
Matioz via iOS
Nie wiedząc jak zareagować na krytykę po meczu z Meksykiem, Czesław Michniewicz przemierzył 710 wszechświatów w poszukiwaniu odpowiedzi. Nie znalazłszy jej, załamany, już miał wystukiwać koordynaty naszego wymiaru do nawigacji w swoim autobusie, gdy postanowił spróbować ostatni raz. 711 wszechświat, Matrixem zwany, okazał się sukcesem. Uradowany Czesław tak bardzo się śpieszył na konferencję w Kanale Sportowy, że zapomniał zamknąć międzywymiarową wyrwę, która służyła mu za wrota do Matrixa. I tak wyrwa słusznych
- FircykPiecyk
- odislaw
- thority
- Saint_Louis
- Cialis18
- +4 innych

















