Zaczepia mamę jegomość żul "Poratuje Pani drobnymi". Mama odpowiada, że nie nosi gotówki, wszędzie płaci kartą. A gościu na to "może być karta" i wyskakuje z terminalem ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
Zbliżanie się do pasów pieszego, to sygnał, że pieszy ma zamiar przejść na drugą stronę ulicy i rozpoczął "wchodzenie na przejście". W takiej sytuacji kierowca musi bezwzględnie ustąpić pierwszeństwa pieszemu - tak uznał piotrkowski Sąd Rejonowy w precedensowym orzeczeniu.
I tego właśnie nie rozumiem. Stare przepisy mówiły o tym, że po prostu pieszy ma pierwszeństwo (postawi stopę na przejściu dla pieszych). Nowe o tym, że jak już się zbliża do przejścia dla pieszych. Natomiast co w sytuacji, gdy mamy 3-pasmową ulicę i pieszy jest hen hen daleko? Ostatnio chyba Dworak mówił, że w takiej sytuacji nie wymuszamy, gdyż nie zmuszamy pieszego do zwolnienia kroku czy zatrzymania się. Dla mnie ma to
Obecność na mszy świętej, indywidualna rozmowa czy uczestnictwo w spotkaniach grupy - to część warunków, jakie muszą spełnić kandydaci do bierzmowania. Zaskakujący jest jednak jeszcze jeden wymóg: trzydniowy wyjazd na kurs do Zduńskiej Woli, w którym udział ma wziąć młodzież wraz z... rodzicami
Szpitale i przychodnie już pękają w szwach. Prawdziwie dramatyczna sytuacja jest na SOR Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. SOR w Prokocimiu jest przepełniony, a rodzice, którzy zgłaszają się z chorymi dziećmi, odsyłani są do innych miejsc nawet sto kilometrów od Krakowa.
Lepiej nie będzie. Wykształcenie nowej kadry trwa długo. Młodzi specjaliści zanim się wyuczą, to popełnią masę błędów, które można by było zminimalizować, gdyby stara gwardia zdążyła nauczyć. Ludzi z problemami sercowymi czy oddechowymi jest coraz więcej i będą padać jak kawki lub mieć komplikacje/niepełnosprawności.
Sto lat nie podróżowałam pociągiem. Te remonty Zachodniego są okropne. Na szczęście miła obsługa pomaga i zatrzymali dla mnie pociąg przed odjazdem (ʘ‿ʘ)乁(♥ʖ̯♥)ㄏ
@Totendajnapiwo: nigdy nie potrzebowałam podróżować pociągiem za dużo. Ale zgadzam się, że zapach pasażerów pozostawia często wiele do życzenia. @Pociongowy: nad moją głową właśnie wylądowały dwie wielkie walizki pasażerów, którzy siedzą naprzeciwko. Kobieta obok lubi zaglądać co robię w telefonie, więc jeśli widzi bez okularów co właśnie pisze to pozdrawiam gorąco xD
Planowane zmiany w kodeksie pracy przewidują, że pracownicy wychowujący dziecko, do ukończenia przez nie ośmiu lat, będą mogli wnioskować o przerywany czas pracy, nawet do 5 godzin dziennie. Firmom będzie trudno odmówić takim żądaniom, a za naruszenia w tym zakresie czekają je drakońskie kary.
Dobrze jest mieć pracę w elastycznych godzinach, żeby móc wyskoczyć po dziecko do żłobka, czy ogólnie pracować dopasowując swoją pracę do życia. W każdych okolicznościach, nie tylko ze względu na dziecko. Oczywiście w rozsądnych godzinach i warunkach za zgodą obu stron.
Ale takie rozwiązania tylko pogłębią niechęć do zatrudniania kobiet.
Dobremu pracownikowi często idzie się na rękę. Jak firma to kołchoz, to żadne przepisy tego nie zmienią.
@gorzki99: tylko dywagujemy na podstawie tych informacji. Nie zdziwię się, jeśli coś takiego lub w trochę zmienionej formie będzie kiedyś przepchnięte. Kobieta była tutaj przykładem, bo nadal spośród wszystkich opiekunów bierze urlopy i zwolnienia na dziecko najczęściej. Ale napisałam, że to dotyczy wszystkich, nawet już abstrahując od dzieci. Nie wiem czy zauważyłeś ;)
@Kaczypawlak: nie we wszystkich zawodach to będzie możliwe, wiadomo.
@gorzki99: nie wiem dlaczego zwracasz się do mnie jak do mężczyzny xD To nie jest stereotyp, tylko większość kobiet wybiera jednak wolne na tą okoliczność (czyt. opieka nad dzieckiem). Jeśli się z tym nie zgadzasz lub masz inne dane przeczące temu, co napisałam, to nie ma znaczenia - na ten stereotyp kobiety sobie przez wiele lat zapracowały.
