Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
#kryptowaluty #shitcoin #wld #sztucznainteligencja Sam Altman pierdnął coś wczoraj, ze WLD będzie używany do weryfikacji czlowieka i shitcoin wyskoczyl na chwile 0 35%, chyba dokupie, choc mam na tym 60% w plecy.
@SaintWykopek: akurat tokenomie WLD ma ok, te 75% jest w locku i są stopniowo bardzo powoli uwalniane, Bynajmniej nie naganiam na WDL, sam to traktuje jako bilet lotto, ale co do tokenomii niepotrzebnie sie czepiasz.
@kamil-wasniewski: @banciur Altman wspominal o odmianie Twittera, gdzie mają być tylko ludzie, weryfikacja przez wld. Biorąc pod uwagę, ze maja kosę z elonem, moze to zrobić, choćby dla wqrwienia elona.
Tak się zastanawiam nad poznaniem ludzkim czy maszynowym i szczerze nie mam jednoznacznej odpowiedzi.
Z jednej strony mam Fristona który twierdzi że mózg to maszyna predykcyjna. Ciągle generujesz przewidywania o świecie i potem tylko koregujesz błędy. Ujął to matematycznie jako minimalizację free energy, termin z termodynamiki który tu oznacza minimalizację zaskoczenia. I to nie jest filozoficzna spekulacja bo są twarde dane - neurony w korze
@JamesJoyce: z chińskim pokojem mam ten problem, ze zeby zadziałał sensownie, musi dysponować tak potężna mocą obloczeniowa, ze możemy sie zastanawiać jakie stany wewnętrzne sie tam wytworzą i mamy kwadraturę koła. Tomasz Czajka gdzieś to przeliczał i wyszło mu, ze zeby generować sensowna "korespondencje" potrzebna jest coś o mocy potężnego LLMa. Zawsze ceniłem pomysł Searla, ale po takim rozebraniu go na drobne przestaje dla mnie byc argumentem, a wręcz staje
@JamesJoyce: jedna uwaga, Czajka ( przynajmniej to co czytałem) przeprowadził analizę dla naszego alfabetu, ( jezyk tu jest bez znaczenia dla AI) dla chińskiego byłoby pewnie trudniej o rzędy wielkości. Ale tak nadal nic nie wiemy, ja porównuje to z kultem cargo, być moze jest maszerowanie, jest infrastruktura lotniska, ale wszystko to jest tylko nieudolnym naśladownictwem. Tyle, ze mój gpt tak ochoczo mi to potwierdza, ze mu nie wierzę i
@JamesJoyce: Ilya Sutskever zdaje sie odszedł z Open AI zeby zajmować sie tym problemem. A ja np zastanawiam sie, czy nie jesteś botem, który generuje ruch na wykopie poruszajec takie treści. Teraz juz nigdy niczego nie będziemy pewni bez kontaktu f2f.
@JamesJoyce: Co do kultu cargo. Różnica jest fundamentalna. Samolot leci albo nie leci. Masz binarny test, jednoznaczny wynik- wyznawcy każdej religii wynajdują "niezbite dowody" dla istnienia swojej bozi, albo dla braku manifestacji jej istnienia, tu testy niewiele dają, bo tak jak w naszym problemie samoswiadomosci liczy sie interpretacja a nie fakty. Ja przyjąłem dwie tezy 1) to, ze samoświadomość nie jest zero-jedynkowa, czyli moze byc troche. Wiem ze pies i
W artykule opublikowanym na łamach prestiżowego czasopisma Nature Bucher opisuje sytuację, w której jednym ruchem w ustawieniach stracił dostęp do dwóch lat pracy akademickiej. Zniknęły robocze wersje publikacji, wnioski grantowe, notatki do zajęć oraz długie wątki dyskusji prowadzone z chatbotem.
