Trzeba być ciężkim idiotą, żeby łapać kogokolwiek spadajacego z takiej wysokości gołymi rękami.
Pomoc techniczna Play to tak naprawdę test psychologiczny

Nie widziałem gorszego supportu. Nie dlatego, że coś się zepsuło, bo to się zdarza wszędzie. Ale dlatego, że nikt nie potrafił/nie chciał/nie miał narzędzi, żeby to naprawić. A ja, jako klient, zostałem przerzucony przez pięciu konsultantów, zignorowany przez bota i na końcu jeszcze... pozdrowiony
z- 220
- #
- #
- #


















Nie wiem jak z hackowaniem NASA, ale przelew na Kajmany jest naprawdę prosty. Tym bardziej jeśli masz konto na okaziciela, a w tytule przelewu wpisujesz "tax avoidance scheme".
Co do "obsługi klienta" w Play. Przypomina mi to filmiki kitbogi, w których stworzył taki support dla indyjskich scammerów. Tylko on to zrobił celowo, żeby ich doprowadzić do szału i rozpaczy.
Tu