✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zycie #zwiazki #zalesie

Liczę po cichu, że ten post trafi do kogoś, kto przebrnie przez ten tekst i później będzie w stanie odpowiedzieć.

Nie jestem osobą, która skupia się na wylewaniu żali i narzekaniu na życie bądź rzeczywistość. Niestety ostatnie dwa lata odcisnęły na mnie duże piętno i obecnie mam problem z powrotem do normalności. Zaczęła doskwierać mi samotność, z którą nie potrafię sobie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @antypizda: Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Szczerze nie spodziewałem się, że ktoś poświęci czas na to, aby odpowiedzieć w tak wyczerpujący sposób.

Myślę, że po tym dość ciemnym okresie zacząłem w wielu aspektach wychodzić na prostą. Zaczynam planować trochę w przód, zaczynam angażować się w nowe aktywności i możliwe, że dlatego wynika obecnie ta potrzeba, aby uzupełnić kolejną pustkę.

Teraz jest dla mnie trochę zwariowany czas,
  • Odpowiedz
@KlinHendsCygan: pamiętaj proszę, że te wszystkie wydarzenia jak różne godziny, motyle etc *nie* zaistniały specjalnie dla Ciebie. Żeby być dokładnym - może tak było, ale nie mamy wiedzy na temat :) Co faktycznie się wydarzyło, to to, że coś w Tobie *zwróciło uwagę* na te wszystkie rzeczy. Wchodząc z nimi w kontakt uruchomione zostały treści psychiczne, które były dla Ciebie korzystne.

Cieszę się, że pojawiła się w Tobie zmiana.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja mam akurat spoko mieszkanie, bo nic nie słyszę, ale mam kilku znajomych, którzy mają podobny problem i to w nowym budownictwie. Szlag ich trafia bo słyszą jak sąsiad włącza światło w sypialni.

Człowiek kupuje mieszkanie za 800k, bierze kredyt na 30 lat a tutaj takie kwiatki, że się żyć normalnie nie da. Tym bardziej nie da się do tego przyzwyczaić.

Ja będę rozważał zmianę na coś większego, na
  • Odpowiedz
Wracając do Twojego tematu, to nie zmieniałbym na pewno na żadne inne mieszkanie w bloku - nie myśl, że w nowym budownictwie jest lepiej, nie myśl, że na ostatnim piętrze będziesz miał spokój.


@Snowflake_: no nie wiem mieszkam na ostatnim piętrze i jest w miarę cicho, najwaznizjsze żeby zewnętrzne ściany mieszkania to były ściany nosne gdzie mają te 30 cm grubości a nie ściana działową 10 cm, przez te działowe
  • Odpowiedz
@Milo900: nigdy nie slyszalem, aby jakikolwiek lekarz/pielegniarka czy ktokolwiek w "branzy" powiedzial, ze cisnienie 130 (a tym bardziej 140) jest prawidlowe.
  • Odpowiedz
Pytanie do osób pracujących. Czy macie siłę i chce Wam się po pracy spotykać ze znajomymi? Ja odkąd pracuję 8h codziennie, jedyne o czym msrze po wyjściu z kołchozu to poleżeć, odpocząć w samotności. Jak tu dbać o znajomych, skoro każde wyjście sprawia że mam poczucie straty czasu i myśl że po powrocie już nie będę miala na nic czasu, poza szybkim umyciem się i pójściem spać, jest dołująca. #pracbaza

Po pracy

  • Mam siłę, chętnie często spotykam się ze znajomymi 24.0% (195)
  • Nie mam siły, nie chce mi się i rzadko się spotyka 68.4% (556)
  • Inne... skomentuj 7.6% (62)

Oddanych głosów: 813

  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@costusmierdzi: Praca i bieżące obowiązki sprawiają, że zazwyczaj nie mam na nic ochoty ani wręcz siły. Zauważyłem, że za dodatkowe prace (jakieś porządki w ogrodzie, składanie mebli itp.) i rozrywki (rower, planszówki, ksiażki, nawet gry komputerowe) biorę się chętnie wtedy kiedy mam wcześniej 2-3 dni wolnego od pracy. Dopiero wtedy odzyskuję energię i chęci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Odkładać i wrzucać gdziekolwiek żeby procenty leciały. Bezpiecznie to lokaty, obligacje, mniej bezpiecznie to akcje jakichś sensownych spółek. W robocie dołącz do PPK jeśli się wypisałeś.
Teoretycznie jak robotę zaczniesz nawet w wieku 25 lat i odłożysz z 3k miesięcznie to masz 180k, z procentów prawie 200k w wieku 30 lat więc już by można było szukać czegoś własnego
  • Odpowiedz
W tym wieku powinienem raczej zbierać plony swojej pracy


