Zawsze wydawało mi się, że sędzia to wymarzony zawód. Ale czasem słyszy się o kimś kto jest radcą prawnym lub adwokatem - byłym sędzią. Ciekawe co kieruje kimś, kto rezygnuje z tego zawodu dla innej profesji.
Zawsze wydawało mi się, że sędzia to wymarzony zawód. Ale czasem słyszy się o kimś kto jest radcą prawnym lub adwokatem - byłym sędzią. Ciekawe co kieruje kimś, kto rezygnuje z tego zawodu dla innej profesji.
Myślę, że piszesz głównie o trochę starszych adwokatach. Chodzi o zarobki. W latach 90 adwokat zarabiał więcej niż sędzia, stąd te transfery z zawodu sędziego do wolnych zawodów. Natomiast teraz sędzia rejonowy jest krezusem
albo że przetrzymują latami ludzi na tymczasowym jest mniej ważne?
Skąd w ogóle pomysł, żeby rząd miał coś robić z przedłużającym się tymczasowym aresztowaniem? W oczach społeczeństwa aresztów jest za mało i są za krótkie. Jeżeli już to spodziewałbym się dalszego zaostrzania prawa, niezależnie od opcji
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Za rok wybieram aplikację prawniczą. Na początku zdecydowany byłem iść w #kssip na aplikację sędziowską. Jednak z tego co się naczytałem to widzę, że po pierwsze, dostać się jest baaaaardzo ciężko, a po drugie, sama praca jako sędzia nie jest tak opłacalna, jak mogłoby się wydawać. Koniec końców lądujemy w słabo płatnym zawodzie, wyjątkowo narażonym na stres, który daje satysfakcję nieadekwatną do włożonego weń wysiłku. W
sama praca jako sędzia nie jest tak opłacalna, jak mogłoby się wydawać. Koniec końców lądujemy w słabo płatnym zawodzie
to czemu zawsze się mówi, że prawnik to taki super płatny zawód i stawia obok lekarzy i IT?
Zakładam, że ten drugi post z anonima też pisał OP. Jeżeli uważasz, że zawód sędziego jest słabo płatny oraz do tego masz oczekiwania zarabiania jako prawnik tak jak zarabia lekarz lub informatyk, to widzę
@gracilis: Moim zdaniem poprawiła się trochę sytuacja aplikantów adwokackich i radcowskich, już chyba większość nie pracuje za darmo. Stosunkowo łatwo znaleźć pracę jako wczesny aplikant. Natomiast później jest gorzej.
W moim mieście wojewódzkim zarobki adwokatów/radców w kancelariach kształtują się w przedziale 6-9k brutto (lub netto + vat na b2b). Widzę, że jesteś lekarzem, no to patrząc porównawczo na rozporządzenie ministra zdrowia Ci pełnomocnicy zarabiają mniej więcej tyle co rezydent 1
@mirko_anonim: Skąd wiesz że jesteś za głupi? Mam znajomych co dostali się dopiero za 4 albo 5 razem. Jeżeli na prawdę chcesz być sędzią to próbuj. Najgorszy schemat to podjąć tylko jedną próbę dostania się do kssip, nie zdać i pójść od razu na korporacyjną. Znam całkiem sporo takich osób, do dzisiaj żałują, że nie spróbowali drugi raz. Traktowanie aplikacji radcowskiej jako opcji awaryjnej to nie jest dobry pomysł.
aplikacja radcowska przy dobrej znajomości prawa handlowego jest dużo lepsza niż bawienie się w specjalistę od znaku STOP na skrzyżowaniu ulic itp.
Czy jest lepsza to bym polemizował, na pewno nie pod względem finansowym. Co do jakości życia , tez nie jestem przekonany. Sędzia nie musi martwić się o sprzedaż na nasyconym rynku, czy starczy na podatki, nie musi pisać tekstów na bloga, ani nagrywać marketingowych filmików, których w
@bladybezczel: W Łodzi jest taki tłum adwokatów i radców, że bardzo łatwo kogoś znaleźć. Nie znam Twojej sprawy, ale sprawę spadkową statystycznie ogarnie każdy rozgarnięty prawnik. Mogę Ci udzielić jakichś rekomendacji na priv, ale raczej znajdź po prostu kogoś komu ufasz i tyle.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Siemano mircy, piszę z anonima bo wstyd jak cholera i nie chcę, żeby wyszło który mirek to ja. Do rzeczy, głównym problemem są ogromne długi moich rodziców, w które również zostałem wciągnięty jak i inni członkowie rodziny.
