W butiku LV przewąchałem chyba wszystkie unisexy oraz, nie wiem czy to damski, symphony. Wonhałem z korka, ale na łapkę to psiknąłem meteore i l'immensitete.
Generalnie żaden zapach nie zrobił na mnie wrażenia, że miałbym takie "wow, chce tym pachnieć". Wszystkie to było praktycznie "ładnie pachnie". Płacić 10 zł za te zapachy to gruba przesada. W sensie nie można im odmówić jakości składników, bo wszystko pachnie naturalnie, dobrze zblendowane, ale to nie ten
Nienawidzę nut skóry i tytoniu, czemu jest taki hype na te zapachy? Przecież jak mam kupić niszę o zapachu skóry to wolę w Vistuli kupić za tą cenę kurtkę która też będzie pachnieć.
@kanarex: nie ma żadnego hajpu, nuty jak każde inne ¯\(ツ)/¯ a nutą cynamonu też gardzisz, bo możesz sobie kupić laskę cynamonu w spożywczaku? Albo dymnymi, bo możesz sobie ognisko rozpalić?
@appul: chcesz przetestować czy znasz i chcesz na własność? Jeśli to pierwsze to idź np. do mood scent bar na tamce. Mi jeden test wystarczył, żeby (po godzinie, bo początek jest fajny) stwierdzić, że nigdy więcej nie chcę tego psiknąć :)
W sumie to komuś udała się duża redukcja kolekcji? Nieraz czytałem o zamiarach zejścia z 100+ flakonów na 20 ulubionych, ale jakoś potem często cicho było ( ͡°͜ʖ͡°)
#odlewki #perfumy Czołem wykopki, dawno na wykopie nie byłem i mi zablokowli stare konto. Anyway, szukam odlewek perfum. Może ktoś podrzucić listę z cenami?
@Adam_Konarski_z_Katowic: Firefox + ublock origin i nie ma żadnych reklam, możesz sobie nawet sam poukrywać niektóre sekcje, np. "inne perfumy tego producenta:", "kto lubi te perfumy, lubi także:", "fragram zdjęć" itd.
Psiknąłem na siebie klona PdM Oajana - Nusuk Fawah Midnight który jest tańszy od oryginału nawet o 10 razy. Jednak czuć w tym taniość i niby przypomina oryginał ale nie ma tego czegoś co uwodzi i pozwala powiedzieć "To moje ulubione perfumy". I myśl jest taka, że życie krótkie to czy warto oszczędzać i oszukiwać samego siebie że dostałem coś w super
@KjatanSveisson: wszystko jest kwestią tego ile kto ma pieniędzy. Dzieciak z marnym kieszonkowym kupi loda waniliowego firmy LodPol za 1,50 zł i stwierdzi, że lody rzemieślnicze z lodziarni obok za 15 zł wcale nie są 10x lepsze, no może są tylko 3x lepsze, ale też są zimne, też są słodkie, więc w sumie tylko snobi by za nie przeplacali. A normalny człowiek jak będzie miał ochotę na smaczny deser, to
najlepszy przykład to kismet angel wciągający angel's share dupą
@MavisHGC: że co? Czy Ty mówisz, że kismet deklasuje kiliana? Kiedyś w jednej z edycji perfum w ciemno na wykopie czy na hejto trafiłem na kismet angel, zjechałem go jak burą sukę i pamiętam ten smród do dziś. W ciemno, czyli nie wiedziałem podczas testu co to za zapach i ile kosztuje. Oceniłem na 2/10. Angel's share oczywiście znam i nie
@zxs458: dla mnie obydwa są najlepsze ze swoich serii i jednocześnie obydwa poza radarem - bdc ma tak absurdalną cenę, że nie uznam go za wartego zakupu nawet na potężnej przecenie, a the one to wciąż ładny, ale trochę nudny i już oklepany zapach. To już ten nowy mb explorer jest ciekawszy, a to ta sama kategoria takiego zwykłego psikaczka codzienniaczka i kosztuje 50% gabbany
@MisiuMajonez: a propos, stoi to już gdzieś w drogeriach? W pobliskich douglasie i sephorze chyba ma, bo bym zauważył. Jest w większych? Albo w notino?
Mam 5-6 letni flakon encre noire, przez pierwszy rok posiadania perfumy kochałem ten zapach - był taki leśny, drzewny i czysty, czułem ten vibe mokrego lasu, potem poszedł w odstawkę i leżakował w pudełku, po pół roku wróciłem do niego i wącham - czuje tylko coś typu zgniłe orzechy włoskie i parametry z paru godzin zmieniły się na max 2h na skórze i tak jest do teraz. Co mogło się stać? Nos
@Daniel5027 zgodnie z moją wiedzą i doświadczeniem, gdyby się zepsuł, to najpierw skisłyby nuty głowy i jest to możliwe po 5-6 latach, zwłaszcza, jeśli w butelce zostało niewiele soku. Objawia się to tym, że jest charakterystyczny smród (nie wiem jak pachną zgniłe włoskie więc nie wiem czy to to), ale tylko przez pierwsze 1-2 minuty, potem powinno być w 100% normalnie. Jeśli czujesz ten niepożądany zapach cały czas, to raczej Ty
#perfumy jeszcze nie skończył się styczeń a Armani zdążył wrzucić na kolejnego flankera strongera (ktoś liczył ile jest już w serii?)i ma być nowe Acqua di gio, na półkach jest kolejny Scandal i ma być nowe JPG, Valentino wrzucił kolejny flanker z jakże odkrywczym kokosem (swoją drogą to już kompletnie nie rozróżniam butli). Spytacie skąd taka sraczka od mainstreamowych producentów. A no taka, że araby zabierają coraz większą część rynku
@serbski_schab: a, rzeczywiście. Ale patrząc na filmografię tego aktora, zwłaszcza w ostatnich latach, to jest "mamy johnny'ego deppa w domu", czyli w sumie podobnie jak z reklamowanymi zapachami xD
Full bez globala
200zl plus ship
Pudełko