cyt: "Machina wojenna Putina jest oficjalnie w potrzasku. W ramach potężnej zmiany geopolitycznej, Polska i Ukraina połączyły siły, aby zbudować niewyobrażalną sieć obronną tuż u progu Rosji. Łącząc ukraińskie doświadczenie bojowe z ogromną mocą produkcyjną Polski, ten..."
Jeszcze dalszy ciąg historii o brudasach ze Śląska z tego znaleziska - link w powiązanych. Dostali mandaty po pińcet złotych i ponoć posprzątali oraz legitnie wywieźli na PSZOK.
Przez lata użytkownicy systemu Windows narzekali na ten sam problem. Komputer potrafił rozpocząć instalację aktualizacji dokładnie wtedy, gdy był najbardziej potrzebny, podczas pracy, prezentacji albo tuż przed zamknięciem laptopa.
nigdy nie interesowałem się Linuxem na tyle by myśleć o przesiadce, ale zawsze na art w tym temacie "zerkam". Jak wygląda bezpieczeństwo tego systemy vs winda? Wiem, że winda ma sporo $ na aktualizacje i łatanie luk, a jak z bezpieczeństwem jest w linuksie?
Chiny znów trzęsą rynkiem AI. DeepSeek V4 Pro to 1,6 bln parametrów, kontekst miliona tokenów i cena $1.74 za milion tokenów, gdy OpenAI bierze $5 za to samo. Model open-weight i zintegrowany z chipami Huawei, bez Nvidii. Ciekawe, czy Dolina Krzemowa znów dostanie zawału.
Źródełko wyschło. W oświadczeniu współzałożycielka Julia Keane stwierdziła, że po dwóch latach najgłośniejszych w historii Polski protestów klimatycznych Ostatnie Pokolenie wypełniło swoją misję i ogłasza koniec działań.
To jest artykuł tabloidu Daily Mail o odtajnionych dokumentach dotyczących modyfikacji pogody. W praktyce chodzi głównie o stare amerykańskie badania nad cloud seeding (zasiewaniem chmur) i o wojskowy projekt Popeye z czasów wojny w Wietnamie, którego celem było zwiększanie opadów nad trasami zaopatrzenia przeciwnika. To nie jest więc „świeże ujawnienie, że dziś ktoś steruje całą pogodą”, tylko mocno sensacyjnie podany temat historyczny.
Co jest prawdziwe: USA rzeczywiście prowadziły operacyjne działania pogodowe w Azji
Ciało zostało znalezione na farmie, gdzie odbywały się nielegalne ceremonie z użyciem psychodelicznego wywaru ayahuasca. Onet ustalił, że współwłaścicielem nieruchomości i uczestnikiem podobnych rytuałów był Michał Kiciński - jeden z najbogatszych ludzi w Polsce i założyciel firmy CD Projekt.
Wolność, kocham szanuję... szkoda, że względnie bezpieczne substancje zmieniające świadomość są zakazane, wręcz "zmusza" się nas do spożywania etaolu. (pośrednio, kulturowo, reklamowo - to mam na myśli.) Profesor Nutt opublikował kiedyś wyniki zakrojonych na szeroka skalę badań nad szkodliwością (dla użytkownika i dla społeczeństwa) substancji psychoaktywnych. A-----l pozamiatał, choć trzeba przyznać, że jego powszechność miała w nich znaczenie. Ale takie LSD czy Grzybki (substancje bliskie Ayahuasce) szorują po dnie, powinny być legalne.
@ochucki: nieee, no nie wchodźmy w spiski i dziwne teorie, to kwestia kulturowa/historycznie uwarunkowana i solidny biznes przy tym. Gdyby chcieli nas ogłupić, to zaczęli by od szkół, a te poza swoimi wadami jednak solidnie edukują.
@1001001: Nigdy nie zniknie mi z oczy obraz spoconych pach Stinga:) jak można było do tego dopuścić?:)) Nie było producenta, reżysera, a kamerzysta bał się zwrócić uwagę?:)
zamiast zająć się rodzicami, którzy nie dbają o swoje dzieci xD Szczyt ignorancji i życzeniowe myślenie.