Zaczęło się od tego, że ojciec nigdy nie pracował, parę lat temu dostał w spadku mieszkanie po swojej matce, sprzedał za jakieś 300k, kasę wsadził w giełdę i wszystko stracił. Pozapożyczał się
Edit: może to być też po prostu radca/adwokat byle ogarniał upadłość. Statystycznie większa szansa na trafienie radcy/adwokata który się zna jest wtedy gdy ma jednocześnie uprawnienia doradcy, chociaż oczywiście nie jest to konieczne.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Witam Mirki, czeka mnie podjęcie ważnej życiowej decyzji, dlatego chciałem zapytać się tych z was, którzy są po #prawo i pracują jako #prawnik o kilka ważnych kwestii. Zbliżam się do końca swoich studiów prawniczych na UW w #warszawa, następnym krokiem jaki planuję poczynić to dostać się na #aplikacja radcowska. Na studiach pracowałem w jednej z dużych międzynarodowych kancelarii. Zastanawiam się
@mirko_anonim: Jak dla mnie wyjeżdżając z Warszawy na aplikacje radcowską do miast, które podałeś strzelisz swojej karierze samobója. Przepływ prawników jest odwrotny, wszyscy walą do Warszawy za pracą. Nie wiem jakie są warunki na aplikacji w Warszawie, ale w dużych miastach już niestety wiem. W takim Szczecinie możesz nie znaleźć pracy w zawodzie, pracować bez umowy itd. Poznań pewnie jest trochę lepszy. Zostań w tej Warszawie.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Wpis pt. „GINI INDEKS ROBI BRRRRRRRRRRRR” ale uwaga jest to troche dlugi wpis
Przez ostatnie 3 tygodne moje postrzeganie polskiego rynku pracy trochę się zmienilo i nie wiem co myslec. Albo ludzie robia sobie ze mnie konia albo rzeczywiście od mojego wyjazdu na emigracje to zarobki w Polsce wystrzelily. I nie jest to bait, kurde chcialbym zeby to byl bait.
Rozmawialem z roznymi dziewczynami spotkanymi na tinderze jak i z
@mirko_anonim: To musi być bait, bo nie wierze, że ktoś jest w stanie oceniać zarobki społeczeństwa po wypowiedziach jakichś Julek z tindera.
cytowany tekst Pani radca, 33 lat w międzynarodowej kancelarii, jakas tam „associate” 27 tysiecy netto.
Przytłaczająca większość prawników nie pracuje w międzynarodowej kancy. Ciężko się tam dostać i to nie jest "jakas tam „associate” bo w branży prawniczej zarobki 27k netto to już górna półka zarobków. Ludzi wyżej i
Siema, potrzebna pomoc. Nie mogę założyć konta i wystąpić o dostęp do akt na portalu informacyjnym sądu dla Krakowa bo przekierowuje mnie do Wrocławia. Wie ktoś czy to chwilowa awaria czy jednak coś zaczynają mieszać i nie uda się tego zrobić w najbliższym czasie? #prawo #prawopracy #epuap #c-----------o
@Vigourexus: Tak jest po ostatniej aktualizacji. Normalnie logujesz się na ten link i potem możesz przełączać się pomiędzy apelacjami.Nie ma już osobnych adresów do poszczególnych apelacji.
Szkoła językowa przechodzi w stan upadłości, zawiesza zajęcia. Czy da się odzyskać pieniądze za opłacone z góry, ale niedostarczone zajęcia? #prawo #pytanie #pytaniedoeksperta
@Rasteris US nie jest pierwszy w kolejce, bo spadł już jakiś czas temu do kategorii II, w której są prawie wszyscy. ZUS jest w I kategorii tylko częściowo, za ostatnie 3 lata i to tylko w zakresie składek na ubezpieczenia społeczne (czyli bez składek na ubezpieczenie zdrowotne). Kolejność zaspokajania wierzytelności zmieniła się po 1 stycznia 2016, właśnie na korzyść prywatnych wierzycieli.
@molski Rzeczywiście szanse na odzyskanie kasy są małe. W
@molski: Odpowiem Ci bardzo ogólnie, bo nie znam sytuacji tej szkoły językowej.