@mirko_anonim: Takie coś istnieje i jest później. No, teoretycznie. Nazywa się EMERYTURA. Jakie plony po 5-6 latach pracy chcesz zebrać?

podczas gdy znajomi zakładają firmy, robią karierę w korpo i mają własne
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 15
twórczy-znawca-35: @kaminarii
- dobrze wiesz że nie chodzi o emerutyre a o to że 30 lat to peak twojej kariery i stabilizacja tego na co sobie zapracowałeś w kontekście nie tylko kariery ale i relacji, rodzinne, itd
- bullshit bo nie potrzebna zamożna rodzina żeby coś osiągnąć (patrz IT). Jak przebimbasz okres szkolny/studencki to over
- w socjalach kłamstwa? AHA. Więc jak ktoś wrzuca story że siedzi z żoną w ogrodzie albo jeździ
  • Odpowiedz
Smutne w dorosłości jest to, że czas niemiłosiernie zapier**** i niewiele można z tym zrobić, w sumie nic. Weekendy, urlopy, dni w pracy - no czas zapierdziela jak dyliżans.

Niedawno człowiek był na święta w domu, w Polsce i tak sobie myślę, że było super i w sumie tak jakby tydzień temu - tak, tydzień, 4 miesiące temu!

Mam takie poczucie, że kiedyś to na wszystko miałem multum czasu, a teraz jest
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: mam identyczne przemyslenia. Ja nie wiem jak mozna miec dzieci i miec dla siebie chociaz 5 minut z doby.
Dla mnie dzien musialby miec jeszcze ze 4 godziny zebym mogl zrobic wszystko to, co sobie zaplanowalem
  • Odpowiedz
@Adamson555: wynika z tego ze nie ma za bardzo doswiadczonych operatorow bo nie ma kto ich uczyć - przewaznie dobry operator szukajacy pracy to alkus albo chodzi do roboty co 3ci dzien
  • Odpowiedz
Jak to jest, że złe rzeczy ZAWSZE się ze sobą zgrywają? Od początku marca zachorowałem tak, że myślałem o kopnięciu w kalendarz, zdechł mi pies, pokłóciłem się fest z najlepszym przyjacielem i z kapelusza wyskoczył komornik, by zabrać połowę oszczędności. Miesiąc się jeszcze nie skończył, więc pewnie w weekend spadnę ze schodów i złamie nogę ¯\(ツ)/¯

#gorzkiezale #zycie #przemyslenia #feels
Foxing - Jak to jest, że złe rzeczy ZAWSZE się ze sobą zgrywają? Od początku marca za...

źródło: 6kqsegi0dkoe1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

Bo jest ryzyko cierpienia - no fajnie ale ile 20%? 80%? A co jak jest ryzyko sukcesu? Co jeśli jest duża szansa na fajne życie?


Tylko, że nie musisz sprowadzać go na ten świat, nic się nie stanie jak tego nie zrobisz ergo każde nawet najmniejsze ryzyko jest za duże bo nie możesz spytać się dziecka o zgodę.
Spłodzisz dzieciaka i okaże się szczęśliwy? Fajnie, ale jakbyś tego nie zrobił
  • Odpowiedz
hejt na kobiety na wykopie ma dość proste źródło , bo poprostu baby kilka poziomow wyżej od nich ich nie chca a te na poziomie wykopków są przez nich wyśmiewane , w najlepszym przypadku ignorowane


@Linnior88: No wiadomo.
"Przygrywy zue, bo pewno latajom tylko za mod3lkami"
To przecież niemożliwe być odrzucany przez każdą kobietę i mieć negatywne doświadczenia z normalnymi dziewczynami, nie?
No w sumie jasne, że nie - nawet jak ktoś ma negatywne
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

1. Pokaż konkret i kwoty - zaraz się okaże, że nie za 4 tylko więcej lub jakąś ruderę do remontu
2. Jaki konkretnie termin na nfz w kwestii recepty na antybiotyk miałbyś za 3 tygodnie? I gdzie?
3. To znaczy, że nie jesteś #programista15k
4. Co
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja na b2b mam zajebistą zdolność kredytową, większą niż potrzebuje, a to ryczałt jest. Pytałeś w ogóle w banku czy przeczytałeś w necie że nie masz i w to uwierzyłeś?
  • Odpowiedz