#anonimowemirkowyznania
Czy jest jeszcze dla mnie ratunek? Mam 25 lat i tylko raz byłem w związku. Od 15 do 19 roku życia byłem w zwiazku. Wydaje się dość długo, ale niestety nie wyszlo . Od tamtej pory mój kontakt z kobietami jest dość ogarniczony. Mam 27 lat. Chcialbym w koncu się z kimś zwiazac, ale nawet nie wiem gdzie szukać partnerki swojego zycia. Gdzie szukać partnerki na cale swoje zycie?
#
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niebieskasciana: Pierwsza, długoletnia partnerka: prześliczna, ale typ "kłoda", brak prób komunikacji - na pytania generalnie odpowiedź "nie wiem". Dla porównania - inna dużo mniej atrakcyjna fizycznie, krótko - w jakieś dwa tygodnie więcej odkrywczych rzeczy niż z poprzednią przez lata. Dużo fajniej w łóżku. Moim zdaniem dużym problemem jest brak otwartości, rozmowy albo przynajmniej próby by do niej dopuścić. W związku nie ma się co wstydzić swoich potrzeb, chęci. Może
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepe22: ziomek widać żeś młody. Teraz ci się wydaje że to koniec świata. Ale to początek nowej drogi. Choć jutro by napisała że chce spróbować to nie rób tego. Nie wolno ci, jak chcesz się czuć facetem to po prostu ci nie wolno. Wiem że teraz jest ciężko ale właśnie takie chwile w życiu definiują człowieka. Każdy dorosły facet ma to za sobą. I każdemu wtedy wydawało się że to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zwiazek 5 lat z niebieskim. On ma wiecznie problem z pracą. Czy ja za dużo wymagam chcąc stabilności? Nigdy nie miałam problemu ze znalezieniem pracy (jak sie uczylam to łapałam na wakacje co było np prace w sklepie, magazynie). Skończyłam studia i pracuje w zawodzie. A niebieski ciągle rozciąga edukacje. Zmienia zdanie co będzie robił. Pracuje 3 msc i kończy się praca, albo sam się zwalnia albo oni jego.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: miałam to samo, chłop przez 6 lat związku przepracował łącznie jakieś 3mce i jeszcze miał so mnie pretensje, ze marnuje młodość na prace XD kopnij w dupe jeśli rozmowa nic nie daje, on się nie zmieni, a związek powinien być oparty na równym partnerstwie, a nie utrzymywaniem baby/chłopa
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Drogie #rozowepaski, jak czułybyście się w stałym i zgodnym związku z ogarniętym facetem, który nie chciałby informować was o swoich dokładnych zarobkach, ale np. oświadczyłby, że dysponuje średnio 4000 zł miesięcznie na czynsz/rachunki, jedzenie, wydatki, wyjścia i wyjazdy, i że oczekiwałby z waszej strony równego wkładu (czyli w tym konkretnym przypadku: 4000 zł/mc) we wspólny budżet domowy, a reszta pieniędzy byłaby waszą prywatną sprawą? Oczywiście nie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Drogie #rozowepaski, jak czułybyści...

źródło: comment_1658671923EQGXCTvtlcIp0BBoWPeTzA.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Była odpowiednio rozgrzana? No i kolejna kwestia - tam nie n----------z, jak młotem pneumatycznym, musisz mieć wyczucie i w gruncie rzeczy być delikatnym. Jeśli to jej pierwszy raz, to trochę zajmie, zanim się "rozrusza", także cholernie dbaj o to, żeby była bardzo podniecona.
  • Odpowiedz
@Nemayu: narcyz to m.in. osoba z posklejaną na taśmę klejącą obrazem samego siebie i choć na zewnątrz prezentuje się inaczej, w środku siedzi małe przerażone dziecko. Zaniżona samoocena to także cecha narcystyczna, choć jak mówiłem nie oznacza ona że ktoś jest narcyzem.

Jak sprawdzisz kim jest narcyz i osoba z osobowością narcystyczną to wyjdzie, że to to samo. Nie wiem skąd pomysł, że to coś innego.


@Nemayu: objawianie
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Anacron: Mam duże wątpliwości, czy rozważanie tego w ogóle nie jest szkodliwe. Osoba, która chce być z narcyzem, zgadza się na cierpienie i czy to jest zdrowe? Moim zdaniem nie. Na YouTubie jest pełno filmów dla osób, które są/były skazane na relację z narcyzem np. rodzicielską w dzieciństwie. Komentarze pod filmami łamią serce, jak można życie niszczyć i ile pracy wymaga powrót do równowagi. Relacja z narcyzem może być tylko
  • Odpowiedz