Ruszyła petycja o likwidację religii w szkołach publicznych!

Sprawa dotyczy bezpośrednio mnie i milionów innych obywateli, religia powinna zostać w kościołach, nie powinno być jej w szkole publicznej. Lekcji religii potrafi być w planie lekcyjnym więcej niż istotnych przedmiotów, fizyki, matematyki czy geografii, jeśli ktoś się utożsamia z jakąś...
z- 546
- #
- #
- #
- #
- #




















Jak wygrywa wybory PIS to ludzie marudzą że wciskają 2 lekcje religii tygodniowo.
Dlatego ja proponuję głosować na wolnościowców którzy chcą wprowadzić bon edukacyjny tak aby to rodzic a nie politycy decydowali czego w szkole ma się uczyć dziecko.
Gdybyś się z nim zapoznał wiedziałbyś że to nie ministerstwo, a szkoła by układałaby program.
Każda szkoła oferowała by inny.
W jednej szkole było by więcej religii, w innej więcej matematyki, a w jeszcze innej więcej czegoś innego.
Rodzic nie układałby programu lecz po prostu decydował o tym do której z nich zapisze swoje
Rozwiązanie komunistyczne (obecnie takie rozwiązanie jest stosowane w polskiej edukacji):
1) Ministerstwo żywienia narzuca wszystkim restauracjom (zarówno państwowym jak i prywatnym) co było by każdego dnia do jedzenia.
2) Dodatkowo w podatkach trzeba opłacać funkcjonowanie Ministerstwa żywienia i jego urzędników
3) Ty jako klient nie miałbyś wyboru co zjesz oraz ile jedzenia dostaniesz bo we wszystkich restauracjach to samo.
Wprowadzenie bonu edukacyjnego sprawi że zarobki szkoły będą zależeć od tego ilu rodziców zdecyduje się zapisać do nich swoje dziecko, a nie
Wyobraź sobie teraz taki scenariusz:
Za kilkanaście lat przy pomocy wysokiej dzietności muzumanie przejmują sporą część władzy i zastąpią przedmiot Religia przedmiotem Islamoznawsto. Też będziesz musiał ze swoich podatków finansować ten przedmiot Islamoznawstwa, a jak będziesz protestować to ci powiedzą że:
@eintopf: Alternatywa istnieje i jest nią bon edukacyjny.
Wtedy to rodzic a nie urzędnik będzie decydował.
Bon edukacyjny jest właśnie rozwiązaniem systemowym, i zgadza się, jego wprowadzenie oznaczało by że rząd który by je wprowadził (i kolejne po nim) straciłby edukację jako narzędzie do manipulacji.
I to jest właśnie rozwiązanie którego powinniśmy się domagać wszyscy gdyż zapewni ono trwałe i dobre zmiany które zadowolą obie strony konfliktu.
Żadna inna petycja dotycząca szkolnictwa nie zapewni trwałych dobrych zmian.
Bo nawet jeśli
@pi9766: Jeśli posiadasz nieruchomość to sam fakt bliskości straży pożarnej/policji podnosi jej wartość rynkową i bezpieczeństwo mieszkania w niej. I za to powinno się płacić. Jeżeli nie posiadasz własnej nieruchomości to nie potrzebujesz straży pożarnej która by ci ją w razie pożaru gasiła, nie potrzebujesz wojska które by chroniło twoją nieruchomość przed zbombardowaniem etc
@pi9766: Ta zależność jak najbardziej istnieje:
Więcej mieszkańców = więcej samochodów = więcej wypadków komunikacyjnych = więcej wezwań straży pożarnej i policji do wypadków komunikacyjnych
Więcej mieszkańców = więcej potencjalnych przestępców oraz więcej potencjalnych ofiar do okradzenia = więcej przestępstw = więcej roboty
Tu myślimy podobnie. Ty możesz nie lubić morskiej kuchni ktoś inny może lubić się nią zajadać ale podobnie tak jak każdy produkt spożywczy w sklepie musi spełnić jakieś minimalne nieprzekraczalne standardy sanitarne tak samo w przypadku szkoły podstawowej chyba
W przypadku miejscowości turystycznych sprawa wyglądała by podobnie.
Opłaty za usługi policji płacą tylko właściciele kwater/hoteli/mieszkań/lokali do wynajęcia/lokali gastronomicznych itd
Ci
Dofinansowywanie przez podatników czegokolwiek co jest nierentowne jest zawsze niczym innym jak marnotrawstwem ich pieniędzy.
Jeśli jakaś gmina nie potrafi zarządzać tak aby nie mieć długów to najzdrowsze dla gospodarki jest to aby podzieliła los Ostrowic które z powodu długów zniknęły z mapy Polski, a jej tereny rozdzielone i włączone do sąsiednich gmin.