Człowiek podobno uczy się całe życie więc może kogoś przestrzegę przed tym co o-------m i zamiast skonsultować się z GPT to zadzwoniłem na 112.
Widzę jak kradnooo w ALDI, pełne koszyki wyjechały z za(nie)kupami,
twarze widać szukające rozumu od dawna. Spragnienie ludzie co też dało się poznać.
Powiadomiłem obsługę - wiedzieli, zrobiłem zakupy jak człowiek i po 25 min wyszedłem.
Widzę jak kradnooo w ALDI, pełne koszyki wyjechały z za(nie)kupami,
twarze widać szukające rozumu od dawna. Spragnienie ludzie co też dało się poznać.
Powiadomiłem obsługę - wiedzieli, zrobiłem zakupy jak człowiek i po 25 min wyszedłem.

































Ja miałem się dostć do stanu Nagaland.
Cał dzien drogi. Wieczorem docierami do punktu na mapie. Szukanie noclegu. Przeważnie na posterunku w domach/chatach najważniejszej osoby w wiosce. Niestety na każdym posterunku policji kokalnej musiałem się meldować. Tlumaczyć się z pozwolenia, i dlaczego sam.
Wieczorami wertowałem 2 książki o tych rejonach. Specjaisty prof. Christofa Haimendorfa. To on jako jeden z
źródło: 002
Pobierz