#odlewki #perfumy Czołem wykopki, dawno na wykopie nie byłem i mi zablokowli stare konto. Anyway, szukam odlewek perfum. Może ktoś podrzucić listę z cenami?
@Adam_Konarski_z_Katowic: Firefox + ublock origin i nie ma żadnych reklam, możesz sobie nawet sam poukrywać niektóre sekcje, np. "inne perfumy tego producenta:", "kto lubi te perfumy, lubi także:", "fragram zdjęć" itd.
Psiknąłem na siebie klona PdM Oajana - Nusuk Fawah Midnight który jest tańszy od oryginału nawet o 10 razy. Jednak czuć w tym taniość i niby przypomina oryginał ale nie ma tego czegoś co uwodzi i pozwala powiedzieć "To moje ulubione perfumy". I myśl jest taka, że życie krótkie to czy warto oszczędzać i oszukiwać samego siebie że dostałem coś w super
@KjatanSveisson: wszystko jest kwestią tego ile kto ma pieniędzy. Dzieciak z marnym kieszonkowym kupi loda waniliowego firmy LodPol za 1,50 zł i stwierdzi, że lody rzemieślnicze z lodziarni obok za 15 zł wcale nie są 10x lepsze, no może są tylko 3x lepsze, ale też są zimne, też są słodkie, więc w sumie tylko snobi by za nie przeplacali. A normalny człowiek jak będzie miał ochotę na smaczny deser, to
najlepszy przykład to kismet angel wciągający angel's share dupą
@MavisHGC: że co? Czy Ty mówisz, że kismet deklasuje kiliana? Kiedyś w jednej z edycji perfum w ciemno na wykopie czy na hejto trafiłem na kismet angel, zjechałem go jak burą sukę i pamiętam ten smród do dziś. W ciemno, czyli nie wiedziałem podczas testu co to za zapach i ile kosztuje. Oceniłem na 2/10. Angel's share oczywiście znam i nie
@zxs458: dla mnie obydwa są najlepsze ze swoich serii i jednocześnie obydwa poza radarem - bdc ma tak absurdalną cenę, że nie uznam go za wartego zakupu nawet na potężnej przecenie, a the one to wciąż ładny, ale trochę nudny i już oklepany zapach. To już ten nowy mb explorer jest ciekawszy, a to ta sama kategoria takiego zwykłego psikaczka codzienniaczka i kosztuje 50% gabbany
@MisiuMajonez: a propos, stoi to już gdzieś w drogeriach? W pobliskich douglasie i sephorze chyba ma, bo bym zauważył. Jest w większych? Albo w notino?
Mam 5-6 letni flakon encre noire, przez pierwszy rok posiadania perfumy kochałem ten zapach - był taki leśny, drzewny i czysty, czułem ten vibe mokrego lasu, potem poszedł w odstawkę i leżakował w pudełku, po pół roku wróciłem do niego i wącham - czuje tylko coś typu zgniłe orzechy włoskie i parametry z paru godzin zmieniły się na max 2h na skórze i tak jest do teraz. Co mogło się stać? Nos
@Daniel5027 zgodnie z moją wiedzą i doświadczeniem, gdyby się zepsuł, to najpierw skisłyby nuty głowy i jest to możliwe po 5-6 latach, zwłaszcza, jeśli w butelce zostało niewiele soku. Objawia się to tym, że jest charakterystyczny smród (nie wiem jak pachną zgniłe włoskie więc nie wiem czy to to), ale tylko przez pierwsze 1-2 minuty, potem powinno być w 100% normalnie. Jeśli czujesz ten niepożądany zapach cały czas, to raczej Ty
#perfumy jeszcze nie skończył się styczeń a Armani zdążył wrzucić na kolejnego flankera strongera (ktoś liczył ile jest już w serii?)i ma być nowe Acqua di gio, na półkach jest kolejny Scandal i ma być nowe JPG, Valentino wrzucił kolejny flanker z jakże odkrywczym kokosem (swoją drogą to już kompletnie nie rozróżniam butli). Spytacie skąd taka sraczka od mainstreamowych producentów. A no taka, że araby zabierają coraz większą część rynku
@serbski_schab: a, rzeczywiście. Ale patrząc na filmografię tego aktora, zwłaszcza w ostatnich latach, to jest "mamy johnny'ego deppa w domu", czyli w sumie podobnie jak z reklamowanymi zapachami xD
Ponawiam ofertę zakupu ubytkowego flakonu grand Soir.
A co do tagowej afery, to drób sam się sprzedał, że liczy dodatkowo za swój czas, a więc robi to w celach zarobkowych. Ciekawe czy robi to również w sposób ciągły i zorganizowany, bo o organizacji to już chyba możemy mówić - ma flakony, wystawia oferty na internecie. Ciekawe czy posiada kasę fiskalną i wystawia paragony, a jak nie musi zakładać jdg i może lecieć
#perfumy ja tylko chciałbym napisać, że mój komentarz w tym wpisie brzmiał: "wstyd" ...ale usunął go @WyrobyDrobiowe który sprzedaje m.in. Encre Noir za 2,5 zł/ml i inne zapachy w złodziejskich cenach. Tego już cwaniaku nie usuniesz. Usuń za to konto.
@WyrobyDrobiowe: ok, czyli to świadoma działalność dochodowa, traktujesz jak pracę i oczekujesz wynagrodzenia. Twój czas nie jest za darmo, zupełnie tak jak osiąganie dochodu w Polsce - bo ta możliwość jest opodatkowana. Napisałem "wstyd", bo spamujesz swoimi komercyjnymi ogłoszeniami forum hobbystów. Ale skoro już gadamy, to nie ukrywam, że reklama Twojej działalności przyniosła skutek i składam zamówienie. 10 ml każdej pozycji. Biegusiem. Przed przedpłatą oczywiście oczekuję faktury pro forma.
@Adam_Konarski_z_Katowic: nie znalazłem w pamięci nic, co jednoznacznie przypomina jagera, więc zacząłem myśleć o nutach: przede wszystkim anyż, a poza nim zioła, nuty "zimowo-grzańcowe" i słodycz zbalansowana cytrusami. No i idąc tym tropem od razu nasunął mi się Trussardi Walking In Porta Venezia. Po nutach pasuje idealnie, bo ma dosłownie wszystko poza tymi "zimowo-grzańcowymi" (mam na myśli cynamon, imbir, goździki itd.). Trop jest serio doskonały: na pierwszym miejscu anyż, jest
Pany co by tu kupić w 2026? Byłem pierwszy raz od wielu lat w sieciówkach ale wszystko mi j---e - albo słodkie do zarzygania ulepy albo bezpłciowe generyczne przyjemniaczki. Co mnie interesuje - w ciągłej rotacji mam Fahrenheita, Encre Noire i Vetiver Guerlain, kiedyś stary M7 YSL jak jeszcze był w obiegu. W ramach desperacji rozwazam wzięcie flaszki Kourosa na ślepo. Budżet do 3,5 stówy i dobra dostępność najlepiej.
#perfumy