Z okazji 9 lat na wykopie rozdaje 2x zupke typu rosolek. Mozliwy odbior osobisty we Wrocku lub wysylka inpost. Losowanie jutro o 23 wsrod plusujacych ;)
Czy szukaliście kiedyś mieszkania na wynajem? Ja wynajmowałem 4 mieszkania. Jeśli nie grzyb, to patosąsiedzi, rozwalanie aut pod blokiem albo sciany z kartonu przez które słychać jak sąsiad się podrapie. Ciężko znaleźć dobre mieszkanie i nie sposób sprawdzić wszystko. Dlatego ruszam z serwisem, na którym każdy będzie mógł dodać swoją opinię i ocenić mieszkanie oraz budynek w którym się znajduje.
Głównie serwis będzie gromadził opinie o budynkach/okolicy bo to w nich
@Qql3l3: nie pozostaje ci nic innego jak przekonać się samemu. ;) Moim zdaniem jest naprawdę bardzo dobra. Skład też ma normalny więc nie ma się co obawiać. Otwierasz, podgrzewasz i szamasz. (⌐͡■͜ʖ͡■)
Można kupić też jakieś lidlowe zamienniki, ale w smaku są wyczuwalnie gorsze.
@Issac: @dafto: klasycznie - jajka, cebula, kiełbasa i szczypiorek. Bez udziwnień. Smażone prawilnie na tłuszczu wytopionym z widocznego boczku z odrobiną masła. Na cygańskiej patelni stalowej oczywiście, a nie jakichś teflonach dla lamusów. (⌐͡■͜ʖ͡■)
Sciana z roslinami (prawie) gotowa (。◕‿‿◕。). Wiekszosc roslin to mlode sadzonki + niedobitki po inwazji wciornastka. Jest ich dokladnie 18. Niebieski mowi, ze to jebnie xD Planuje dodac kolejny post za pol roku aby pokazac wzrost roslin. Docelowo maja pokrywac cala sciane. Dajcie znac jesli chcecie byc wolani. W komentarzu dodaje zdjecie jak to wyglada w nocy. Wolam @magnes125 i @petunya bo chcialy byc wolane
Ej mirky, pracowałem kilka lat w punkcie zakładów bukmacherskich. Chcielibyście poczytać historie, które się tam #!$%@?ły "od drugiej strony"? O typach co przegrywali wypłaty, o kilku ustawkach, o jakichś śmiesznych akcjach, ale i historiach z przestrogą dla każdego kto pracuje z pieniędzmi. Wiem, #!$%@?ć zapowiedzi wpisów, ale było już chyba kilka AMA w tym temacie, więc nie wiem czy ktoś by to w ogóle czytał. #pilkanozna #bukmacherka
@muchabzz @BrakPomysluNaNick @Gandern Hej, była akcja, że przyszedł do nas do pracy nowy chłopaszek na wakacje, dorobić do studiów. Wszyscy wiedzieli, że koleś lubi se pograć na live (pracownicy nie mogli grać, ale nikt tego nie był w stanie skontrolować), bo na punktach dziadki gadają więcej niż stare baby na targu. No i przyszedł weekend (w weekend pracowało się systemem sb, Nd, pn). Gość zaczął sobie stawiać po kilkadziesiąt zł na live.
@muchabzz @BrakPomysluNaNick @Gandern @PanNosaczCebula @Siman Gdy zacząłem pracować, w moim punkcie była taka gierka jak "wirtualne" wyścigi i mecze, czyli komputerowe, losowe zabawy xDDD rozrywka głównie dla żuli, albo ziomków, którzy zabawili się w to za 10/20 zł i pokręcili beczkę sami z siebie. Na punkt przychodził taki młody typo, z 28 lat może, dobrze ubrany, normalny samochód, fajnie sie z nim gadało, sprawiał wrażenie, że wie co robi (choć #!$%@?ł sporo
Komentarz usunięty przez autora