Czy eksperyment Toma Campbella może udowodnić, że żyjemy w symulacji?
Czy teorię, że rzeczywistość fizyczna jest symulacją (tj. Rzeczywistość wirtualna) można przetestować poprzez naukowe eksperymenty? Tom Campbell i jego zespół naukowców uważają, że tak.

Proponowane eksperymenty są opisane tutaj: http://users.cms.caltech.edu/~owhadi/index_htm_files/IJQF2017.pdf

Analogia między rzeczywistością fizyczną a grami wideo (rzeczywistość wirtualna) może być pomocna w wyjaśnieniu naszego eksperymentalnego podejścia do pytania.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@martinlubpl: dostałem odpowiedź od fizyka, który zapoznał się z tym projektem. Konkretnie stwierdził, że wiedza i zrozumienie mechaniki kwantowej i mechaniki leżącej u podstaw mechaniki kwantowej są nadal prymitywne. Proponowany przez zespół Toma eksperyment ma pewną wartość i użyteczność choć są to działania znacznie wyprzedzające swój czas. Powinniśmy czekać i obserwować, co się w tym temacie rozwinie. Nie powinniśmy być bardzo rozczarowani, jeśli z ich eksperymentów nie wyciągnie się żadnych
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Nie rozumiem jak można narobić sobie dzieci, żyć w mieszkaniu socjalnym albo w jakimś padole zwanym mieszkaniem z obdartymi ścianami, rozwalającymi się meblami i twierdzić, że jest wielka miłość w domu i ohoho cuda wianki. Baby są egoistkami i zakłamane. Miłość miłościa ale szczęście, rozwój i spokój też są ważne. A potem taka jedna z drugą bronią madek w internecie, że miłość, że dar od Boga i pierdu pierdu. Ale taka prawda,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Kupiłem nowe deweloperskie mieszkanie, urządziłem je nowocześnie i za nic nie mogą poczuć w nim takiej przytulności jaką czuje wracając do dawno nie remontowanego rodzinnego domu w którym się wychowałem. #oswiadczenie #mieszkanie #dom #zycie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema. Kupiłem nowe buty - skóra - puma.
Słabo ukladaa się w nich noga więc za radą google wrzuciłem je do zamrażarki (w worku) - pomogło, super leżą jednak jak było ciepło problemu nie było tak teraz pojawiła się nagle w nich wilgoć po bokach i jakby "gniją" - jakoś to można ratować ? Suszyc? Czy najpierw wyprać i wtedy suszyć ? Czy 200zl w plecy?

#obuwie
#moda
#buty
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Mam trochę więcej lat niż Ty i prawda jest taka, że miałem taki okres w życiu, dosłownie taki brain fog. Wystarczyło "tylko" zmienić tryb życia, zająć się ciekawszymi rzeczami, zacząć się ruszać, zmienić dietę i podejście do życia ;) Wszystko wróciło do normy, czuję radość jakbym miał 7 lat i mam naprawdę dużo energii. Swoją drogą polecam terapię MM.
  • Odpowiedz
@Zapaczony: a teraz policz prawdopodobienstwo takie przypadku, juz wieksze ze jest ze przyrodni brat moze pukna przyrodnia siostre bo ich stary k----l sie z sasiadka na wiosce (i zapewno nie raz tak bylo)
  • Odpowiedz
@Mietek_02: Kropek tu Ci więcej daję żeby Ci nie brakło
...........................................................................
........................................................................... ........................................................................... ........................................................................... ...........................................................................
  • Odpowiedz
@IcekZacharczuk: Indywidualnosc wyjatkowosc i inne takie to jest po prostu takie gadanie. Wszyscy jestesmy banalnymi prostymi zwierzetami, ktore roznia sie jedynie tym ze sa na tyle madrzejsze od innych ze wytworzyly sobie wlasne spoleczne bariery, utworzyly sobie zasady moralnosc, i inne rzeczy ktore sa nie wynikajace z ich natury, a ktore maja hamowac te nature, w celu naprzyklad uwolnienia sie od konsekwencji czynow. Np prawo - naturalnie kazdy by reagowal
  • Odpowiedz
@Pavulenko: Wiesz co, dałem sobie czas na to co napisałeś, przemyślałem to wszystko...
I uznaję to tylko za p---------e bzdur. To co napisałeś dla mnie jest tylko zwykłym zapychaczem żeby zepchnąć myślenie w mózgu na inne tory i nie skupiać się na tym co mało ważne.
Co nie znaczy że nie przemyślałem swoich myśli, musiałbym je jeszcze raz ułożyć, bo chyba nie to chciałem napisać.
  • Odpowiedz
via Mikroblog+
  • 1
@Graner ja mam tak że jak idzie mi wszystko dobrze, prywatnie, zawodowo...( Jestem singielka od maja 2020 i nie myślę o tym aby z kimś się związać. ) I gdy jest już zbyt dobrze to nagle jak domek z kart wszystko szlak trafia ( prace zmieniłam 3miesiace temu ) i mnie już dobija ale kasa się zgadza.
  • Odpowiedz