawać 1k? Na perfumehub widze, ze testery albo nawet produkty GIT czy SMW są czasem w okazyjnych cenach ale to
#perfumy Czy ktoś reklamował wadliwy produkt, np. cieknący atomizer, po czasie w e-glamour/elnino? Jak ogólnie wygląda u nich sytuacja z reklamacjami? Komentarze na ten temat trochę mnie odstraszają i mam obawy, że jedynie wydam pieniądze na kuriera, oni odrzucą reklamację, flakon wróci do mnie z jeszcze większym wyciekiem, a mnie pozostanie bujanie się przez pół roku z UOKiK-iem.
a mnie pozostanie bujanie się przez pół roku z UOKiK-iem.
@Omniscient: uokik zajmuje się zbiorowym naruszeniem interesów konsumentów, więc jak uwalą Ci reklamacje, to uokik nic nie zrobi, bo to indywidualny spór.
Reklamujesz > uznają > koniec Reklamujesz > nie uznają > możesz spróbować się odwołać > dalej nie uznają
@Omniscient: ale on też nic nie może. Co najwyżej wysłać pismo, ale to pismo to se można do kosza wyrzucić. Na to pismo nawet nie trzeba odpowiadać ¯\(ツ)/¯
@Omniscient: IMO oni nie mają jak sensownie uwalić reklamację, jeżeli nie ma żadnych oznak majstrowania przy atomizerze, bo co mogą napisać? że miałeś specyficzny nacisk? niewłaściwe przechowywanie?
#perfumy tak na poważnie, już abstrahując od zestawienia BR540-siłownia (już sama nie wiem kiedy nasz Bażant śmieszkuje a kiedy nie XD), to mi ten zapach w ogóle nie pasuje do mężczyzn... PS. tak, ankieta czarnobiała, żadne uniseksy PS2. tak, można uwzględniać klony i ogólny klimat zapachu
Ktoś chętny do sprawdzenia tego zapachu polecanego przez @anomaly_? Oceny na Fragrantica i Parfumo wysokie, nuty też wyglądają ciekawie. Może być z tego fajna pozycja na jesień, tym bardziej w takiej cenie.
Hej Pjotery, chciałem się podzielić swoim dzisiejszym ciemiężeniem. Byłem na randce z januszem, casualowy YTONG i spacer po starym gnojowniku i gdy szliśmy sobie obok małej brzeziny powiedział mi, że strasznie mu się podoba zapach, który na sobie mam. Rozstaliśmy się w super atomsferze i czuję, że będzie jeszcze kolejne ciemiężenie. Dla zainteresowanych, zapachem była sprawiedliwość ( ͡°͜ʖ͡°)
byłam na randce z facetem z tindera. Pachniał jak biznes i pieniądze. Aż w grocie czokapik zaczął mi się stolec przesuwać. Po wszystkim zapytałam się czym pachnie a on ze jakaś prada karbon. Gdzie to kupię? Wyspikam se poduszkę
testował ktoś różne clear protein? Smak winogronowy od my protein ma posmak jakby był z dodatkiem kolagenu, a na opakowaniu i w składzie nie ma nic o kolagenie. Jakieś porównanie my protein do kfd czy ostrovita?
Zrobił Kurky, który jest mega słabym zapachem. Zapach rozpuszczonych cukierków. Normalnie zapach dla dzieci, ale jak sam określa, to zapach jego dzieciństwa. Ocena na fragrantice 3.48 XD gorzej niż podrzędny a--b. Ludzie za darmo by się tym psikać nie chcieli.
Co robi geniusz? Wypuszcza ponownie swojego gniota Kurky, ale tym razem w bazie zamiast alkoholu jest woda XDDDD
@SlepyBazant: Spoko. I tak znajdą się tysiące chętnych, by ubrać się we wspomnienia z cudzego dzieciństwa - choć trochę dziwi, że głównymi wspomnieniami z najbardziej intensywnego okresu, jeśli chodzi o wchłanianie świata (w tym wypadku przez przyszłego geniusza), są owoce i guma balonowa.
nowy myslf to żenada. Rozumiem zamysł, że chodziło o stworzenie letniaczka z dna myslf. Pachnie jak rozwodnione myslf, ale w sumie to jak ma pachnieć myslf na lato? Do samego zapachu nie mogę się za bardzo dowalić, ale 3 psiknięcia na przedramię i po 2 (DWÓCH!!!) godzinach jest już słabo wyczuwalny, a krzyczą za to +/- 4 zł za 1 ml XDDDDD czymajcie mnie.
Z ręki śmierdzi, wręcz cuchnie, jeżeli powącha się z bliska. W sumie Elixir też z bliska śmierdzi. W powietrzu już nie śmierdzi.
Sauvage ma jakieś takie swoje DNA saważowe, saważową esencję, to takie świdrujące nos niczym benzyna. Nie wiem jak to wyjaśnić, ale extrait to ta saważowa esencja połączona z oudem.
Niestety czuć, że oud jest sztuczny.
@arch_Kris: to są zupełnie różne zapachy. Layton exclusif też z bliska trochę śmierdzi, taką jakby brudną ziemią. Za to Sauvage extraita nie da się wąchać z bliska, bo jedno machnięcie i chce się zmyć. Sam drydown też zupełnie inny. Layton exlclusif chyba nie ma w sobie oudu, a jest bardziej zwierzęcy od zwykłego
@hmmmmmmv2: co robię?