#perfumy jeśli ktoś tęskni za vibrant leather summer to Zara wypuściła bardzo podobny flankier. Jest może nawet lepszy, taki musujący. Parametru ofc brak
https://www.zara.com/pl/pl/woda-perfumowana-vibrant-leather-summer-breeze-100-ml--3-38-fl-oz--p20210249.html?v1=438638647
https://www.zara.com/pl/pl/woda-perfumowana-vibrant-leather-summer-breeze-100-ml--3-38-fl-oz--p20210249.html?v1=438638647












Zapraszam do dyskusji pt. "Wasz największe perfumowe rozczarowania" ( ͡º ͜ʖ͡º) Do jakich zapachów podchodziliście z dużymi oczekiwaniami by ani trochę nie zostały spełnione? Bardziej chodzi o samą kompozycję niż słabiutkie parametry, bo tutaj pewnie łatwo byłoby wymieniać. Do swoich mogę zaliczyć:
1. Sospiro Il Padrino - Porzeczka, rum, amaretto i bergamotka na drzewno waniliowej bazie. Nuty wyglądały bardzo intrygująco i sprawiły, że liczyłem na soczysty owocowy