1. Wydymanie czy nie, dla mnie to pozytywna wiadomość, że w ogóle jakiś przedsiębiorca składa wniosek o upadłość, w sytuacji gdy jest niewypłacalny. Większość ma to w dupie, drenuje spółkę do zera, spłaca długi u rodziny i na mieście. Następnie sprzedaje udziały Ukraińcom i ewentualnie ogłosza upadłość konsumencką. A przecież złożenie wniosku o upadłość jako przedsiębiorca to obowiązek ustawowy.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim mam dług komorniczy ( w sensie matka) i mieszkam z rodzicami w mieszkaniu komunalym, patologia i bieda tutaj nie ma co ukrywac. jak pójde do pracy i zaloze konto w banku komornik automatycznie na nie wejdzie i bedzie zabierac az zostania minimalna i nie moge nic z tym zrobic prawda? pieniendzy na spłate długów nie ma i nie bedzie i nie jestem zaradny zyciowo na emigracje. tylko powazne komentarze
@mirko_anonim: Przede wszystkim to pójdź z tym do prawnika, a nie na wykop. Może z tym długiem da się coś zrobić. Komornik zawiadomi pracodawcę o zajęciu wynagrodzenia i wezwie go do dokonywania potrąceń. Kwota wolna od zajęcia na rachunku to 75% minimalnego wynagrodzenia. Jeżeli dług jest zasadny i nie możecie go spłacić, to pomyślcie nad upadłością konsumencką. W toku postępowania upadłościowego syndyk również zajmuje wynagrodzenie za pracę, ale ma się
@mewten:Tytuł nie ma znaczenia, może być "odpowiedź na wezwanie do zapłaty". Bardziej chodzi o to aby nie popisać głupot w samej treści pisma i przypadkiem nie uznać długu.
Cześć. Dostałem list z sądu, że mam podać nr konta bankowego, bo skazany Polak ma mi oddać kasę. Przypuszczam, że chodzi o oszustwo sprzed lat, kiedy wykupiłem nocleg na fikcyjnej stronie z apartamentami. Czy można jednak zadzwonić do sądu i się upewnić czy na pewno o tę sprawę chodzi? Bo w artykułach na necie pisano, że to para z Niemiec oszukiwała, a nie Polak, no chyba że mieli Polaka jako wspólnika.
@SolarisYob: Zdradzę Ci sekret - w internecie w rejestrze podatników VAT możesz po numerze NIP danego podmiotu znaleźć tysiące rachunków bankowych przedsiębiorców. Tylko nie mów nikomu bo jeszcze ktoś będzie prał brudne pieniądze.
Zastanawiam sie nad aplikacją prawniczą, coś sceptycznie nastawiony jestem na aplikacje adwokacka przez moje predyspozycje a raczej ich brak (jestem wstydliwy) Prokuratorska/sędziowska trochę ciężko i nie wiem czy bym sobie dał radę chociaż stan spoczynku, brak składek i kasa zachęca. A co myślicie o notariacie? Jak to wygląda? Zarobki i sytuacja na rynku po aplikacji?
@idk_nvm: Po prawie jest już wystarczająco ciężko, nie ma potrzeby sobie życia dodatkowo utrudniać prywatną uczelnią. Skoro chcesz już studiować w Łodzi, to pójdź po prostu na publiczny WPiA UŁ.
@idk_nvm: Chodziło mi o to, że absolwenci niezłych uniwersytetów mają problem na rynku pracy, bo panuje na nim gigantyczna konkurencja. Z uwagi na to, że prawników jest bardzo dużo (na rekrutacje na adwokata/radcę przychodzi 300-400 CV do zwykłej firmy, na zwyczajne stanowisko z widełkami wynagrodzeń 8-10k brutto), pracodawcy maksymalnie wybrzydzają. Zmniejszysz swoje szanse w ten sposób na już trudnym rynku pracy. Żeby nie było, polskie uniwersytety publicznie są tragiczne w
Byłem dziś na spotkaniu z jednym z radców w sprawie odszkodowań. Chciałem zobaczyć czy w ogóle jest sens oddawać sprawy do sądu. No i radca mi mówi, że odszkodowania to muszą być na co najmniej 3000zł, bo to się nie opłaca dla niego, bo on musi koperty, znaczki, parking (XDDDD zajebiste poświęcenie i wkład własny) i czas poświęcić, a on sobie liczy 350zł za godzinę
No tak, pieniędzy by się zachciało za pracę, do czego to podobne. Porady za darmo masz w punktach NPP, ale Ty nie byłeś tam, tylko na wizycie prywatnej.
1. Porada żeby nie wytaczać sprawy to też porada. Tak samo trzeba na to poświęcić czas, czasami nawet sporo. Błędna porada, żeby nie kierować sprawy dalej też może adwokata kosztować odszkodowanie w przyszłości (np. błędna porada, że roszczenie jest przedawnione). Skoro jest
#prawo #adwokat #radcaprawny #sedzia
Myślę, że piszesz głównie o trochę starszych adwokatach. Chodzi o zarobki. W latach 90 adwokat zarabiał więcej niż sędzia, stąd te transfery z zawodu sędziego do wolnych zawodów. Natomiast teraz sędzia rejonowy jest krezusem