Jeśłi los pozwoli tobie kiedyś zauważyć ten koment (gdy już dorośniesz) - mam na myśli na prawdę spory wiek jakieś 35+, to pewnie sam zauważysz, że prezentujesz (prezentowałeś) postawę życzeniową i to w tak cholernie trudnym i nieprzewidywalnym obszarze jak kształtowanie młodego człowieka. Pozdrawiam
Spółka Trafipark znana z windykacji wezwań wystawionych przez APCOA przegrała sprawę. Sąd stwierdził, że nie można od tak domagać się zapłaty od właściciela samochodu. Nie można domniemywać, że właściciel był kierowcą.
@DDexter: wiesz co generalnie te płatne parkingi pod miejscem gdzie zostawiamy kasę, to zwyczajne PRLowskie cwaniactwo w nowym demokratyczno kapitalistycznym wydaniu - stąd ogólna niechęć. Do tego zostajemy przymuszeni, bo nie ma alternatywy darmowego parkowania - choćby kila metrów dalej.
Usłyszałem fajne zdanie (moje słowa, ichni kontekst): "kiedyś kobieta poznawała mężczyzn w realu, mogła poznać "kilka sztuk" i z tej grupy wybierała najlepszy wg niej egzemplarz. Dzisiaj dzięki apkom ma setki samców do przeglądu" - konsekwencje oczywiste.
Jeśli ktoś jeszcze wierzy, że elitom tylko seks w głowie: wywiad z ofiarą handlu dziećmi. Była też świadkiem morderstw. Odbył się proces w Belgii. Jak to bywa, grube ryby nawet..."po ujawnieniu błędów/zaniedbań w prowadzeniu sprawy w Belgii wywołało to ogromne społeczne oburzenie i reformy w polic
@oligopol: hejka, widać, że znasz temat i byłeś solidnie zaangażowany. Jestem teraz w pracy i do wieczorka nie bedę miał czasu na głębokie analizy. Chciałby się tobie skrobnąć ze dwa zdania podsumowania i twoich wniosków? Z góry dziękuję w imieniu wszystkich ciekawych, a pracujących teraz:)
Dane z amerykańskich miast ukazują ponad 20% spadek liczby zabójstw w 2025 roku. Niektóre miasta jak Denver odnotowały spadek o ponad 40%. Wskaźnik zabójstw jest najniższy od 100 lat. Spadają również wskaźniki włamań i kradzieży.
Do 11 stycznia 2026 roku mogą zgłaszać się osoby z doświadczeniem w edukacji astronomii. Zespół ekspertów opracuje podstawy programowe dla nowego przedmiotu astronomia , który ma szanse zostać przedmiotem do wyboru w szkołach średnich od 2027 roku.
@hetman-kozacki: zagadnienia o których wspomniałeś są do ogarnięcia samemu, to owszem jest przydatna wiedza, ale nie edukacja, o astronomii nie dowiesz się z tiktoka czy onetu. To przedmiot który nadać nam może szerszej perspektywy egzystencjalnej i w efekcie zainspirować do szeroko rozumianego "do", w perspektywie może nauczy odrobiny pokory.
@wredny_bombelek: to fakt, przydałby się refresh, podobało mi się co powiedział koleś z historia bez cenzury - daty mozna znaleźć w internecie, ale brakuje w niej przyczynowo skutkowości
@mariusz-lak: nie jesteś głupi, wtedy nie była za darmo( ͡º͜ʖ͡º)
Wikipedia – wielojęzyczna encyklopedia internetowa działająca zgodnie z zasadą otwartej treści. Funkcjonuje w oparciu o oprogramowanie MediaWiki (haw. wiki – „szybko”, „prędko”), wywodzące się z koncepcji WikiWikiWeb, umożliwiające edycję każdemu użytkownikowi odwiedzającemu stronę