Nie będę pisać jak się nazywa, ale naszła mnie refleksja w jakich okropnych warunkach Ci ludzie dzisiaj żyją. Często nie mają rodziny, tylko rodzeństwo, bo byli poddawani różnym doświadczeniom medycznym, ogromnej porcji stresu, traumy itd.
Drugą z kolei była, w tym samym wieku, piosenkarka. Kto lubi polską muzykę z lat ok. 60-70, ten na pewno by













To jest jedyny narząd, który przyprawia mnie o dreszcze, jak pomyślę, że musiałabym przejść przez jakiś zabieg czy operację. Wydaje mi się po prostu najdelikatniejszy (chyba nawet nie chodzi o ból a pewien dyskomfort).
Jakbym miała wymienić oczy na coś ekstra lub mieć wzrok 100% jakiś mega, to być może też bym się zdecydowała. Z zachowaniem kształtu i koloru (。◕‿‿◕。)