Lekarz udzielił pomocy pasażerowi w locie, potem wysłał fakturę do PLL LOT

To ponoć nie żart. Historia z 2016 roku, ale dobrze pokazuje mental. Lekarz udzielił pomocy osobie na pokładzie na prośbę stewardess, a potem wysłał fakturę do PLL LOT. Dziś pewnie byłoby 1000 zł + VAT. Czy analogiczna sytuacja na ulicy też skończyłaby się wezwaniem do zapłaty?
z- 178
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Pierwsza to wybielanie „nowej” Rosji i taka wiara że to nowa jakość, a zbrodnicze patusy są marginesem i tymi złymi.
Wniosek: była nadzieja dla ruskich i nawet kino w to wierzyło. Sami sobie zgotowali obecny los
Druga to przeświadczenie o ruskiej potędze. Niezwykłych okrętach czy rakietach.