Skasowałem kiedyś konto na Amazon, żeby do razu otworzyć nowe w innym kraju, wczesnej. Przemyślałem co mogę stracić- jakieś historie zakupów, playlisty na music, jakieś duperele. Nie przewidziałem, ze te qrwy zresetują mi kindla do ustawień fabrycznych. Straciłem cala bibliotekę, włącznie z książkami kupowanymi poza amazonem, pirackimi, swoimi notatkami, artykułami i tekstami posłanymi na kindla, q--a wszystko, bo nie przewidziałem, ze bedzie fabryczny reset. Tak jakby spłonęła mi biblioteka.
@MalinowyGarncarz: @krzykrzy1995 duża część z tych 37%, uważa, ze jeśli juz tak wyszło, ze szaleniec rządzi światem, to to trzeba sie tak ustawić, żeby gdzieś przypadkowo nie oberwać, wiec nie popierają pomarańczowego z---a, rade uważają za szopkę, ale jednocześnie uważają, ze przystąpienie do tej szopki będzie korzystne.
#tesla @anonimowy_programista kupił tesle i gościa wcięło, pewnie nie może przestać jeździć. Hej odpal se wykop na ekranie w aucie, można pisać na wykopie bez wysiadania.
miałem problem z zalogowaniem. Formularz potem chciał mój numer telefonu, ale nie dostawałem SMSów, więc w praktyce nie maiłem dostępu do konta. Na szczęście support ostatecznie pomogł.
Ciekawe czy udałoby nam się kiedyś zorganizować integrację tagu w którymś mieście, gdzieś w centralnej Polsce co by każdy miał w miarę blisko, na przykład latem ( ͡°͜ʖ͡°)
Chętnie bym poznał niektórych śmieszków. Temat zakładam by wspólnie wybadać sentyment tagu do tego pomysłu ( ͡°͜ʖ͡°)
Dlaczego tyle ludzi ludzi nienawidzi AI? Właśnie wrzuciłem PDFa (ocenzurowanego) z wynikami rozszerzonej morfologii krwi. Wszystko mi elegancko opisał, co i dlaczego. Sprawdziłem na trzech modelach i się pokrywa w 100%
@dzem_z_rzodkiewki: nienormalne, na zdjęciu trasa sprzed 2 dni, cały czas max dopuszczalny na autostradzie 130-140 oprócz 2 godz korka w de i jazdy 40-50.
Czytam wpis w gorących. Jaki w sumie jest problem, żeby EV jeździć szybko? Rozumiem, że jak ktoś piłuje gdzieś daleko to warto, ale podejrzewam, że większość ludzi jednak jeździ np. do teściów, do miasta i w takich zastosowaniach powinny się sprawdzać?
W 2 ostatnie dni zrobiłem elektrykiem 1700km i gdzie się dało jechałem 140km/h. Sorry, ale wy macie wiedze zaczerpnięta z internetów, gdzie w kolo macieju powielacie te same głupoty.
@freemanek: spędzam tam kilka miesięcy w roku, ludzie z tego dive shop to moi przyjaciele. Mozna powiedzieć, ze jestem freelancerem, mam licencje instruktora, uczę nurkowania kiedy mi sie chce.
@ChlopoRobotnik2137: Oj tak, to były czasy, teraz juz nie ma czasów. Ze względu na nurkowanie, ostatnie parę lat Azja, głównie filipiny, ale do Afryki wpadam czasem :)
#zalesie #voyager1 #kosmos #ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh Bardzo tęsknię za sondą Voyager 1, odleciała sobie gdzieś daleko do kosmosu i prawdopodobnie już NIGDY nie wróci. Wyobraźcie sobie, leci sobie bidulka bezwładnie i całkiem samotnie, w kosmicznej ciemności i w zimnie, bez kontaktu z nikim i tak będzie sobie samotnie lecieć przez miliony lat i nikogo nie spotka, nikt jej już nie zobaczy, żadnych sygnałów z ziemi, żadnych
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
źródło: 079n
Pobierz