W UK masz niepłatną przerwę. Chyba, że firma zdecyduje inaczej. W PL również
Przekaz jest jasny: społeczeństwo nie ma być uzbrojone tylko przeszkolone. Służbami można kierować i kontrolować, obywatelem z własną bronią już mniej. Jego obawa, że społeczeństwo zrobi się za mądre i za niebezpieczne dla rządzących ¯\_(ツ)_/¯
– Nikt nie ma przymusu bycia lekarzem. Jeśli ktoś chce studiować i nie mieć żadnych zobowiązań, to niech za to zapłaci – stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
@Dentka7: Kurczę, przeczytałam wszystkie Twoje komentarze tutaj i mam zagwozdkę. A wcześniej nie miałam - byłam oburzona pomysłem płacenia za studia ( ͡°͜ʖ͡°) Fajny punkt widzenia i kulturalne odpowiedzi.
@Dentka7: Nie wiem, czy bym zaczęła od tego a nie np. od odcięcia finansowania/dofinansowania studiowania dla obcokrajowców. Od ułatwień w studiowaniu tego kierunku - wiem, że ma być trudno (i pewnie jest), ma być prestiżowy... Zgadzam się, że za granicą studiowanie jest odpłatne. Kiedyś w UK była opcja zaciągnięcia kredytu studenckiego, który zostanie Ci anulowany w całości lub sporej części, jeśli ukończysz studia i przepracujesz rok czy dwa. Nie wiem
@Dentka7: Ostatnio usłyszałam, że za każde nieuzasadnione wezwanie karetki albo w ogóle za wezwanie karetki powinno się płacić np. 5 zł. To samo z SORem. Po to, żeby ludzie przestali traktować te miejsca jako darmowe transporty lub przychodnie. Część się zastanowi, część nadal będzie płacić. Oczywiście oburzenie byłoby ogromne. Sama przez chwilę zareagowałam: no daj spokój, ale jak to?! :)
Jedno wiem, nikt nie chce wziąć odpowiedzialności i tupnąć nogą,
Gardzę strasznie. Co prawda świadomość jest już dużo większa, ale jest nad czym jeszcze pracować. Kiedyś myślałam, że to tylko starsi ludzie tak robią, bo pamiętają jakieś inne przepisy i mają mentalność: nie będzie mi to cwaniak kombinował. Błąd, młodzi ludzie niestety również tak robią.
Od lekarza oczekujemy właściwego rozpoznania choroby i wyleczenia. Trudno jednak, by spełnił on oczekiwania pacjentów, skoro może być obciążony kosztami badań diagnostycznych. To oznacza, że lekarzowi grozi kara za to, że chce dowiedzieć się, co dolega choremu. Jest szansa, że może to się zmienić.
Schemat jest prosty: przychodzi pacjent z dolegliwością X. Zleca się podstawowe lub celowane badania i nic ponadto. Jeżeli diagnoza będzie dobra, badania ją potwierdzą, to jesteśmy w domu. Jeżeli nie, to robi się ewentualnie następne minimum a najlepiej odsyła do innego specjalisty.
Badanie zlecone przez L'Oreal Paris i reklamowane na kanale "7 metrów pod ziemią" twierdzi, że 84% polskich kobiet padło ofiarą molestowania seksualnego. Jako najczęstszą formę molestowania badanie podaje "wpatrywanie się w kobietę".
Czy po długim dniu w pracy czujesz, że jesteś pozbawiony/a energii i masz wyłącznie chęć na oglądanie telewizji i zamówienie jedzenia, mimo tego, że siedziało się wyłącznie za biurkiem?
Wielokrotnie spotkałam się z krzywdzącym stwierdzeniem, że jak nie pracujesz fizycznie a jeszcze nie daj boże na nocki, to nie masz prawa być zmęczonym. Przecież siedzisz tylko przed komputerem, w cieple i spokoju.
Głowa pracująca na pełnych obrotach potrafi wykończyć. Skupienie wymaga sporo energii, do tego dochodzi trochę stresu, brak ruchu i świeżego powietrza, jedzenie byle jak (przyznać się, kto je posiłki przed komputerem nawet w trakcie przerwy?).
Hej Mirki, chciałabym sobie zrobić taką ściankę do której przyczepię magnesy z podróży. Czy lepiej kupić farbę, czy jakąś cienką blaszkę i przykleić lub przywiercić do ściany? Jakie macie doświadczenia w tym temacie a może znacie inne rozwiązania? Z góry dziękuję (。◕‿‿◕。)
@kamikadz: o Boże, o Jezu, ale mnie zaskoczyłeś ( ͡°͜ʖ͡°)
Poszłam w farbę, bo uznałam, że zawsze na to mogę zamontować blachę :)) Farba jest fajna do lekkich magnesów. Niestety tych trochę cięższych już nie trzyma wcale. Lekkie same nie odpadają, ale wystarczy je ciut szturchnąć i też polecą. Na ten moment nie zmieniam, ale następne miejsce będzie już zdecydowanie z blachą.
(。◕‿‿◕。)
źródło: comment_1669659918L9G4f3SlhDBSNlT2gqSX6c.jpg
Pobierz