Co mnie najbardziej rozwala w #afera z #rymanowski to to, że najgłośniej o prof. Cichosz krzyczą ci co to byli największymi orędownikami przymusowych szczepień i zamordyzmu. Wczoraj mi się przewinął tutaj jakiś typ który jako zarzut postawił że Pani profesor przyszla bez dowodów i podparcia literatura naukową, po czym zaczął sobie wycierać mordę krzewieniem wolności słowa. Ciekawe jakby go tak zapytać o sluszność szczepień we wiadomym czasie i

skrzypek_na_polpietrze
































