OdległyWarchlak: Koniecznie rób. Naucz się na moim błędzie. Ja też po jakimś miesiącu znajomości się zgodziłem bez gumy (brała tabletki mimo że nie miała chłopaka podobno od roku - zignorowałem ten duży red flag). Teraz, po 5 latach, okazuje się, że mam przetrwałą infekcję HPV i zmiany przednowotworowe. A ona podobno dalej się pruje na boki z kim popadnie.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy i jak mogę zaaranżować taki symboliczny ślub? Chodzi o ceremonię i niewiążący prawnie, a etycznie "kontrakt", który będzie dla mnie, partnerki i naszych bliskich znakiem, że planujemy ze sobą spędzić całe życie w rodzinnej atmosferze, jak kochające małżeństwo - i jesteśmy trochę "skazani na siebie", a rozstanie byłoby wyjątkiem wynikającym z bardzo poważnych okoliczności. Zależy mi, by uroczystość i kontrakt nie miały charakteru religijnego i żadnych wiążących
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy i jak mogę zaaranżować taki sym...

źródło: comment_1642541985F2IvnFjkcWBlvg4dq4iNbK.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: w swoim własnym domu możecie odstawiać dowolne szopki, jakie wam tylko przyjdą do głowy xD jak chcecie się bawić w jakieś fikcyjne umowy i symboliczne śluby, to się przebierzcie za nowożeńców, twój stary niech się przebierze za księdza, zaproście jakichś świadków i sobie roleplayujcie xD
  • Odpowiedz
A jak mężczyzna rezygnuje ze swojej wolności dla gówniaka którego w 90% chcą kobiety, tu mu się już nic nie "należy" tylko od łaski może dostać jak zasłuży. Ale jego kasa się NALEŻY


@sepuqqu: no jak facet rezygnuje z pracy dla rodziny to też moze wnioskować o alimenty na siebie. Zachęcam do zapoznania się z prawem a nie powielaniem wykopkowych sloganów.
A poza tym nigdzie nie napisałam, że kasa się
  • Odpowiedz
@tojapaweu: baby to są jakieś p------e, moja dziewczyna to samo, ja to samych boskerach spie i jeszcze muszę się odkryć, bo gorąco i duszno, a ta w polarowej bluzie takiej do spania, spodnie też dresowe grube, skarpetki i pod kołdrą i kocem... ja to bym umarł tak ubrany, a lubię ciepło ale w saunie, nie w sypialni...
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki,
Od razu napiszę, że to nie jest bait, a dla mnie poważny problem, który wpływa na mój #zwiazek i życie prywatne teraz.
Mam problem z moim byłym. Problem taki, że tęsknię za nim...
Rozeszliśmy się trzy lata temu. Było to bardzo bolesne dla mnie, ponieważ, odkryłam, że jest druga kobieta. Przeżyliśmy razem 5 lat i dla obojga z nas był to pierwszy związek, pierwsze #segzy ,pierwsze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bezsensuwymyślaćnicki: @OP - mam tak samo tylko jestem niebieskim. Miałem różową, która zrobiła podobnie do twojego niebieskiego, ma innego chłopa z którym nawet są zaręczeni. Ja sam mam różową z którą jestem w sumie szczęśliwy, ale czasem gdzieś mi śmignie moja była i coś wtedy we mnie pęka. Takie życie, że jak się z kimś było długo, to jednak ma się wspomnienia dobrych chwil i jest jakaś tęsknota. Ja przynajmniej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć, mam 19 lat i nie radzę sobie z pewną sytuacją, nie wiem co mam zrobić. Mój przyjaciel około 2msc temu zaczął zarywać do takiej dziewczyny, która mu po prostu odpisywała, a nie miała do niego większych zamiarów, w sumie to on się jej nie podobał. Do tego czasu nie miałem zamiaru nawet jej poznawać, żeby mu nie przeszkadzać. Teraz gdy już sobie to wszystko wyjaśnili, po sylwestrze moja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania
Cześć, jestem #rozowypasek i mam pytanie z kategorii #zwiazek
Mój niebieski i ja nigdy nie byliśmy specjalnie romantyczni (nie chodzimy za rączki, nie wysyłamy sobie serduszek, a w walentynki chodzimy na pizzę).
Jednak jak na kobitę przystało... przez ostatni rok pozmieniały mi się nieco poglądy w tej sprawie i chciałabym spróbować takich klimatów od czasu do czasu.
A więc, w ostatnią sobotę zaprosiłam go do
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Proszę o męską perspektywę.


@AnonimoweMirkoWyznania: faceci nie lubią zmian w kwestii związków. Babom zawsze coś po czasie odwala i już im się nie podoba tak jak do tej pory było ( tak jak tobie)
Nie dziwota że się typek niekomfortowo czuje. Dodatkowo podświadomie czuje, że nie spełnia twoich oczekiwań, ale ma również mindfucka bo jednak do tej pory było okej.
Będzie się zastanawiał co się zmieniło i będzie tylko gorzej.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: facet to proste urządzenie - tylko jedna wajcha :-)
Najważniejsze: nie wiem jak byś się wytężała i jakie mocy psioniczne byś używała to nie ma bata, facet nie domyśli się i nic tego nie zmieni. Cały czas o tym pamiętając

A) nie dopytuj się "kochasz mnie?" itd. ale od czasu do czasu sama, wyraźnie powiedz, że teraz to fajnie jak byś mnie pocałował, przytulił, objął itd. Wiem, że fajnie jak
  • Odpowiedz