#mikrokoksy szukam pasa do obciążenia (podciąganie / dipy). Nie bardzo chcę kupować dwa razy, dlatego chciałbym prosić o polecenie czegoś sprawdzonego. Dzięki!
@Bill_Kilgore: Na poczatku panstwa zachodnie byly niechetne i opieszale w przekazywaniu uzbrojenia I pomocy Ukrainie i faktycznie mozna wyciagnac wniosek ze wcale nie zalezalo im na wygranej Ukrainy a raczej na szybkim zakonczeniu konfliktu. Nie widze kontrowersji w tym tweecie. Sorki za brak polskich znakow.
W jakim kierunku rozwinie się AI oraz w jakim stopniu będzie miała wpływ na ogólnie pojętą wartość intelektualną? Kolejny utwór z tłumaczeniem. Miłego słuchania.
„Równość” jest tylko dla pani Anetki, kiedy ta chce być dalej społecznym darmozjadem, dla pana Areczka jest wyższy wiek emerytalny, bechatka i sypiący się bewup.
@haloczymnieslychac: Jako katolicy też wierzymy, że Pan Jezus miał niepokalane poczęcie, czynił cuda i umarł za nasze grzechy, zmartwychwstał i że czeka nas życie wieczne, można powiedzieć, że to wszystko jest równie surrealistyczne jak jedzenie ciała Boga z racjonalistycznego punktu widzenia. Ale ponieważ było to ponad 2000 lat temu, niewierzącym trudno jest postrzegać to jako coś innego niż mit.
Wydaje mi się, że to nie wiara w eucharystię sprawia, że
Masa od początku lutego po długiej redukcji. Startowałem z ok 64,5kg, z kalorii wjechałem z średnio 1800 (a w weekndy dokładałem jeszcze 300-400kcal) do obecnie już średnio 2400-2500. Kroki z 15k średnio do 8k średnio. Odjąłem 1 dzień biegania. I ja nie wiem czy nawet 0,5kg przytyłem, bo raz powyżej 65kg, a raz poniżej xD Jak to możliwe w ogóle jest? Metabolizm musiał być tak wolny, że aż cofnął się w czasie.
@Piks0n: 0,5kg tygodniowo to ok 500kcal deficytu dziennie, jadłeś 1800kcal +400 X 2 w weekendy to ok 1900, teraz 2400, to zwiększyłeś kalorie do Twojego utrzymania, wiadomo ze to nie jest czysta matematyka, ale na papierze to wcale nie wygląda dziwnie ze nie zyskujesz masy szybko.
tldr: jeśli zapewnilibyśmy 1% zapotrzebowania światowej energii z ujarzmienia pływów oceanicznych obrót Ziemi zrównałby się z Księżycem za około 1000 lat co doprowadziłoby do zagotowania się jednej połowy Ziemi i zlodowacenia na drugiej. A w konsekwencji do wymarcia większości życia na świecie.
W kraju, w którym to mężczyzni są rzekomo uprzywilejowani i pławią się w patriarchalnym luksusie, to jednak kobietom żyje się lepiej i dłużej. Czyżby lewicowa narracja o uprzywilejowaniu mężczyzn była błędna?
Czy usunięcie dnia Lower Power z PHUL i zastąpienie go dwoma dniami pływania ma sens?
Jadę już jakiś czas 5/3/1 BBB Beefcake, razem z 1 dniem pływania tygodniowo. To będzie 5 treningów w tygodniu. Czasem jednak czułem że nie starcza mi pary w nogach na pływanie po dniach treningowych nóg, szczególnie w najcięższym tygodniu 5/3/1.
@Twoja_tata: Wklejanie odpowiedzi napisanej przez GPT nie jest słuszne, ponieważ osoba, która zadaje pytanie na forum, oczekuje odpowiedzi od innych ludzi, a nie od sztucznej inteligencji. GPT jest programem komputerowym, który generuje odpowiedzi na podstawie wzorców i algorytmów, a nie na podstawie doświadczeń i wiedzy takiej, jaką posiadają ludzie. Odpowiedzi generowane przez GPT mogą być poprawne, ale nie zawsze są one odpowiednie dla konkretnej sytuacji lub problemu, z którym boryka się
wiem, że każdy człowiek inny, ale ile dalibyście kalorii na redukcję na 86 kg wagi, trening 3-4x/tydzień, poza tym praca siedząca i zerowa aktywność? 3000? 2500? 2000? xD
@yahoomlody: mam bardzo podobne wzrost, waga wiek, aktywność (staram się robić 10k kroków oprócz tego), redukuję na 2400-2500kcal, 160g białka - schodzi ok 0,7-1kg tygodniowo,
Miałby ktoś ochotę policzyć mi zapotrzebowanie z podziałem na makro wedłóg własnego doświadczenia? Mi się wydaję że ja to źle liczę i jem po prostu za mało. Chłop, 30 lat, 178cm wzrostu, obecnie 100kg, według mnie między 30-25% body fatu. 3 treningi siłowe o średniej 'mocy', do tego 2/3 razy basen po około 30 minut. Trenuje rano, zazwyczaj po szejku białkowo węglowodanowym. Odczuwam zmęczenie po treningu, lecz nie jestem w------y. Praca w ruchu, według
najgorszy jest dla mnie poranek. Nie ważne czy trening siłowy, czy basen lub nawet jeżeli dzień wolny, to po obudzeniu nie mam w ciele mocy. Budzi mnie budzik, otwieram oczy i tak jakby w ciele brakowało energii. Jak wstanę, usiądę na łóżku np na jakieś 5-10 min to po tym czasie już mogę rozpoczynać dzień. I właśnie to mnie martwi. Te uczucie po obudzeniu, że jestem praktycznie bez sił.
Cześć #mikrokoksy Uderzam do was z pytankiem. Chłop (24lvl) od 24 dni na redu (wracam po przerwie od treningów) wcześniej jadłem śmieciowo ok 3k. Waga startowa 99.5kg bf ok. 19-21%-> aktualnie 98.5kg. Tryb życia siedzący (3 treningi siłowe, 3 spacery po 5km dni nietreningowe jako nabijanie aktywności).
źródło: Screenshot 2025-01-07 151009
Pobierz