Wpis z mikrobloga

@CzekoDonut: Najlepsze było to, że nagły brak prądu lub twardy reset powodował stałe uszkodzenia dysków.To tak jak LC w niektórych samochodach - wykonasz ich kilka i skrzynia pada.
  • Odpowiedz
@CzekoDonut: najgorsze, że człowiek dopiero po latach zdał sobie sprawę, że mógł w biosie zmienić kolejność bootowania i wtedy stacja dyskietek nie robiłaby PBRBRRRRRRRRRR przy odpalaniu maszyny
i by granie po godzinach nie wyszło na wierzch tak łatwo...
  • Odpowiedz
  • 14
@CzekoDonut 64 mega RAMu to już całkiem nowożytne czasy ( ͡° ͜ʖ ͡°) w moim pierwszym było 16, a większość gier potrzebowała min 32 mb ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz