Stałem się tymczasowym ( lub nie )posiadaczem kota.
Się przypaletało do pracy i że tam nie mógł być to go wziąłem.
Leży to, śpi, je saszety i się tuli. Bardzo jakiś egzemplarz tulacy bo można w każdą stronę brać te kotkę na ręce i leży mega spokojna i od razu do głaskania
Na zewnątrz wyłazi na kuwetę, pierwsza noc w kotłowni bo nie ma co tam zepsuć ale nawet nie miauczała.
2
Się przypaletało do pracy i że tam nie mógł być to go wziąłem.
Leży to, śpi, je saszety i się tuli. Bardzo jakiś egzemplarz tulacy bo można w każdą stronę brać te kotkę na ręce i leży mega spokojna i od razu do głaskania
Na zewnątrz wyłazi na kuwetę, pierwsza noc w kotłowni bo nie ma co tam zepsuć ale nawet nie miauczała.
2



































@123_: czemu kierowca jest idiotą? Może zareagował trochę nerwowo, ale to rowerzysta złamał przepisy, i to kilka.
@123_: nieprawda, oboje są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego.