"Jestem skazana na dożywocie przy chorym mężu. Spóźniłam się z pozwem o rozwód"

"Jej historia mogłaby być historią wielu kobiet, ofiar mężów wampirów energetycznych, które zabijają już samą obecnością." Ale jednocześnie: "Żeby była jasność, nigdy Jurek na mnie reki nie podniósł, nigdy nie krzyczał."Kobieta by chciała porzucić chorego męża, Onet go oczernia i jej kibicuje.
z- 34
- #
- #
- #
- #















