Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy











#gielda
#meczennicymsft
źródło: bff99150ff980f940b1fa18c18805525c5df92a3ae8604bf34dea6bbaac3e4d6
Pobierz