@UnderThePressure: A małżeństwa z ogromnym stażem, dziećmi i błogosławieństwem samego papieża kończą się w 100% rozwodem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A nie, czekaj. Żadnego małżeństwa mie było przecież xD
  • Odpowiedz
@UnderThePressure: to jest manipulacja jak dla mnie. Te małżeństwa co razem chodzą do kościoła to jak dla mnie stare mochery, oni się już raczej nie rozwiada i do tego ich jest mało w porównaniu do młodych ale procentowo to wyjdzie 2%
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam pewien problem który nie wiem jak rozwiązać…
Jakieś 1,5 miesiąca temu zacząłem spotykać sie z pewną dziewczyną.
Wszystko było super do momentu w którym nie dowiedział się o tym jej były.
Ogólnie w skrócie to chłopu się coś mocno nie zgadza w głowie i się zaczęło.
Kiedyś wracałem sobie z pracy wieczorem i podbija do mnie z 3 kumplami, ogólnie każdy był większy ode mnie i zaczęło się straszenie itp
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Drodzy Mirkowie po rozwodach, mój chłopak się rozwodzi po 8 latach małżeństwa, mają syna. Poznaliśmy się już po tym, jak rozwód się rozpoczął, rozstają się, bo oboje poszli w różnych kierunkach. Próbowali terapii dwukrotnie, ale nic to nie dało.

I tu pojawia się moje pytanie do Was: jak mogę mu pomóc? Wiem, widzę i czuję, że dla niego to bardzo trudny moment, dużo stresu, lęku o potencjalną walkę o
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy jest jeszcze dla mnie ratunek? Mam 25 lat i tylko raz byłem w związku. Od 15 do 19 roku życia byłem w zwiazku. Wydaje się dość długo, ale niestety nie wyszlo . Od tamtej pory mój kontakt z kobietami jest dość ogarniczony. Mam 27 lat. Chcialbym w koncu się z kimś zwiazac, ale nawet nie wiem gdzie szukać partnerki swojego zycia. Gdzie szukać partnerki na cale swoje zycie?
#
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niebieskasciana: Pierwsza, długoletnia partnerka: prześliczna, ale typ "kłoda", brak prób komunikacji - na pytania generalnie odpowiedź "nie wiem". Dla porównania - inna dużo mniej atrakcyjna fizycznie, krótko - w jakieś dwa tygodnie więcej odkrywczych rzeczy niż z poprzednią przez lata. Dużo fajniej w łóżku. Moim zdaniem dużym problemem jest brak otwartości, rozmowy albo przynajmniej próby by do niej dopuścić. W związku nie ma się co wstydzić swoich potrzeb, chęci. Może
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepe22: ziomek widać żeś młody. Teraz ci się wydaje że to koniec świata. Ale to początek nowej drogi. Choć jutro by napisała że chce spróbować to nie rób tego. Nie wolno ci, jak chcesz się czuć facetem to po prostu ci nie wolno. Wiem że teraz jest ciężko ale właśnie takie chwile w życiu definiują człowieka. Każdy dorosły facet ma to za sobą. I każdemu wtedy wydawało się że to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zwiazek 5 lat z niebieskim. On ma wiecznie problem z pracą. Czy ja za dużo wymagam chcąc stabilności? Nigdy nie miałam problemu ze znalezieniem pracy (jak sie uczylam to łapałam na wakacje co było np prace w sklepie, magazynie). Skończyłam studia i pracuje w zawodzie. A niebieski ciągle rozciąga edukacje. Zmienia zdanie co będzie robił. Pracuje 3 msc i kończy się praca, albo sam się zwalnia albo oni jego.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: miałam to samo, chłop przez 6 lat związku przepracował łącznie jakieś 3mce i jeszcze miał so mnie pretensje, ze marnuje młodość na prace XD kopnij w dupe jeśli rozmowa nic nie daje, on się nie zmieni, a związek powinien być oparty na równym partnerstwie, a nie utrzymywaniem baby/chłopa
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Drogie #rozowepaski, jak czułybyście się w stałym i zgodnym związku z ogarniętym facetem, który nie chciałby informować was o swoich dokładnych zarobkach, ale np. oświadczyłby, że dysponuje średnio 4000 zł miesięcznie na czynsz/rachunki, jedzenie, wydatki, wyjścia i wyjazdy, i że oczekiwałby z waszej strony równego wkładu (czyli w tym konkretnym przypadku: 4000 zł/mc) we wspólny budżet domowy, a reszta pieniędzy byłaby waszą prywatną sprawą? Oczywiście nie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Drogie #rozowepaski, jak czułybyści...

źródło: comment_1658671923EQGXCTvtlcIp0BBoWPeTzA.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach