@hejterka99: wykonuje sztuczki artystów podrywu, spóźnienie się żebyś nie myślała, że tak bardzo czeka na spotkanie i jest zdesperowany tylko niezależny i zabiegany bo robi sos i ogarnia sprawy, i dotykanko niby nie intencjonalne zeby nawiązać kontakt fizyczny xd i nie udało się?! Może trzeba być jeszcze przystojnym
@adajpanspokoj320: w ogole nie wiesz jak to działa. Lekarz zaklada prywatny gabinet i udziela "konsultacji" a w rzeczywsitości wpisuje pacjentów poza kolejką na zabiegi w publicznym szpitalu, na publicznym sprzęcie i czesto przy wsparciu dodtakowej obslugi ktora jest juz w szpitalu. i nie kasuje za to 300 pln tylko często liczby 5 cyfrowe, za 20 minut wizyty i możliwość "zapisu". Albo placisz albo czekaj 2 lata w kolejce NFZ. A
@xyz_xyz @LubieSzaszylkiZLublina Ratownicy powinni unikać publicznych ocen, kto „bardziej zasługuje” na pomoc, bo to nie tylko etycznie wątpliwe, ale i szkodliwe społecznie. Takie wypowiedzi nie tylko budują sztuczną hierarchię cierpienia, ale też mogą wzmacniać stygmatyzację osób po próbie S, sugerując, że ich życie ma mniejszą wartość.
@xyz_xyz Każdy ma prawo do pomocy, niezależnie od sytuacji. W kryzysie braków ratowników takie słowa tylko podsycają frustrację, zamiast zwracać uwagę na realny problem – potrzebę lepszego systemu, by nikt nie musiał wybierać, komu ratować życie.