@Dominik80: Pan @wespazjan ma rację. Malarstwo figuratywne przyzwyczaiło Cię do dość jasnego odczytywania i kategoryzowania określonych sytuacji. Jesteś w stanie wszystko stosunkowo łatwo pogrupować, przypisać do danej kategorii, a co za tym idzie, zrozumieć. Z abstrakcją jest nieco trudniej, obserwujesz coś zupełnie obcego, zlepek kształtów, form i barw, które nie przypominają nikogo i niczego. Kluczowe są tutaj tylko emocje. Ze sztuką abstrakcjyjną jest trochę jak z muzyką: kiedy osłuchasz
Stanisław Wyspiański (1869-1907) Poranek pod Wawelem (Planty o świcie), 1894, olej na płótnie, 101 x 201 cm, Muzeum Narodowe w Krakowie #artfucksme #malarstwo #sztuka #obrazy #art #krakow #kultura
Dekady temu impresjoniści, tacy jak Monet czy Renoir, ukazywali w sposób bezbłędny subtelne interakcje międzyludzkie, wykorzystując w tym celu wyłącznie mowę ciała. Współczesny artysta Nick Alm wiernie kontynuuje tę tradycję. W swoim cyklu obrazów przedstawia masę ludzką osadzoną w jakże współczesnych przestrzeniach, mentalnie oderwaną od rzeczywistości i zajmującą się własnymi egzystencjalnymi udrękami.
Twórczość szwedzkiego artysty to czysty figuratywizm z domieszką psychologicznej analizy natury ludzkiej. Jak podkreśla Alm,
@akhdir: Tak by było nudno, po co komu normalne postacie. Normalne postacie to są wszędzie indziej.