probowal ktos z Was moze zrobic 50km w Tatrach na raz? da rade taka trase w jeden dzien? Czy sa tu gdzies lancuchy? na plus, że w kazdej chwili mozna skrocic trase (np na doline koscieliska to wyjdzie 40 pare km wiec juz bardziej realnie) i na zejsciach mam plan troche pozbiegać na +- rano i wieczorem moge spotkac juz misie, ale chcialbym to zrobic w dzien mistrzostw polski na tym szlaku, wiec troche ludzi bedzie
@razdwatrzy55: chyba tylko pojedyncze klamry w okolicach Goryczkowej, plus jakieś pniaki do przeskoczenia w reglach i jak jesteś poyebany, to pewnie da radę. Na youtubie swego czasu publikował taki listonosz "Pasja 4k" i zdaje się, że pod 50 km robił, pytanie czy też jesteś listonoszem ( ͡°͜ʖ͡°) Z resztą tzw. Szlak Szarlotkowy, to przecież tatrzański klasyk i spora część trasy Ci się pokrywa (
@razdwatrzy55: no oczywiscie ze da rade to zrobic na luzie. Nie będzie to żaden rekord guinnessa. ale czy ty dasz rade to skad mamy wiedziec. czy jestes grubasem, czy pro.
@razdwatrzy55: Myślę, że jak ktoś jest wyćwiczony to spokojnie zrobi taką trasę. Sugerowałbym jednak: 1. Do Murowańca żółtym przez Jaworzynkę - wg mnie jest to milszy szlak. 2. Olać Orank (w te i z powrotem to nie ma sensu) i ze Schroniska w Kościeliskiej pójść żółtym do Chochołowskiej. Zejść trochę doliną i odbić na czarny szlak nad reglami. 50 kilometr będzie pewnie gdzieś u wylotu doliny Strążyskiej. 3. Ewentualnie jeśli
w pracy chcialem pobic rekord sumy przewyzszenia i bez ornaku to mi brakuje do rekordu ( ͡°͜ʖ͡°)
No to jak będziesz nad Czarnym Stawem Gąsienicowym to zamiast wracać do Murowańca możesz wejść na Karb, zejść na drugą stronę i stamtąd wejść na Kasprowy. Szlak na Karb jest raczej bez problemowy. Ostro w górę ale bez łańcuchów i klamer.
@razdwatrzy55: No to wg mnie to co wyznaczyłeś jest najoptymalniejsze. Bardziej bym się chyba trzymał pierwszej opcji, czyli Kościeliska --> Ornak --> Chochołowska, a nie Kościeliska --> Ornak --> Kościeliska, ale to po prostu moja nienawiść do wracania tym samym szlakiem którym przyszedłem :D.
na plus, że w kazdej chwili mozna skrocic trase (np na doline koscieliska to wyjdzie 40 pare km wiec juz bardziej realnie) i na zejsciach mam plan troche pozbiegać
na +- rano i wieczorem moge spotkac juz misie, ale chcialbym to zrobic w dzien mistrzostw polski na tym szlaku, wiec troche ludzi bedzie
#tatry #gory
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz@razdwatrzy55: no oczywiscie ze da rade to zrobic na luzie. Nie będzie to żaden rekord guinnessa. ale czy ty dasz rade to skad mamy wiedziec. czy jestes grubasem, czy pro.
1. Do Murowańca żółtym przez Jaworzynkę - wg mnie jest to milszy szlak.
2. Olać Orank (w te i z powrotem to nie ma sensu) i ze Schroniska w Kościeliskiej pójść żółtym do Chochołowskiej. Zejść trochę doliną i odbić na czarny szlak nad reglami. 50 kilometr będzie pewnie gdzieś u wylotu doliny Strążyskiej.
3. Ewentualnie jeśli
@PustyCzlowiek: e takie lancuchy to nie lancuchy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: image
Pobierz@michu_13: wlasnie chcialem o Nosal zahaczyc
@michu_13: w pracy chcialem pobic rekord sumy przewyzszenia i bez ornaku to mi brakuje do rekordu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No to jak będziesz nad Czarnym Stawem Gąsienicowym to zamiast wracać do Murowańca możesz wejść na Karb, zejść na drugą stronę i stamtąd wejść na Kasprowy. Szlak na Karb jest raczej bez problemowy. Ostro w górę ale bez łańcuchów i klamer.
źródło: karb
Pobierz