Greg Gay, w młodości prześladowany, bity, poniżany opowiada o swoich przeżyciach w szkole, gdzie nikt nie chciał mu pomóc. Teraz, po tych wszystkich latach, staje naprzeciw swojego dawnego oprawcy, który, jakby tego było mało, jest teraz kuratorem odpowiedzialnym za szkolnictwo w tamtym okręgu [ENG]
oczywiście, że idzie. Jest to jednak trudne, czasochłonne i wymaga dużego wysiłku i samozaparcia. Czasem też jest potrzebna psychoterapia. Po sobie i po kilku znajomych widzę, że da się cofnąć skutki traumy i "wrócić" do normalności, ale nigdy nie jest to proste
Moja była strasznie odwalala, była bardzo toksyczna. Ostrzegałem ja sto razy, ze jeśli się nie zmieni, to odejdę. Nic sobie z tego nie robiła, dopóki z nią nie zerwałem. Tydzień była obrażona, a teraz wydzwania z płaczem ze zrozumiała bledy, żebym jej dał ostatnia szanse. Co o tym myślicie? #zwiazki #logikarozowychpaskow
@KawaJimmiego: wybacz, ale potwierdzenie naukowości danej hipotezy nie następuje poprzez filmik z dwójką anonimowych ludzi [o wyraźnie spolaryzowanym światopoglądzie], ale poprzez zrecenzowane badania spełniające wyśrubowane założenia metody naukowej i bezstronnej metodologii zgodnej z dostępnymi narzędziami. Niestety, powyższa para nie prezentuje źródeł swoich przekonań, zatem można to potraktować jako "dowód anegdotyczny", który siłą rzeczy naukowy nie jest.
Zatem poproszę jeszcze raz - wskaż mi naukowe publikacje, które by to potwierdzały zgodnie
w metodzie naukowej opieranie się na autorytecie jest błędem poznawczym... Oczywiście, nie przekreśla to jego prawdomówności i wiedzy, niemniej nie jest to "dowód naukowy".
A badania na które się powołuje można jak najbardziej znaleźć
szacunek do metody naukowej oraz nauki wymaga udostępnienia materiałów, na podstawie których są wyciągnięte dane wnioski. Kwestia "można to gdzieś znaleźć" budzi we mnie wewnętrzny niepokój
Coraz wyraźniej widać, jak rozjeżdżają się wizje Franciszka i Benedykta XVI. Różnice dotyczą choćby przyczyn skandali seksualnych, jakie niszczą obecnie Kościół od wewnątrz.
ale niekoniecznie dobrze wskazuje na pierwotny powód tego stanu rzeczy. Przyjęcie założenia istnienia "homolobby" w naturalny sposób prowadzi do pytania, skąd w KK taka nadreprezentacja homoseksualistów? Kwestia rewolucji seksualnej? Nie bardzo, to za krótki czas by w tak szacownej organizacji po cichaczu wprowadzić "potężną ukrytą frakcję". Homoseksualiści poświęcają swoje życie, by niszczyć od środka KK oraz utorować na własnym poświęceniu
Przy czym warto może wyjaśnić, że przez główną motywację miałem na myśli cel nadrzędny
hm, to dość istotne założenie, gdyż nie widzę przeszkód by mieć kilka, równorzędnych głównych motywacji, o ile nie pozostają między sobą w jawnej sprzeczności.
ale przecież zastrzegłem w pierwszym komciu, do kogo piję
nie jest to wprost czytelne, że rozszerzasz antynatalizm o tylko utylitarnym założeniu. Przy czym, nawet po dłuższym uzasadnieniu, nie widzę z czego
A przepisy wymagają aby każdy produkt spożywczy miał minimalną datę przydatności do spożycia
@eloar: przepisy wymagają, aby każdy produkt miał oznaczenie partii ;) nie musi być minimalna data - może być data produkcji, jeśli produkt jest "bezterminowy" - np. wino, w---a czy inne alkohole >10%
Pani Łarisa Szepitko (patrz podlinkowane zestawienie) to piękny wyjątek potwierdzający regułę. Sztuka filmowa została stworzona przez mężczyzn - zwykle białych (podobnie jak muzyka klasyczna i klasyczne malarstwo). Ps. Przypominam niezorientowanym - Vega i Netflix to nie sztuka filmowa.
@onionomous: nie rozumiem, dlaczego ludzie rozumują, że przykład łamiący regułę (czyli wyjątek) może być jednocześnie jej potwierdzeniem. To idiotyczne i absurdalne, zupełnie bez sensu
Taka jest zasada w samorządzie, że przedstawicielom różnych wyznań udziela się takich ulg
W sumie, prawosławna cerkiew też otrzymała grunt w centrum miasta za grosze.
Tutaj na działce jest już kościół oraz dom parafialny, nawet nie da się wydzielić kawałka, żeby móc dalej opchnac ten grunt. Więc wycena tej działki jako wartość pustego i uzbrojonego placu trochę jest bez sensu... Aczkolwiek bonifikata jest całkiem rażąca, obywatel nigdy nie miał
Jeśli masz kłopot, potrzebujesz wsparcia, chcesz komuś pomóc, zostaw intencje w komentarzu. Obejmie Was modlitwą kilkadziesiąt osób, których nicki znajdziecie w grafiku.
Rząd postanowił pozbyć się firm pożyczkowych z rynku. Przyjęte wczoraj, bez konsultacji, nowe reguły gry spowodują, że biznes chwilówkowy przestanie się opłacać.
@turbaniuszdywaniusz: 60 dni na zaleganie z całą ratą, 30 dni na zaleganie z kolejną ratą i kilkudniowe przekroczenie terminu kolejnej raty - to już mogłoby być sygnał alarmowy dla banku. Natomiast dłuższe opóźnienie z częścią raty może mieć wiele powodów, choćby głupia pomyłka przy spłacie - zamiast 1400pln odciskasz przypadkiem na klawiaturze 1100pln i masz 300pln niedopłaty, o których nie wiesz. I bach, za 2 miesiące jest to powód do
@turbaniuszdywaniusz: bank jako instytucja zaufania publicznego musi dochować należytej staranności, zanim sięgnie po rozwiązania ostateczne. Owszem, klient powinien myśleć za siebie i zminimalizować możliwość popełnienia błędu, ale biorąc pod uwagę jednostronną przewagę banku co do kreowania umowy - wykorzystanie regulaminu w literalnym brzmieniu bez udokumentowanych starań co do wyjaśnienia sytuacji jak najbardziej to zaufanie narusza. Owszem, wszystko rozbija się o szczegóły tej sytuacji, aczkolwiek wcale nie zdziwiłbym gdyby sąd i
@tellet: Nie zamierzam popelnic sofizmatu rozszerzenia i szukać analogii w innych zawodach. Też nie jest moim zamiarem karanie kogokolwiek, tym bardziej że nie znam szczegółów zaakceptowanej powyzej sytuacji. Jednak nadal uważam, że niedoplata będąca w granicach (?) promila należności jest niewystarczająca wymówka do sięgnięcia po najcięższe działa.
@sc00t3r: w sumie, żadna z moich dziewczyn nigdy nie wykorzystywała moich słabości. Zawsze miałem prawo wypowiedzieć się, przedstawić swoje emocje bez cienia krytyki czy podważania. Moja Żona jest w tym absolutnym mistrzem i nigdy nie dała mi odczuć, że moje słabości są czymś negatywnym, wręcz chce dawać mi wsparcie żebym sobie lepiej z tym radził i mógł to przepracować.
czemu "przypadkowo"? Telefon służbowy, jak sama nazwa wskazuje, służy do wykonywania pracy, a nie być smyczą łączącą pracownika z firmą. Pozostawienie telefonu służbowego w pracy jest jak najbardziej OK.
Kot Schrödingera to jeden z najbardziej znanych eksperymentów myślowych. Związany jest z fizyką i mechaniką kwantową, w związku z czym niewiele tak naprawdę osób wie, na czym polega. Kot, który jednocześnie jest żywy i martwy, ma pomóc wyjaśnić koncepcję mechaniki kwantowej.